W lipcowym numerze GW podano listę 10 najbardziej miododajnych bylin. Kryteriów wyboru było kilka, m.in. długość kwitnienia oraz ilość i rodzaj odwiedzających owadów. W czołówce znalazł się bodziszek Rozanne. Była tam też kaliminta. Ostatnio sadziła ją u siebie Mrokasia.
Na liście była też werbena patagońska.
Cieszę się, że te rośliny mam u siebie.
Róże są atrakcyjne tylko dla oczu ogrodnika. Niektóre zaczynają kwitnąć ponownie.
Rose de Resht
Ostatnie dni wyprały mnie z resztek energii życiowej. To już nie na moje zdrowie pałętać się na zewnątrz przy temperaturze dobijającej 40 stopni. Palące słońce utrudnia nawet zrobienie dokumentacji fotograficznej.
Ptaki objadły owoce morwy i czerwonej porzeczki oraz czerwieniejące owoce derenia jadalnego. Codziennie uzupełniam im poidełka, ale widać mają ochotę na więcej wilgoci.
Nieliczne ogrodowe byliny też cieszą się wzięciem. Do wnętrza kwiatów ketmii syryjskiej pcha się mnóstwo trzmieli.
Kolczaste kwiatuszki niektórych bylin mają niesłychaną moc wabienia bzyków. Że też one się na nich nie pokłują.
Justyna to moje tegoroczne siewki Gaury . Za długo czekałam z przesadzeniem i nie wszystkie się przyjęły z tylu widać tę co się nie przyjęła i to taka największa siewka. Przycięłam ją może ruszy.
Świetne dekoracje na O. człowiek się zachłyśnie i potem są efekty tego w realu, podoba mi się
Rozumiem ból dbania o wszystko, mnie już same kanty wykańczają, a o cięciu, sadzeniu, plewieniunie nie wspomnę pracuję więc nad stworzeniem buszu doskonałego żeby przynajmniej mniej plewić.
Joann, Twój trawnik "po zabiegu" ma się lepiej niż mój bez niego. Zieleń widać z daleka Świetnie masz! Lawenda szałowa. Jeżówka Albą bardzo ciekawa. Super efekt robi Ice Dance przed murkiem. Trzymam kciuki za kolejne pomysły
Cudne widoki, nie wiem, który zakątek ładniejszy. Piękne rdesty, jeżówki, bodziszki, parocja, trawy to oddzielna kategoria zachwytów.
Buczki jak w tym roku przyrosły!
O hakonechloa to już nic nie napiszę nowego, u Ciebie olbrzymy. Faktycznie, z bodziszkiem tworzą duet idealny.
A z czego ta ostróżka się wysiała, co było wcześniej? miałaś je tam?
Limelight u mnie w tym roku mają powyżej 1,5 metra. Szaleństwo.
Idealna kompozycja z tą brązową turzycą.
Limonkowe klimaty w donicach także bardzo udane.
Helen, szalejesz
Jestem ciekawa, kto jest sprawcą strat hortensjowych u Ciebie. Zawsze mi się wydawało, że to żelazne rośliny i nic ich nie bierze....
Hmm, Judith, bo ja chcę otulić się zielenią. Im mniej widocznych budynków, tym lepiej.
On już całkiem przyzwoicie wygląda. Drzwi trzeba jeszcze zrobić, ale to już nie jest takie pilne. Rosną tam cisy, które przysłonią go z czasem.
Sadzonek nie wyrzucaj, ona jest piękna ale chyba nie pod piwonie. Przed piwonie tak - jak ma się dużo miejsca.
Jolu, znając Twój ogród, wiem, że Twój warzywnik, to byłaby bombonierka. Chodzi za mną inspiracja z Twojego ogrodu. Róże 'Rosa de Resht' i 'Comte de Chambord' - oczywiście szukam miejsca i chyba nawet znalazłam. Czekam na jesień.
Róża Utersener Klosterrose podmarzła, a więc powojnik zdominował podporę.
Elu, tak wygląda rabata pękająca w szwach Jeżówki, gaury, lilie, czego dusza zapragnie
Piękny masz lipcowy ogród.
Gdyby jeszcze trochę deszczu spadło z nieba...