Nasz mały, zielony świat.
20:01, 30 sie 2011
Taka nam już jesień nastała, że dziś, żeby popracować w ogrodzie wciągnęłam na plecy sweter, na to polar i jeszcze zrobiłam inaugurację kubka termicznego w jadowitym kolorku
Dobrze, że są kwiaty o takim ciepłym odcieniu zółci jak słoneczniczki czy rudbekie, nawet, gdy wiatr wieje tak, że mojej brzozie- wariatce gałązki plącze, to jakos się radośniej robi.
A w wejściu do szklarni usadowił się taki pająk, chyba bliski krewny osy (sądząc po kolorach
Dobrze, że są kwiaty o takim ciepłym odcieniu zółci jak słoneczniczki czy rudbekie, nawet, gdy wiatr wieje tak, że mojej brzozie- wariatce gałązki plącze, to jakos się radośniej robi.
A w wejściu do szklarni usadowił się taki pająk, chyba bliski krewny osy (sądząc po kolorach



