Irenko, jak słońce wyjdzie to w miarę przyjemnie ale ogólnie to ciągle dosyć chłodno jest. 'Trawa' urosła i nie ma kiedy skosić, może jutro.
Mam położone kartony w jednym miejscu ale z uwagi na nornice chyba nie będę ich kładła, bo wtedy nie widzę, gdzie chodzą, a potrafią ostro podkopać rośliny.
Korę sypię
Lada moment rozwiną się piwonie, uwielbiam ich zapach. To jedne z niewielu kwiatów, które ścinam do wazonu. Zapach w całym mieszkaniu gwarantowany.
I jeszcze dwie nowe sadzonki róży okrywowej na niewielką skarpę przy wejściu do ogrodu zimowego.
To Innocencia (Kordes) - biała, wydaje się silna i ładna. Zobaczymy jak przezimuje.
Ogłoszenia parafialne: Józek wyprzedaje Kwietnik PADBORG. Zniżka 62%
Można kupować tylko stacjonarnie.
Juź kilka razy mnie kusił odstraszając ceną. Teraz jest w ostateczności znośna
Rabatka na oczyszczalni zaskoczyła mnie tym, że stipy na niej niesamowicie urosły. Czekam na jeżówki. O dziwo chyba wszystkie przeżyły, poza jedną, którą ukatrupił zabójca borówek zadeptując przy naprawie oczyszczalni…
Ewo pokazuję kilka zdjęć z różnych lat, pór roku i dnia, teraz czekam na żółte irysy i różowe lilie wodne, mam je wiele lat. Pomimo niewielkiego oczka trzymają się dzielnie i tafla lodu zimowa im nie straszna :