Marzenko, chwastów będzie pilnował Dziadzio Zbysio i Babcia Ula!
Wrócę z dobrymi serami i butlą Prosseco, i nie wymigasz się od picia, bo planuję grillowanie z Emami
Ogród jest cudny, dopieszczony w każdym calu. Jak to Tess trafnie ujęła to wzorzec metra dla małych miejskich ogrodów.
Polacy nie gęsi i sowje ogrody też mają Niech sie młode gospodynie uczą jak designerski dom to równiez jego ogród !
Buziaki, wypoczywaj a jak wrócisz to i tak znów chwastowisko będzie, ha ha dlatego nie jeżdzę na dwutygodniowe urlopy wolę co kwartał na tydzień wyjechać
Gabisiu jak się cieszę, źe dałaś info na forum, bo brzuch nie tylko Ciebie bolał
Tess, dzięki za poparcie. Ja też uwielbiam żywopłot cisowy i pewnie zrobiłabym gdyby nie to, że tu będzie padało południowe słońce. A mi oprócz cisów podobają się żywopłoty z choiny kanadyjskiej- są takie bajecznie delikatne i mają inną zieleń
Agatko, najgorsze jest to że człowiek chciałby mieć już i zaraz, a to się nie da
moje plany się klarują, doszedł buk zwisający (oczywiście wszystko w głowie się układa)Jeden poważny problem który stoi na przeszkodzie- to drzewo dzikie do ścięcia, które wyhodowało się samo i do tej pory służyło za przysłowiową przysłonę. A na jego miejscu grujecznika bym chciała kiedyś
Jak się ma dośc miejsca, to można śmiało zrobić zywopłot ze szmaragdów.
Ja wiem, że preferujemy tu cisy (sama sie slinię na myśl o nich), ale ich koszt jednak duży.
Podobają mi się grabowe żywopłoty, ale one nie są ozdobne zimą, więc w miejscach widocznych zimą raczej funkcji przesłony czy estetycznej nie spełnią.
Sadź szmaragdy
Mój już przygotowany
Czekamy tylko na materiał, czyli "resztki", obiecane przez znajomego końcówki zbędnego materiału z zaprzyjaźnionego zakładu.
Ale kiedy to będzie, tego jeszcze nie wiem.
Buziol doszedł W mikroogrodzie trudno złapać szerszą perspektywę zwłaszcza jak na każdej niemal grządce jakieś doniczki, chwasty, albo inne takie niezaspecjalniepożądane. Kumasz?
Konie chyba się przyjęły. Ale kopyta im rozdzieliłam na maksa, bo od razu chciałam cały tabun. Ciekawe, czy się rozmnożyły...
Pojęcia nie mam co to za trawa.... w tym roku tak wybujała. Może to ten niesławny śmiałek czy jakoś tak?.... Pojęcia nie mam skąd ją mam.. pewnie kupiłam i wyrzuciłam etykietę..
Zdjęcia będą.
A gdzie teraz te konie są?.. nie przyjęły się?... mam nadzieję, że bardzo kapryśne jednak nie są...
Madżen, myślisz, że jest co pokazywać..? ...u mnie demolka cały czas
Poleciałam....
To zależy za ile... Jeśli tanie to podjęłabym ryzyko ale dbałabym o cieniowanie i podlewanie. Zasady jedno o chciejstwo i chęć rewolucjonizowania ogrodu to drugie
Jeśli posadzisz w pelnym słońcu to mogą zdechnąć....
Ja mam taką jedną, będę ją wykopywać , obejrzę co z korzeniami...Natomiast wiosenne przymrozki zmroziły mi badylki hortensji ogrodowych, ale moje odrastają w tych miejscach, ktore były kopczykowane,