Pomalutku Małgoś, pomalutku, nie od razu Kraków zbudowano...onaczyłam Ci na czerwono Twój wątek i gdzie pisze ilość wejść...czyli Twoi goście Wejdz na linka który podała ci Danusia..... poszukaj swojego wątku (nazwa po lewej stronie) tu ci onznaczyłam na czerwono..i po prawej liczba wejść....
A popularność ogrodowiska mnie zaskoczyła.....nawet nie wiedziałam, że to takie popularne i że nawet moje zbieractwo i pstrokacina nieskończonego ogrodu zyskają uznanie.... i zawsze mozna z kimś pogadać o swoich pasjach. Zapytać się o kwiatka, roślinkę ...... i nacieszyć oko w innych ogrodach. Co z mojego punktu widzenia ma wielki minus....bo lista chciejstw się wydłuża........ a chciejstwa stoją częst o z sobą w konflikcie, bo się nie da jeść smalcu z dżemem....... Chyba, ze ktoś lubi
No ładna heca! Ale wtedy trzeba byliny, które szybko wychodzą na wiosnę i długo są atrakcyjne.
Tak wyglądał podjazd zeszłej zimy, chyba jednak nie jest tak źle z tym śniegiem. Więcej poszło na lewą stronę.
I tak rok po roku, kolejne części trawnika były zamieniane na rabaty Ogród nie jest do końca zagospodarowany. Obsadziliśmy go na około, tylko nic nie robiliśmy wokół domu, ponieważ nie byliśmy do końca zdecydowani co z nim robić
zdarza mi się zasnąć w wannie. Wczoraj też. I wczoraj właśnie obudziłam się z przekonaniem że trochę się zafiksowałyśmy Aga. Dlaczego tej rabaty z sucha rzeką nie można trochę zwęzić. Dlatego że jest już wysypany żwir? I tak go będzie trzeba zebrać. Co za problem pole po nim które nie weszło w rabaty zasiać trawą?
No to Ci wrzucę nowy skanik do przemyślenia-trochę niedbały, ale chyba sie zorientujesz
A co do twoich wyborów- bardzo mi szkoda tawuł- one w swoim innym kształcie, jako gromada kulek bardzo by się przydały. Bardzo, bardzo...