Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ożankowy ogród

Ożankowy ogród

Agatorek 14:59, 08 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16029
Też lubię te ciemierniki „cuchnące” z seledynowymi czubkami .
Sporo już podziałałaś!
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Gosialuk 15:32, 08 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6471
Zaskoczyły mnie te iryski. Myślałam, że one ciut późniejsze. Mam też te ciemierniki cuchnące, ale nie rosną u mnie tak okazale. Widać moja glina gorszej jakości. Za to inne ciemierniki sobie radzą, z czego się niezmiernie cieszę.

____________________
Gosia Bylinowa łąka
Ulina 17:55, 08 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 849
Basieksp napisał(a)
Ta moja kalina też nie jest jakaś duża, ale w zeszłym roku trochę urosła. Pierwszy rok po posadzeniu, to stała w miejscu, myślę, że potrzebuje odrobinę czasu.


Chyba tak... widzę że inne kaliny też jakoś ciężko się aklimatyzują. Dam im czas z nadzieją, że jak się zakorzenią to ruszą z widocznymi efektami. Jedną to chyba na pewno ukatrupiłam
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 18:11, 08 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 849
Agatorek napisał(a)
Też lubię te ciemierniki „cuchnące” z seledynowymi czubkami .
Sporo już podziałałaś!


Dla mnie "cuchnacy" jest odkryciem, lepiej się prezentuje niż pozostałe, widoczny z daleka, same plusy mu daję Tzn żeby dobrze zrozumieć, ciemierniki u mnie kwitną ale te odmianowe mają kiepski wygląd liści w sezonie. Widziałam u innych osób więc mam porównanie. W związku z tym nie bardzo nadają się na rolę pierwszoplanową. A "cuchnący" owszem, bardzo mi przypadł do gustu.

Trochę zrobiłam, najważniejsze że z trawami się uporałam...ale końca nie widać... 6 rabat przede mna do ogarnięcia po zimie. Nie mówiąc o tym gdy pójdę na drugą stronę domu, tam cały sezon spędzę na poprawkach, dłubaniu i przesadzaniu oby zdrowie pozwoliło coś działać. Narazie ciężkawo

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 18:23, 08 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 849
Gosialuk napisał(a)
Zaskoczyły mnie te iryski. Myślałam, że one ciut późniejsze. Mam też te ciemierniki cuchnące, ale nie rosną u mnie tak okazale. Widać moja glina gorszej jakości. Za to inne ciemierniki sobie radzą, z czego się niezmiernie cieszę.



Jak te rośliny kapryszą, kiedyś nie wiedziałam, że aż tak. Teraz wiem, że nawet na odcinku 0,5m potrafią pokazać swoje kaprysy. Czyli ciemierniki miewają fochy
Iryski dostałam od sąsiadki, zaskoczyły mnie swoim przyrostem od zeszłego roku, oby w nowym miejscu też rosły bo będą latem schowane pod rozplenicą....ryzykuję???
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Agatorek 19:12, 08 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16029
Niestety większość roślin miewa fochy .

U mnie np te cuchnące najlepiej rosną nad oczkami przed domem. Posadzone za domem (niestety tu jest więcej słońca) już kapryszą.
Z kolei te odmianowe ładnie sobie rodzą na słońcu .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Basieksp 19:16, 08 mar 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13473
Ja zawsze mam w planach te iryski sobie dokupić i zawsze zapominam
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Ulina 19:36, 08 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 849
Agatorek napisał(a)
Niestety większość roślin miewa fochy .

U mnie np te cuchnące najlepiej rosną nad oczkami przed domem. Posadzone za domem (niestety tu jest więcej słońca) już kapryszą.
Z kolei te odmianowe ładnie sobie rodzą na słońcu .


Czyli cuchnące do półcienia, a odmianowe do słoneczka
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 22:26, 08 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 849
Basieksp napisał(a)
Ja zawsze mam w planach te iryski sobie dokupić i zawsze zapominam


Koniecznie, też długo zwlekałam, a warto je mieć. Mi się te blado niebieskie zawsze podobały
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Agatorek 23:54, 08 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16029
Ulina napisał(a)


Czyli cuchnące do półcienia, a odmianowe do słoneczka


Odmianowe też lepiej do półcienia. U mnie są na słoneczku, bo nie miałam półcienia .
Mam jednego odmianowego w donicy przed domem, ma tam patelnię. Ale dużo wody dostaje .
Ale nie wiem, czy przeżyje tą zimę, nie pomyślałam, żeby zanieść donicę do nieogrzewanego garażu, jak przyszły te śnieżyce i mrozy. Był co prawda pod śnieżną kołderką, ale nie wygląda za specjalnie
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies