Siedzę sobie wlasnie w parku w Rzgowie(chyba to centrum miasta)kilka dużych drzew, ładne ławeczki dwie fontanny, kilka alejek a jak miło... W odróżnieniu od Łomży gdzie w centrum zlikwidowali stara fontannę, wycięli drzewa, zlikwidowali park a w zamian całość wyłożyli czerwono-szarą kostką... I utwierdzam sie w przekonaniu ze głupota ludzka nie zna granic...
ze zdjęć u Robaczka wnioskuje ze taki intensywny róż, nie widziałam ich na żywo ale zastanawiam się nad nimi. Myśle ze w połączeniu z jasniejszymi i wyższymi będą u mnie ciekawie wyglądały przy cisach
W moim ogródku miałabym plan na cisy, ale muszę się powstrzymać ze względów finansowych z zakupami. Oglądałam ostatnio sadzonki nadające sie na żywopłot, właścicielka chciała po 5 zł, ale wyglądały, jakby w tych doniczkach były ugotowane. Zaczynały się sypać, więc zrezygnowałam. Pamiętam Aniu, jakie miałaś kłopoty z umierającymi roślinkami przywiezionymi prosto ze szkółki.
Aniu, nie wątpię. Link w euforii czytania wstawiłam, krótko po tym, jak odkryłam co, gdzie, kiedy i jak. Chwilę wcześniej musiałam edukować się ze skrotu CHFS. Laik ze mnie ogrodowy. Proszę więc o wybaczenie. To tak, jakby dziecko zabrać do krainy zabawek. Pozdrawiam cię serdecznie
edytowalam ortografie poprawic
Mam i ja kupiłam u Szmitów gdzie mnie zawiało - cudnie posadziłaś i pieknie to wygląda - ja chcę w cieniu i nie moge znaleźć opisu jakich wymaga warunków świetlnych wiesz może ?
Jakże czuję się wyróżniona
To zmienianie jest właśnie najfajniejsze w ogrodzie. To jak zmienianie szpilek na każdy sezon.w tym roku podobają mi sie biale z granatowymi obcasami i czerwonymi piętami, rok temu obowiązkowo beżowe, a za rok? Kto wie?
twoja tojeść w stipie jest zachwycająca. Lecę czytać dalej
Witam Zaglądających
Ponieważ ciągle mi brakuje czasu - taki job pozwólcie, że wprowadzę znów prgram naprawczy.
Macham zbiorowo, za pochwały dziękuję zbiorowo Na pytania odpowiadam indywidualnie
Aniu zdecydowanie na takie doradzanie musisz poczekać do przyszłego sezonu gdy się wyedukuję w różach. Na razie ledwie ogarniam nazwy róż, które zamówiłam.... Zapytaj na FO AnaAn lub Robaczka wiesz gdzie
Comte bo polecają rosomanes i konweniuje mi kolor
Rose de Rechst bo ma niesamowity kolor i jest drobna, pasuje na front moich baldaoróżowych. Teraz zamawiam albo ciemne róże, albo o większych kwiatach, albo pośredni róż w rozmiarze 1,2-1,5m. Zamawiam te, które polecają rosomanes za długie kwitnienie, piękny wygląd i szlachetność. Zamawiam po to aby za kilka lat wymieniać
Będę grzebać po różnych wątkach poszukiwaniu tej róży, bo w katalogach zawsze sa podrasowane zdjęcia. Jedno jest pewne, jak na NN w zwykłym ogrodnictwie lub markecie to zachwyca!!
Ewo życie budleji przesądzone....z kilku powodów... zarośniętego buszu, który zdominował wszystkie inne rośliny, poszukiwania miejsca dla kolejnych róż i protestu sąsiadów.... Bedą niskie - miniturowe budleje. Za bardzo je kocham aby z nich zrezygnować Uwierz mi bordowy ekran z potarganymi wiśniami kiku-shidare dalej będzie buszem i nie bedzie formalny Mma nadzieję że Cię nie zawiodę.
Ps Mam dla ciebie różowego liliwoca, juz wykopany, kiedy przekazanie?
Nie wiem czy róże są jeszcze w Lesznie, byłam tam tydzień temu.
Ja mam sząłwię nemorosa wiec jest niska do 30 cm a przetaczniki wybujały w drugim roku na 1 m wysokości...
Nigdy nie suszyłam lawendy ale czytałam że wtedy gdy jest w pełni kwitnienia. jest artykuł Danusi na ten temat na forum
Podobno są róże, które lubią półcień. Z zasady posadziłam ciemnobordowe na zachodniej rabacie, bo widziałam, że słońce je wypala. Gabisia kupiła ostatnio róże do półcienia. Najlepiej zadzwoń do Rosarium zapewne p. Chodun Ci doradzi.
Noi wyszło, ze się nie znam. A już na pewno na modzie ogrodowej. Do mnie nie do końca przemówiła ta kompozycja, gdy ją pierwszy raz zobaczyłam, terazpodoba mi się coraz bardziej. Dziś dopiero Ana przeczytałam u Zielonej, co to jest CHFS i nawet znalazłam link do Robaczka do zdjęć z CHFS 2014 i wyszło na to, że masz najmodnięjszą rabatkę w tym sezonie. Biję się w piersi i pokornie przepraszam, że się nie znam... Ale postaram się być już na bieząco, choć na O to jest niemozliwe. Oto, co znalazłam u Robaczka: https://farm4.staticflickr.com/3827/14090409370_994cc7d4f5_b.jpg
potwierdzam, u nas jeden (jedna) obsługuje 3 działki, a pewne i na sąsiedzkie się zapędza i jest święty spokój z gryzoniami, wyłapuje dosłownie wszystko