Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Mirkowy ogród (początki) 22:43, 03 cze 2022


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Roocika napisał(a)
Mirko, mam nadzieję, że to pomoże.

Czy u Ciebie też była taka sucha wiosna?

Mój grujek miał kiedyś taki stan w sierpniu, liście tak przyschły, zrobiły się sztywne i zaczęły od środka żółknąć i odpadać.

Wtedy pamiętam, że właśnie miał za sucho, bo lato było takie suche, wyjechałam na urlop i po powrocie tak wyglądał. Pomogło obfite podlewanie.

Może zrób jeszcze zbliżenie listka?

Asia oby pomogło. Wiosną u mnie właśnie była bardzo sucha. I fakt jest że nie podlewałam ale on już u mnie trzeci sezon to chyba się już ukorzenił.
Będę podlewać i zobaczymy.
Mam takie zbliżenie i wydaje mi się jak by był poparzony przez słońce.
Ogród Basi 22:41, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry




Ogród Basi 22:40, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
Aniu (Anabuko), to żółte to żarnowiec.







Ogród Basi i Romka 22:39, 03 cze 2022


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13618
Do góry
malgorzatakarpacz napisał(a)
Ten kolor Twoich chabrów mnie urzekł Basiu--ja mam niebieskie--zrobimy <machniom> jesienią nasionkami?


Nie ma sprawy Mogę Ci podesłać nasionka, albo zobaczę czy można go trochę podzielić to jest chaber górski black, ale on taki bardziej ciemny bordo niż czarny niebieskie też mam i one mają wieksze kwiaty od tego ciemnego, tak do 5 cm średnica, te niebieskie mocnniej się rozrastają, ale nie z nasion, tu je trochę widać, może mam inne te niebieskie


Ogród Basi 22:38, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry






Ogród Basi 22:37, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry






Tegoroczny Catawbience Grandiflorum.

W ogródku Martki 22:34, 03 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Dziś dzień z gatunku "kiedy ja to wszystko ogarnę". Niespieszności pragnę... Weekend znów nie dla ogrodu, czekam na urlop, tylko on może mnie uratować. Zauważyłam, że muszę obciąć gałąź w klonie Katsura, zaczęła usychać, dziś zauważyłam, że kora zmieniła kolor. Cóż, ładnie było przez moment klony są piękne i to nie jest łatwa miłość...

Na pocieszenie kilka fotek cykniętych o poranku.





Życzę ciepłego weekendu i deszczu tam, gdzie go potrzeba...
Ogród Basi 22:34, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry







Ogród Basi 22:33, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
A tu orlik o bardzo dużych kwiatach.







Działeczka - powolne spełnianie marzeń. 22:28, 03 cze 2022


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 1780
Do góry
violaskom napisał(a)
Ania odwaliłaś kawał roboty i działeczka pięknieje w oczach. I ta róża już tak kwitnie? Moje jeszcze w pąkach, gdzie nie gdzie po jednym rozwiniętym kwiatku. Piękny ten jasny bodziszek. Długo kwitnie?


Viola, dziękuję bardzo, choć w temacie pięknienia jeszcze dużo by mówić, ale powoli do przodu.
11 lat sadziłam sobie to tu, to tam , a teraz "ostatecznie" chciałabym to jako tako zebrać w jakąś całość.

Po 3 latach wsadziłam na rabatę tawuły, bo mi tak się spodobało u Reni i wsadziłam konwalniki od Ciebie. Wszystko dopiero w ostatnich dniach...


Bodziszka czerwonego kupiłam w zeszłym roku, 2 sadzonki nie kwitł jakoś spektakularnie bo był za mały, więc teraz to właściwie jego pierwszy pełen sezon będzie. Zobaczymy jak długo będzie cieszył.
Jak tylko zobaczę że się gdzieś tam z boku ukorzenia to dam Ci.
W Hortulusie gdzie jeżdzę co roku mieli z niego długaśną obwódkę. Zdjęcie robione na początku lipca.

W ogródku emerytki 22:25, 03 cze 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry


Pierwszy kwiatek róży Porthos.


Na hostowisku postawiłam następne doniczki: z jedną hostą i z paprotkami.
W tych na pozór pustych doniczkach ratuję paprotki, które dogorywały pod leżącymi baniakami.
Ogród Basi 22:23, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
Wnusia rzuca rybkom piłeczki do zabawy.







A tu bez Krasawica Moskwy przesadzony kilka dni wcześniej na miejsce kaliny koralowej.
Ten bez zasłaniał mi widok na rodka Rasputina. Ale ponieważ jest moim ulubionym bzem więc nie mogłam i nie chciałam go w ogóle usuwać z ogrodu. I tak długo kombinowałam aż wykombinowałam mu nowe miejsce.

Jurajski Ogród 22:21, 03 cze 2022


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12861
Do góry


Agnieszko cieszę się, ze bodziszek dał radę, a jak się mają żałobny i kantabryjski ?
Ogród Basi 22:16, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry






Dębowe zakątki 22:16, 03 cze 2022


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Mój rodek ogólnie wygląda ok.Ale jakiś niedobór ma, bo liście są inne.
Może ktoś wie, co trzeba podać , aby odżył ?



Aniu, ja stale uczę się uprawy rododendronów. Kiepskim jestem uczniem, bo kilka krzewów straciłam.
Ale Twój wygląda mi, że jest zagłodzony
Tu na forum dowiedziałam się, żeby na wiosnę dać im trochę „kopa” podlewając siarczanem amonu, potasu i magnezu. Daje efekt
https://www.ogrodowisko.pl/watek/868-rozaneczniki-choroby-i-szkodniki?page=225

Burza kwiatów u Ciebie Pozdrawiam serdecznie
Ogród Basi 22:15, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry






Kwitnie krzewuszka.

Blaski i cienie nowego życia 22:15, 03 cze 2022


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
ewsyg napisał(a)


ha, ha może......


Daj znać wcześniej

Nie mogłam sobie przypomnieć co to za roślina, jak zakwitła to mi się rozjaśniło

W ogródku emerytki 22:14, 03 cze 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Róża nn

Tu widać jaki ma kolor kwiatów.


A w ogródku niespodzianka, będzie kwitła juka Color Guard
Dostałam ją w gratisie z 10 lat temu i miała 3 listki.


Powojniki nn

W ogródku Martki 22:13, 03 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Aga, Ty musisz "odchwaścić" A u mnie to proces stały, ja muszę "odchwaszczać" i chyba tego stanu o którym piszesz nie osiągnę lub nie prędko.

Lucy, "dogęszczanie" jak pięknie to brzmi ale do tego trzeba, powiedzmy szczerze, pewnego stopnia wtajemniczenia, ja jeszcze po zielonej stronie mocy. Bruzdownik powiadasz, właśnie przedwczoraj podziwiałam Olivię, która wczoraj już "dostała uwiądu" i zatrzymała się w rozwoju. Zrobiłam dziś sekcję, czy tak może objawiać się bruzdownik? Mszycy na tym akurat krzaczku nie było prawie wcale.



Magaro, u Ciebie wszystko się sieje, co nie wchodzę na wątek to coś się właśnie wysiało doszłam do wniosku, że któraś z nas nienachalnie pieliła?

Maglesko, czosnki potrzebują być w masie, ale niekoniecznie w rządkach teraz już bym je posadziła inaczej, to jest ta wyobraźnia przestrzenna, której mi jeszcze przy sadzeniu brakuje.

Maglesko, Zuzko, oprysk Emulparem ma takie efekty, że czarne mszyce w nieznacznym tylko stopniu zesztywniały, a zielone na różach zdepopulowane, rano na różach nie było żadnych mrówek, a po południu już widziałam dwie. Plan jest teraz taki, by opryskać róże zmieszanym bioczosem i mydłem potasowym.

Roociko, mospilan działa systemowo? Ja przyjęłam zasadę, że oprysk chemiczny w ostatecznej ostateczności. Mszycę dość łatwo utrzymać w ryzach przy systematyczności, mnie nie było przez kilka dni i to właśnie był czas jej inwazji.

Zuzko, czy tarczowniki to to samo co tarczniki? Bo nic mi w googlu o tarczowniku nie wyskakuje poza inf. militarnymi.

Dario, zobaczę, w jakim stanie przyjdzie towar.

Ogród Basi 22:13, 03 cze 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
Kolkwicja wkrótce będzie kwitła.







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies