Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:07, 25 cze 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess...skąd ja to znam. Mój eM to ma sklerozę...ja też ale zdecydowanie mniejszą

Magnolia...będziemy Ci info na maila wysyłać codziennie o fotkach. To nie zapomnisz.
Co z tym ogródeczkiem począć 11:04, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry


Ja mogę Cię kopnąć.

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:03, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magnolia napisał(a)
na szczęście mam trójkę dzieci w takim wieku że przypominają o sobie i wielu sprawach.
Ale o fotach nie przypomną.


Skąd wiesz? Spróbuj, może jednak przypomną

Mój eM ma - irytujący mnie do granic możliwości - zwyczaj mówienia do mnie - w najmniej do tego odpowiedzniej chwli - "przypomnij mi, że mam to zrobić"
Ogród niby nowoczesny ale... 10:59, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Licytacja na wiek latorośli jakas się odbywa?
Odpuście, w kategorii latorośli dorosłych acz nieusamodzielnionych bezapelacyjnie ja wygrywam
Ale rzeczywiście takie "duże" są małoobsługowe

Jak widać, nie umarłam jednak, Madziu
Wszystko popodziwiałam stopięćdziesiątrazy.

a wczoraj koleżance pokazałam Twoje boskie skrzynie.
Zachorowała, a jakże i już eMa męczy
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:50, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magda70 napisał(a)


Ha ha...kaktusy, agawy..
Chcesz Gośka jedną agawę? Mam u siebie ostatnią sztukę i nie mam co z nia zrobić...


Juki też by pasowały

Gosia, będzie dobrze, tylko na efekt trzeba trochę poczekać.
No i lać duzo i często.
A chwastami proszę nie straszyć, to się kosi
A jeśli zaplączą się jakieś wieloletnie, to w przyszłym roku się z nimi rozprawisz.
Ogród do kwadratu 10:38, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
gusiarz napisał(a)
Powoli kończę następną część - sadzę szpaler trzcinnika przy wjeździe do domu... bez kilofa ani rusz...


Gdzie sadzisz - przy ogrodzeniu wzdłuż tego długiego wjazdu?
Metamorfozy ogrodowe 10:36, 25 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
olga_ napisał(a)


Danusia poradziła żebym jej się pozbyła bo nie pasuje do stylu domu. Była już kilkanaście lat i rzeczywiście dobrze nie wyglądała.


W temacie takich przysłowiowych "studni", to zauwazyłam u siebie, ale dotyczy to pewnie wiekszości z nas, że z biegiem czasu przyzwyczajamy sie do pewnych "ozdób" w naszym otoczeniu tak bardzo, ze ich zupełnie nie dostrzegamy. Nie przeszkadzają nam, bo ich nie widzimy, bo "zawsze tu były".

Studnia wcale, ale to wcale, nie pasowała do Twojego ogrodu i domu.
Super przemiana, gratuluję
Kolorowy ogród na piasku 00:22, 24 cze 2014


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Urszulla napisał(a)
Uwielbiam lawendę więc przespaceruję się z kawą na tę ławeczkę


Ula, to się spotkamy, bo ja też tędy z kawką spaceruję

AgnieszkaW napisał(a)
Vivo, nieustannie pięknie u Ciebie Miłego dnia

Agnieszko, dziękuję i Tobie też życzę miłego dnia

mira napisał(a)
NO to dziewczyny leżą na leżakach a ja siadam na ławeczce z notesem i zapisuję nazwę róży Pulsena bo takich jeszcze nie mam - ach chciałoby się i taką i taką już zapisanych mam kilka ale przecież nie da się zagracić ogrodu bo musi być trochę przestrzeni - jak żyć ?
u Ciebie jest przestrzeń pomimo masy roślin i to jest fajne

pozdrawiam


Mireczko, duży ogród dużo pracy, nie ma czasu na leżaczki i ławeczki
Z zakupami dasz radę, jesteś konsekwentna

Tess napisał(a)
Posuń się, bo też na ławeczce chcę przysiąść, podelektować się pięknem tego miejsca...


O, Tess u mnie gości, zapraszam

Tusiala napisał(a)
Widoczek na ławeczkę, choć nie na nią patrzyłam zachwycający
Dziękuję Ci serdecznie za identyfikację U mnie nie ma tak wyraźnych zdjęć bo nie mam aparatu, który by uwiecznił to, co widzę tak wyraźnie jak bym chciała. Ale może, kiedyś...



Marto, moje zdjęcia też są różne, bo aparat stary i żaden wypas. Przy identyfikacji jednak potrzebne są ostrzejsze zdjęcia. Cieszę się, że mogłam rozwiać Twoje wątpliwości

Aneczka napisał(a)

Piękne kwiaty tak na mnie działają Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za kolejne podpowiedzi


To bardzo miłe

majkel0326 napisał(a)
Viva, zawsze podobal mi się Twój ogród. Cudowne kompozycje, może ja też kiedyś takich się doczekam... A na żywo pewnie jeszcze piękniej Pozdrawiam Cie gorąco


Maju, dziękuję. Na pewno doczekasz się, bylinki szybko rosną

alinak napisał(a)
Nazwę róży zapisałam. ciągle jakaś lista róż powstaje a przecież ogród nie z gumy . jak Gabriela rezerwuje leżaczek , to ja tę ławeczkę ...


Alinko, widzisz jaka Gabrysia miła była, podzieliła się z Tobą miejscem na leżaczku
Na ławeczce chyba nawet nie było czasu przysiąść.

paniprzyroda napisał(a)
Ależ dziś się działo u Ciebie Jakieś fotki będą, mam nadzieję?


Mariolu, jak mam gości ze zdjęciami u mnie krucho Niestety nie myślę wtedy wcale o zdjęciach.
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 23:03, 23 cze 2014


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Tess napisał(a)
Ostróżki piękne.
Dzięki Tobie Aniu dowiedziałam sie, że w Babcinym ogrodzie rośnie złocień maruna.
A ja myslałam, że to chwast

Teresko ja też mam ją od niedawna, pomimo intensywnego zapachu lubię ją
pozdrawiam

W Gąszczu u Tess 12:33, 23 cze 2014

Dołączył: 22 maj 2013
Posty: 455
Do góry
witaj Tess
fajne rabatki wyszły i citronelka daje po oczętach - śliczny ma kolor
ja się bałam że ja słonko przypali i kupiłam o innym zabarwieniu żurawkę
W Gąszczu u Tess 11:07, 23 cze 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Tess, gdzie Ty widzisz balagan! Cudnie u Ciebie! Tego cienia zazdraszczam, u mnie patelnia i raczej sie to nie zmieni..
Szuberty u mnie przekwitly - kwitly jak bylam na urlopie

pozdrawiam!!
W Gąszczu u Tess 23:37, 22 cze 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Tess napisał(a)

Czy ja dobrze doczytałam Tess, że ta kosmiczna roślina to czosnek!!!!
Pozdrawiam wieczorową porą
Ogród niby nowoczesny ale... 16:37, 22 cze 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Heloo....
Rere, Tess - żyjecie???? No pięknie....teraz będę mieć Was na sumieniu!

Polinko - mam nadzieję, że i Twoje marzenie się spelni i pergola za rok będzie

Ewuś - mina elektryka bezcenna

Gabisiu - powiem nieskromnie, że mnie też się bardzo podoba. Jest super. Tak jak sobie marzyliśmy...

Bara - dobrze, że tylko scenka opada a nie wypada bo wtedy byłoby gorzej
Postawić trawkę nad i... 19:31, 21 cze 2014


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Tess napisał(a)
Wszystko przeczytałam.
I o 350 roślinkach na dachu, i o 2 jakby 3 lustrze, widziałam zafugowany kominek (ślicznie wygląda) i wypasione evergoldy.


Tempo zawrotne, efekt przyprawia o zawrót głowy


Ale się u Ciebie dzieje grill wypasiony..........i cały ogród, czekam na fotki obsady górno- przestrzennej
Tu odpoczywam 22:27, 20 cze 2014


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
Agania napisał(a)
Jeżyk u mnie na fotach, już zakłada rodzinę, spodobał mu się warzywnik, agrestu nie zbieram i porzeczek też, żeby mu tylko jedzenia wystarczyło...chyba siem zadomowił



Ja też mam agrest i porzeczki, czyli karmę dla tego stworzonka mam, ale jego nie mam

Któregoś wieczoru wracając do domu widziałam jak wychodził z mojego ogrodu i pomaszerował do ogrodu sąsiadów. Ucieszyłam się bardzo, że mamy wspólnego lokatora ale... więcej go nie zobaczyłam
Ani u mnie, ani u sąsiadów nie ma, gdzie potruptał ???

Ostróżka niebieska a za nią Alan Titchmarsch i ... czosnek




Tess of the d'Ubervilles a za nią Alan






Ogród nad Rozlewiskiem 23:26, 19 cze 2014


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
Tess napisał(a)
Dzisiaj wstałam o 4.50.

Obudziła mnie... cisza.

Wyobrażacie sobie ciszę która budzi???

Nie ma szans - nawet najcichsza cisza nie obudzi jak wzięło mnie na ,,spanie"

Liczenie bocianów fajna sprawa Pewnie ten rok był dla nich łaskawy skoro udało im się wykarmić aż czworo dorodnych młodych...
Szybko rosną, bo Afryka na nie czeka
Ogródkowy chaos u monitki 21:42, 19 cze 2014


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Ojjj trochę mnie nie było....

Aniu
krwawnik to na bank wiązowkowaty. Żółty jak pieron...czeka go eksmisja bo mi nie konweniuje

Giza mam też inne różane pięknotki, niedługo pokażę

Ewa moje Larisski nieśmiałe, dopiero zaczynają ale pąków mają mnóstwo. Moja psia blondyna też je lubi i co pąka rozwiną to je zjada....

Madżenko ja też czekam na jedną jeszcze nieodkrytą austinkę Pąki są teraz tylko czekanie

Bociek
ano krwawnik...szkoda tylko że nie ten na którego czekałam

Aniu
okazale (przerósł buka)i żółto...

Tess
ano buja coraz fajniej to wygląda i coraz więcej znajomych chwali

Stempka
miło cię znowu widzieć róże są piękne więc jak im się oprzeć.

Tu odpoczywam 17:07, 19 cze 2014


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
Szukałam dla Kasi (Kindzi) zdjęcie Abrahama, ale jakoś nie mogę na niego trafić ale "wpadły" mi inne :

Jubille Celebration:



Princess Aleksandra Of Kent



James Galway, Claire Austin, Tess of the d'Ubervilles



Roter Korsar



ostróżka różowa (słabo widoczna) na tle trzmieliny

Tu odpoczywam 16:10, 19 cze 2014


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
laurowisnia napisał(a)
Witaj Grażynko, wspaniała ta różanka otoczona bukszpanem, bardzo tak lubię, masz zdaje się różę Tess of the D'Uberville, myślałam o jej zakupie wiosną czy możesz mi coś o niej napisać, może porównać do Williama.
O znikajacych bylinach też coś mogę napisać, chronię jeżówki, to przerzucają się na pysznogłówki, pytałaś o jarzmianki, z nimi nie ma problemu, ja dokupiłam je znowu.
Widzę, że masz nemezję, posiałam ją w tym roku, czy ona długo kwitnie? Pozdrawiam.


Agatko o to zdjęcie Tess of the d'Ubervilles





tu William Shakespeare 2000



Mam nadzieję, że widać różnice w kolorze ( Tess... jest bardziej czerwona a Willi... purpurowy) obie są piękne i już

Nemezja - kwitnie od jakiegoś czasu,a jak długo będzie radowała kwiatuszkami to dopiero zobaczę, mam ją pierwszy raz.


Jest malutka ale słodzik wielki

Herbicydy 14:42, 19 cze 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Toszka napisał(a)


Wątpić ludzką cechą
Zapraszam, daleko nie masz, sama zobaczysz
Ew. Skuli lub Tess możesz się zapytać - byli widzieli.
Trzy lata minęło jak ani perzu, ani podagrycznika nie ma. Choć perz u sąsiada za płotem udaje trawnik.
Wyznaję zasadę tak w życiu jak i w pracy - albo robię coś porządnie, albo nie robię nic.
I nie ukrywam, ze walka/wykopywanie/ z perzem i podagrycznikiem zajęła mi, bodajże 3 tygodnie. Warto było Tyyymi, rencami


Ale ja nie mówię ze nie wierze tylko ze gratuluje
Takich przypadków jest pewnie niewiele i jak ziemia jest tak zachwaszczona jak u mnie to się nie uda.
Nasion chwastow chyba z ziemi nie wybieralas ?
Jak całymi latami się wysiewaly to teraz wychodzą jak im się zwolni miejsce, coraz to inne....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies