Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 21:30, 07 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13563
TAR napisał(a)
Chyba wole taka pustke czystosc i oczekiwanie na wiosne. Niz te suchelce i balagan.
Teraz patrze przez kuchenne okno i przynajmniej nie doluje stratami pozimowymi bo jest porzadek.
U Ciebie przejrzalo. Ja horty juz obcielam. Nawet troche przymrozku czy sniegu im nie zaszkodzi.

TARcia, gdy patrzę na prognozy pogody, to zaczynam wierzyć, że zima się skończyła . Zatem możliw, że i za horty, i inne krzaczory się wezmę w najbliższych dniach .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
ajka 22:28, 07 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5844
Ale pusciutko I czysciutko. Faktycznie teraz czekać tylko, aż to wybuchnie.

Ja dziś zaczęłam ciąć tawuły japońskie i derenie, ale ze mam ich dużo to jeszcze co najmniej jeden dzień roboty mnie czeka. W następnej kolejności pójdą hortki. Rozplenic jeszcze nie tnę, bo one najpóźniej z traw zaczynają.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
ajka 22:30, 07 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5844
Kordina napisał(a)

Przy zakupie krzewuszki zapisałam sobie info od producenta:
Cięcie: marzec oraz po kwitnieniu
Można ściąć do 1/3 pędów.




Dzięki. Zaryzykowałam i przycięłam krótko. Wolę mało kwiatów, ale żeby jednak ten krzak na pniu miał jakiś wygląd.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Judith 16:27, 08 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13563
ajka napisał(a)
Ale pusciutko I czysciutko. Faktycznie teraz czekać tylko, aż to wybuchnie.

Ja dziś zaczęłam ciąć tawuły japońskie i derenie, ale ze mam ich dużo to jeszcze co najmniej jeden dzień roboty mnie czeka. W następnej kolejności pójdą hortki. Rozplenic jeszcze nie tnę, bo one najpóźniej z traw zaczynają.

Asia, to dopiero dwie rabaty . Przede mną długa droga…
Ja poleciałam z rozplenicami już teraz, bo straszne rozklapiochy juz są. No i świetnie się je tnie nożycami akumulatorowymi do żywopłotu, więc machnęłam część przy okazji wycinania miskantów .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:35, 08 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13563
Dzisiaj kontynuowałam porządki, przede wszystkim wycinałam stipowisko na rabacie przy altance. Mus już był, bo krokusy wyłażą i nie byłoby ich widać. Nieco ekwilibrystyki było przy tym wycinaniu, ale żaden krokus nie ucierpiał .
No i taka obserwacja: na zdjęciach z zeszłego roku mam kwitnące kępy krokusów 6 marca. Teraz w większości widać tylko kły, w kilku miejscach zawiązki listków.
Również 6 marca zielone liście na różach okrywowych oraz pąki kwiatowe, teraz brązowe liście z poprzedniego roku jeszcze nie opadły.
Ale za to na zdjęciach z końca marca mam trawy niewycięte, a teraz większość już tak .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 17:06, 08 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21006
U mnie też krokusy w stadium wystających z ziemi kłów. Do kwitnienia powoli zabiera się kalina Lamont a przesadzony jesienią z donicy oczar Ametyst ani drgnie.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Agatorek 18:48, 08 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15980
U mnie krokusy w większości tak jak u Mrokasi. Jednego kwiatka dziś zauważyłam .

Judith, super porządki!
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Judith 20:12, 08 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13563
mrokasia napisał(a)
U mnie też krokusy w stadium wystających z ziemi kłów. Do kwitnienia powoli zabiera się kalina Lamont a przesadzony jesienią z donicy oczar Ametyst ani drgnie.

Oj, to ten nowy śliczny?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 20:13, 08 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13563
Agatorek napisał(a)
U mnie krokusy w większości tak jak u Mrokasi. Jednego kwiatka dziś zauważyłam .

Judith, super porządki!

O widzisz - jeden kwiatek to znacznie dalszy etap niż kły . U Ciebie dużo słońca, moje krokusy mają go niewiele, no i do dzisiaj były przykryte stipami. Obserwacje w toku .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 20:23, 08 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21006
Judith napisał(a)

Oj, to ten nowy śliczny?


Yhy…
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies