Cztery łapki - zwierzęta domowe
13:16, 12 paź 2011
Basiu mimo smutku uważam,że to była dobra decyzja.
W ostatnie święta u mnie w domu były 3 psy. Mój największy wiadomo, biały west mojego brata, a najmniejszy biedulek dopiero kupiony jako prezent dla rodzinki bratowej (niestety zachorował i zdechł już).
Największy ubaw był z tego, że mój duży pies podskakiwał i bał się chodzić obok małego żeby go nie nadepnąć, aż się czasami chował i uciekał, żeby mały się nie zbliżał. Jaka tolerancja
A biały to mała zadziora, skubnie czasem każdego.
Biedula stała i gapiła się zdziwiona
W ostatnie święta u mnie w domu były 3 psy. Mój największy wiadomo, biały west mojego brata, a najmniejszy biedulek dopiero kupiony jako prezent dla rodzinki bratowej (niestety zachorował i zdechł już).
Największy ubaw był z tego, że mój duży pies podskakiwał i bał się chodzić obok małego żeby go nie nadepnąć, aż się czasami chował i uciekał, żeby mały się nie zbliżał. Jaka tolerancja
A biały to mała zadziora, skubnie czasem każdego.
Biedula stała i gapiła się zdziwiona







Za pozwoleniem zainspiruję się nadesłanymi mi propozycjami




