W ogródku Martki
18:18, 14 mar 2022
Dziewczyny, krokusy są niemożliwe! Chciałam je "przyłapać" na gorącym uczynku, każdego dnia oglądałam. Capek ma rację, to jest niemożliwe. Przed weekendem było tak:
Wystarczyły trzy dni przerwy w obserwacjach i po powrocie już jest tak:

No powiedzcie, czy to nie jest złośliwość lekka lub może nawet coś więcej?


Dziś przyszła koza
Zapowiada się emocjonujący tydzień. Posadzka w oranżerii i kostka dookoła. Plus wreszcie dorwę się na dobre do prac ogrodowych.
Plany?
a) sprzątanie rabat, wycinanie traw i bylin
b) wertykulacja trawnika (jest już sucho)
3) przycinanie żywopłotów
To czego nie zdążę zrobić, będzie w przyszłym tygodniu...
Wystarczyły trzy dni przerwy w obserwacjach i po powrocie już jest tak:

No powiedzcie, czy to nie jest złośliwość lekka lub może nawet coś więcej?
Dziś przyszła koza
Zapowiada się emocjonujący tydzień. Posadzka w oranżerii i kostka dookoła. Plus wreszcie dorwę się na dobre do prac ogrodowych.
Plany?
a) sprzątanie rabat, wycinanie traw i bylin
b) wertykulacja trawnika (jest już sucho)
3) przycinanie żywopłotów
To czego nie zdążę zrobić, będzie w przyszłym tygodniu...





