Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:45, 28 lut 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Magara napisał(a)
Eeee, od dożywotniego urlopu taki zwykły też potrzebny, może nawet bardziej
Co do Galgasi - no ja nie wiem czy z Niej byłby taki dobry żołnierz. Może właśnie z uwagi na ten łeb na karku Postrzegam Koleżankę jako raczej asertywną, na "ślepego bagneta" mogłaby się nie nadać

P.S. Haniu - czy masz jeszcze u siebie rogownicę czy spotkał ją los taki jak Twoje zefiryny, a ja jeszcze do tego momentu w Twoim watku nie dotarłam?


Galgasia nie nadaje się na mięso armatnie, ale na WODZA.
O rogownicy napisałam u Ciebie.
Swoją mam teraz tylko na brzozowej, ale kiedyś pełniła zaszczytną funkcje zapchajdziury.

Magary Dramaty z Rabaty 23:37, 28 lut 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Magara napisał(a)
U mnie dziś na tapecie rogownica kutnerowata. Jak ktoś prześledził moje ogrodowe początki to być może pamięta, że miałam nią porośnięty cały skalniak - wywaliłam, była stara, brzydka i w ogóle. Potem za nią zatęskniłam bo to jednak wdzięczna roślinka i ładnie kwitnie wiosennie. W kilku miejscach na rabacie wokół domu posadziłam (chyba w sierpniu) takie małe piciurki podebrane od sąsiadki, z zamiarem żeby stworzyły mini obwódki. Rozrosła się dość mocno (mam w planach narzucenie jej mocnej kontroli), ale nie w tym rzecz. Czytam, że się ją przycina po kwitnieniu a nigdzie nie mogę nic znaleźć na temat cięcia wiosennego. A wiosną wygląda nieszczególnie - taki kołtun częściowo wysuszony.



Z ziemi już wychodzą nowe, młode. Jak ją teraz potraktować?



Teraz tylko skoryguj jej umiejscowienie. Jeśli ma być obwódką, to odetnij to, co wychodzi poza obrys. Młode listki pojawią się we właściwym obrysie.
Co roku, zaraz po kwitnieniu, mocno ją przytnij. Ze dwa tygodnie będzie wyglądać kiepsko, ale potem utworzy zgrabne, srebrzyste kępki, które będą zdobić aż do zimy.
Magary Dramaty z Rabaty 23:20, 28 lut 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10134
Do góry
U mnie dziś na tapecie rogownica kutnerowata. Jak ktoś prześledził moje ogrodowe początki to być może pamięta, że miałam nią porośnięty cały skalniak - wywaliłam, była stara, brzydka i w ogóle. Potem za nią zatęskniłam bo to jednak wdzięczna roślinka i ładnie kwitnie wiosennie. W kilku miejscach na rabacie wokół domu posadziłam (chyba w sierpniu) takie małe piciurki podebrane od sąsiadki, z zamiarem żeby stworzyły mini obwódki. Rozrosła się dość mocno (mam w planach narzucenie jej mocnej kontroli), ale nie w tym rzecz. Czytam, że się ją przycina po kwitnieniu a nigdzie nie mogę nic znaleźć na temat cięcia wiosennego. A wiosną wygląda nieszczególnie - taki kołtun częściowo wysuszony.



Z ziemi już wychodzą nowe, młode. Jak ją teraz potraktować?

Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 22:33, 28 lut 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16207
Do góry
Pozwoliłam sobie skopiować Twój rysunek



I mam w związku z nim pytanie. O szambo. A raczej o to, z której strony wyciągana jest zawartość. Od strony podjazdu?



(Na niebiesko szambiarka z rurą )
Czyli ta rabata od strony wschodniej nie mogłaby być za szeroka, żeby przez przypadek rura nie była ciągnięta przez rośliny.

Z tego, co pamiętam, ta rabata miała do krawężnika Ok. 65 cm. Zostawiłabym te cisy, co są (wiesz może jaka to odmiana? ) dobrze by było, jakby były kolumnowe. Można by trochę dosadzić. I pomiędzy nie, dałabym jakieś wyższe miskanty. Betonowy krawężnik by je nieco ograniczał w rozrastaniu . Albo same cisy bez trawy w tej wąskiej części.

Klony bym przesadziła na drugi rząd, żeby cała ich korona była na działce, a nie częściowo za płotem.
Hortensje mogłabyś posadzić w przyszłości między klonami.
Czyli mniej więcej Twój wcześniejszy plan .
Ogrodowe wariacje 22:33, 28 lut 2022


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Jeszcze w pytaniach zapomniałam o azalii Kiedy mogę przesadzić azalię japońską? Mam wciśniętą w kąt, była na chwilę posadzona i tak rośnie 3 lata. Dobrze jej tam, ale jest niewidoczna.



Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 22:29, 28 lut 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13252
Do góry
aciaz1000 napisał(a)
Witam się ponownie,

Za wcześnie się cieszyłam, znowu nas pokonała choroba, wszyscy po kolei.
Ale już w ostatnią sobotę zaczęliśmy naszą mała rewolucję.

Mąż zakupił nóż do ściągania darni i zaczęliśmy rozszerzać "rabatę", łatwo nie było ale nikt nie mówił że będzie

Oto efekty:




Oczywiście czeka nas jeszcze masa pracy i dalsze ściaganie darni i wyrównanie paska.
Dlatego proszę o pomoc

1. Na jaką szerokość wyciąć darń żeby ładnie wyglądało?
Przy ogrodzeniu będzie docelowo ekran z cisów. W tym pasku będą przesadzone klony, myślałam żeby za klonami posadzić miskanty które dopóki nie urosną cisy będą dawać przesłonę w okresie letnim. W przyszłości chciałabym dosadzić inne rośliny, ale zacząć muszę od szkieletu, ma to sens?


2. Co zrobić z paskami darni? Czy jak zostawię je w tym miejscu przekompostują się? Czy przykryć czymś? A może przesieść w inne miejsce? (Do kompostownika się nie zmieszczą)







Jeju
ale mi sie podoba to ściaganie darni.

Zrób te rabate na ok 3 m. Głębokości.
Posadź te wymarzone miskanty 1 m szer zajmą , więc od krawężnika tak z 50-60 cm.
Przed miscantami ok 1 m daj te klony.
Rabate zakoruj grubo na tekturze. Polecam jechac gdzieś do sklepu po kartony. Zerwac tasmy i naklejki i bedą super.

Potem sobie rękami rozgarniesz kore i łatwo coś posadzisz.

Te darń złóż gdzieś do góry nogami i na jesieni będzie przekompostowana.


Masz piękny dom i altane. Jak naprawde się zaweźmiesz to zrobisz ogród.
Może mąż złapie też bakcyla i będziecie pracować razem.

Będę Ci kibicować.
Pozdrawiam serdecznie.

P.s. następnym krokiem powinno być dosadzenie reszty żywoplotów tam gdzie nie masz. Szmaragdy dają ładne tło roślinom, skoro już masz to może trzeba kontynuować.
Potem drzewka. Tak rozplanować żeby byly z kazdej strony działki.
A na koniec rabaty.



Ranczo Edy 21:47, 28 lut 2022


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14365
Do góry


Ranczo Edy 21:43, 28 lut 2022


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14365
Do góry


Ranczo Edy 21:37, 28 lut 2022


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14365
Do góry


W ogródku Martki 21:34, 28 lut 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Agnieszko, oranżeria jest pomyślana jako rozwiązanie
a) na wiosnę
b) na jesień
c) na deszczowe i pochmurne, letnie dni
d) na letnie wieczory (bo takie naprawdę ciepłe bywają rzadko)
e) na zimowe dowolne chwile - o ile będzie koza

Czyli na większość roku Plan nie przewiduje spędzania w niej czasu, kiedy letnim słońcem można się cieszyć na świeżym powietrzu
Dramaty budowlane mają to do siebie, że na szczęście na jakiś czas - zanim nie nadejdzie czas remontów - można o nich zapomnieć. U mnie czas malowania nadszedł. Po 10 prawie latach. Jeszcze kilka lat i pewnie czeka mnie malowanie elewacji. Nudy nie ma

Aga, fajnie że zajrzałaś. Gang uwielbiam, rozpieszczam, ale u brata zamykam czasem oczy widząc szkody... Bardzo nie lubią zostawać same, wtedy właśnie psocą...
Przy cisach teraz mam już rabatę z grabami (będą dość wąskie) i hakonechloa, tworzy się także rabata różana z grujecznikiem. Nie są to szerokie rabaty, bo nie planuję przynajmniej do grabów nic więcej oprócz traw.

Ale jeśli zerkniesz na tę rabatę hortensjową, ta ma razem ze świerkami serbskimi dobre 3,5 metra szerokości.  


To był jej pierwszy sezon, jeszcze będę tu dużo dosadzać, posadziłam na obwódkę seslerię jesienną (po nieudanych próbach z hakonechloa).
Ranczo Edy 21:30, 28 lut 2022


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14365
Do góry
Fala porannych przymrozków i zimne noce w dzień piękne słońce i świeże powietrze ....

Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 20:50, 28 lut 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Dzięki, udało się ustawić podpis

I tak macie rację, mimo że mam niszczyciela nie oddałabym go za żadne skarby

Zapomniałam dodać że mam mnóstwo siewek stipy i liczę że uda się z werbeną patagońską. Postanowiłam że wysieję z nasionek, nie będę bardzo płakać gdyby piesek zniszczył.
Jest to również powód dlaczego za krawężnikiem są kamienie - niszczyciel po kamieniach nie biega

Pokaże Wam jak obecnie wygląda podwórko, może gdzieś tam wkomponuję te miskanty.


I obiecany nóż do darni:

Ogród z fortepianem 20:41, 28 lut 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89197
Do góry
AgaCzek napisał(a)
Dzięki dziewczyny. A w Szczecinie tudzież Mierzynie po dluuuuugiej suszy przyszedł deszczyk
Tu jeszcze mało widać

Ale niewielki stawik rozlał sie na cały płac zabaw, ulice i pole sąsiada - to coś za płotem po lewej stronie to nie staw tylko pole - kilka kat temu sąsiedzi z pola wiaderkami zbierali … rybki - to nie jest żart

Zobaczcie do którego momentu zalane są ławeczki - całe siedzisko pod woda

Z ogródka sąsiada (1,5 domu obok nas) można spokojnie łowić rybki

Ta brama na końcu wychodzi sue na ulice z terenu rekreacyjno - sportowego - obecnie można sobie wypłynąć


Co ciekawe ogrod nie ucierpiał po ulewach - jedynie róże trochę zmaltretowane


Aż mnie ciarki przeszły na ten widok, zupełnie jak u mnie, tylko u mnie ryb nie zostawia a muł
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 20:39, 28 lut 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Martka napisał(a)
Aciaz, z szerokością rabaty idziesz w dobrym kierunku Jeśli marzysz o hortensjach i bylinach, to raczej trzy Ja też mam hicksii, potrwa to parę ładnych lat, zanim nabiorą masy, a potem kolejnych parę, aby podciągnęły się na wysokość.
Miskanty... zdecydowanie nie ochronią cisów przed psem Przesmyknie się (pies) w każdym możliwym miejscu, jeśli coś go zainteresuje zrobi to najkrótszą drogą zanim miskanty nabiorą masy, minie kilka sezonów płotki chyba będą nieodzowne, jeśli piesek lubi pobiec w swoją stronę  

Nie radzę sadzić miskantów na szpaler. Cisy na to nie zasługują W swoim czasie zrobią Ci piękne tło rabaty. Pomysł z pojedynczymi nasadzeniami jest rozsądny. Dałabym miskantom porządną odległość nie tylko od siebie, ale też od obecnego rzędu cisów (czy tuj) - min. metr. Te trawy rozrosną się za lat kilka i zajmą - każda metr przestrzeni. Przesadzanie ich jest trudne, warto dobrze ulokować.

Darń możesz poskładać warstwami w jedno miejsce, oczywiście że przekompostuje się i będziesz miała bardzo dobrą ziemię. Przykryj tylko czymś ciemnym. Ja swoją darń dawałam też do skrzyń warzywnych na dno.





Dziękuję za rady To teraz dziewczyny myślimy jak to rozegrać i w jakiej odległości posadzić klony od cisów.

Pokaże jak to obecnie wygląda, dziś troszkę jeszcze udało się zerwać darni.
Na ten moment ten zerwany pasek ma ok. 160cm - oczywiście będziemy poszerzać ale kręgosłupy muszą trochę odpocząć
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 20:37, 28 lut 2022


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Tess Heavy Metal będą tu przed jałowcami, za lawendą. Tam były śmiałki kiedyś.
A tu jest lawenda, Czosnki Krzysztofa i białe gaury.
Myśle ze orliki też by pasowały, ale czy się zmieszczą, nie wiem




A nie będzie Heavy Metal zbyt się zlewał kolorystycznie z jałowcami? Bo on taki niebieskawy jest. Co do orlików - popieram, dodałyby koloru.
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 20:30, 28 lut 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Agatorek napisał(a)
Wstawię zdjęcie u Ciebie, mi łatwiej znaleźć
Akurat znalazłam z dwoma szkodnikami


Na kostce widać ziemię, po jakiejś roślince



Łaaaaał niesamowite płotki! a szkodniki przecudne, wszystko bym im wybaczyła
Sałatka pokrzywowa 19:40, 28 lut 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
Zaglądam. Nie piszę, bo słów mi zabrakło.
Ale jest Nadzieja i tego się trzymajmy.
Zdjęcia przypadkowe



