Anetko - normalnie rumieńców dostałam
Miło mi i to bardzo
Napiszę jeszcze w sprawie podkładów bo czytałam tu i ówdzie ,że bierzesz je pod uwagę.
Nie wiem ile metrów chcesz,jak to ma u Ciebie wyglądać i czy blisko domu .
U mnie ten "murek" jest z przodu domu,od drogi dlatego sie zdecydowałam - ale był to tylko kompromis bo moim marzeniem był betonowy,biały mur - jednak koszty przeważyły ...
Gdyby nie to,nie zdecydowałabym się nigdy na "zapuszczone" : podkłady - śmierdzą.
Mamy je chyba 5 lat i nadal w lecie ,w upały jeszcze sączą.
Teraz brałabym pod uwagę gabiony - można samemu zrobić i dobrać dowolne wypełnienie.
Zastanów się więc dobrze..
Anetka,pozdrawiam i mam nadzieję że nie zamąciłam zbytnio ale piszę szczerze
Marta witaj - rok Cię u mnie nie było



Pozdrawiam