Znowu na wsi
11:49, 20 cze 2022
Wszędzie słychać ostatnio o panujących upałach, na środkowym Pomorzu póki co przyjemne, niekiedy nawet zbyt chłodne temperatury. Wczoraj pod wieczór zachmurzyło się, parę razy grzmotnęło i lunęło - całość trwała jakieś 10 - 15 minut, ale dobre i to. Zawsze jedno, dwa podlewania mniej.
Po dość długim siedzeniu w domu, ewentualnie kręceniu się po najbliższej okolicy zatęskniłam za okolicą nieco dalszą, ale niezbyt daleką. Czyli wybrałam się w moje rodzinne strony by sprawdzić co się dzieje w ciekawych ogrodniczo miejscach. I tak najpierw sprawdziłam co ciekawego w Gołubieńskim Ogrodzie Botanicznym. Bilety sprzedawał sam właściciel ogrodu. Straciłam chęć posiadania jarzmianek we własnym ogrodzie, ale ta wyglądała całkiem interesująco:
Kępa irysów nad oczkiem wodnym
W całym ogrodzie można spotkać kępy pięknie rozrośniętych paproci dużych i małych
Kwitnący storczyk ze specjalną dedykacją dla ich wielbicielki Vity
Po dość długim siedzeniu w domu, ewentualnie kręceniu się po najbliższej okolicy zatęskniłam za okolicą nieco dalszą, ale niezbyt daleką. Czyli wybrałam się w moje rodzinne strony by sprawdzić co się dzieje w ciekawych ogrodniczo miejscach. I tak najpierw sprawdziłam co ciekawego w Gołubieńskim Ogrodzie Botanicznym. Bilety sprzedawał sam właściciel ogrodu. Straciłam chęć posiadania jarzmianek we własnym ogrodzie, ale ta wyglądała całkiem interesująco:
Kępa irysów nad oczkiem wodnym
W całym ogrodzie można spotkać kępy pięknie rozrośniętych paproci dużych i małych
Kwitnący storczyk ze specjalną dedykacją dla ich wielbicielki Vity








migawki weekendowe
