U nie wszystko startuje jak szalone! W podłożu wilgoć po zimie a u góry słonko dogrzewa roślinki
porzeczki i borówki amerykańskie
Jaśminowiec wonny i kalina Charles Lemont rozkwitła, choć mało ma kwiatów w tym roku
10 lat to zdecydowanie za długo Ja nawet nie myślałam, że złapię takiego bakcyla na punkcie oczka i wszystkich żyjątek w nim W sezonie siadamy z eM na ławce z deski przed oczkiem i podziwiamy rybki żaby Rośliny do oczka też są ciekawe, mam nadzieję, że w tym roku będzie ich więcej i więcej kwiatów
Chyba tak... widzę że inne kaliny też jakoś ciężko się aklimatyzują. Dam im czas z nadzieją, że jak się zakorzenią to ruszą z widocznymi efektami. Jedną to chyba na pewno ukatrupiłam
W zeszłym roku w rozkwicie u mnie była 11 marca, kibicuję w tym roku i porównam ilość kwiatów. Fajnie mieć fotki dla porównania- łatwiej, albo zapiski jak to niektórzy skrupulatnie robią.
U mnie też krokusy w stadium wystających z ziemi kłów. Do kwitnienia powoli zabiera się kalina Lamont a przesadzony jesienią z donicy oczar Ametyst ani drgnie.
Ta moja kalina też nie jest jakaś duża, ale w zeszłym roku trochę urosła. Pierwszy rok po posadzeniu, to stała w miejscu, myślę, że potrzebuje odrobinę czasu.
Zakwitły u mnie takie iryski, od razu przeniosłam je blisko domu I tylko 1 fioletowy, muszę zmienić mu stanowisko
Kalina zaczyna, ale w tym roku ma mniej pąków kwiatowych, dużo pąków chyba liściowych. Ale najbardziej mnie cieszy ten ciemiernik, jestem nim zachwycona. Z domu widać te czubki seledynowe.
Ślicznie wyglądają twoje ciemierniki
Mam prawie 50 krzaczków. Niektóre już kwitną, ale wiele w pąkach. Natomiast dopiero podnoszą się po zejściu grubej skorupy zamarzniętego śniegu.
U mnie jedynie kalina bodnantska 'Charles Lamont' ma gotowe do otwarcia pąki. Reszta wczsnowiosennych twardo śpi.