W ogródku Martki 19:35, 28 lut 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Haniu, przepisu nie mogę wstawić publicznie ze względu na zastrzeżone prawa autorskie, ale prześlę Ci na priv. Jak tylko odnajdę... gdyż w zeszłym tygodniu było malowanie poddasza, które miało odbyć się w później, jednak trafili się wolni fachowcy! brać trzeba było) A teraz doprowadzenie do stanu normalności potrwa Haniu, na rabatkach ozdobnych będą buraki ćwikłowe. Liście oczywiście też będą miały A konkretnie planuję je na rabatę z hortensją Limelight. Dopóki hortensje i molinie/seslerie nie rozrosną się, będzie na niej trochę luzu. W tym sezonie jeszcze na pewno. Myślisz, że to chybiony pomysł? Kapusta też zwyczajna, ale w kolorze bordo. Boćwinę u Ciebie znam, ale bardziej nad liście przedkładam walory buraka, pieczonego i kiszonego, dlatego taki chcę przeprowadzić eksperyment na rabatach. Mam zdecydowanie za mało miejsca w skrzyniach warzywnych...

Elu, jak tylko słońce zacznie świecić na dobre, wszystko się zmieni, ogród zacznie cieszyć. Taką miejmy nadzieję. To mnie zaciekawiłaś, co ten deser Ci przypomina? Polecam to miejsce w Wilanowie, przepiękna oprawa, a ekipa kucharska to poziom światowy. Oprócz deseru były oczywiście przystawki i danie główne, smaki przednie, listy składników wydatne Stare książki... długo by można mówić o urokach przedwojennej polszczyzny, a jeszcze lepiej się to po prostu czyta Przesyłam na pocieszenie zdjęcie zieleni z ogrodu państwa Majów



Agatorku, nadzwyczajne smaki. Polecam. Tu w okolicy firmy ogrodnicze mają się tak samo jak brukarze, małych robótek nie biorą, za mały zarobek i to rozumiem poniekąd. Dzwoniłam oczywiście w kilka miejsc. Nic. Szukam i pytam dalej. Co robić, sama nie ułożę. Nie dam rady nawet podnieść takiego bloczku.

Lidka, to w zasadzie nie jest filozofia, tylko trzeba mieć moce przerobowe i pracowników, rynek jaki teraz jest - to wiemy. Świetnie, że Wam udało się znaleźć ekipę. Ale przy takim zakresie prac jaka była u Was, w tym nawadnianie - to są niezłe zarobki na samych materiałach

Magara, moje palce są chyba ciut przykrótkie a może za krótkie są tylko paznokcie? Pocieszające, że będzie można prać! Niestety samej nie położę tych bloczków, jeden waży kilkadziesiąt kilo kostkę pewnie że można, ale czy aż tak się upierać?

Basiu, to były moje pierwsze warsztaty kulinarne, samo miejsce i klimaty było nadzwyczajne, także umiejętności kucharzy, którzy je prowadzili. Ekipy - wiemy jak jest. Podziwiam wszechstronność Twego męża. To oszczędza wielu kontaktów z niepowołanymi do tego, by nimi być - "fachowcami" Ale w zeszłym tygodniu miałam malowanie i panowie spisali się na medal. Niestety prac brukarskich nie podejmują się, a polecony przez nich brukarz ma co robić przez najbliższy rok Efekt tego wszystkiego jest taki, że dziś wygrzewałam się na słońcu i trawie mimo mroźnego powietrza w środku było 25 stopni



A co poza tym? Mój ogród został w weekend wystawiony na ciężką próbę, przeżył najazd tego tu gangu. Psiaki mojego brata - dwa ze schroniska - wszystkie są przekochane. Pokazały, że w ogrodzie jest dla nich wiele możliwości i ścieżek na szczęście dużych strat nie było

Żałuję, że nie mogę wziąć do siebie czworonoga... Ten jest moim ulubieńcem, schorowany niestety, bardzo mądry i poczciwy...


Od kilku dni rzadko zaglądam na forum. Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie czytać niektórych wpisów... rozumiem lęki, obawy, sama mam ich pełno, ale roztaczanie makabrycznych wizji i podawanie fejkowych informacji, to nikomu w tym czasie nie służy. Z tego też powodu postanowiłam, że ja sama nie będę się więcej odnosiła w tym miejscu do tematu... Służą realne działania, w które angażujemy się na miarę naszych możliwości, przy tym pozostanę. Nie możemy więcej, niż możemy. Ale to aż tyle

Za kilka godzin wystartuje marzec..........
Ogród prawie wymarzony … 18:41, 28 lut 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9626
Do góry
Zaczęłam przycinać platana... Mniej więcej będą takie.

Glina i zielsko 18:28, 28 lut 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13252
Do góry


Część buków zakorowana i przymocowana gumkami do palików.
Gumy brakło.

Jutro przesadzę trawe pampasową 2x i jaśminowca na badylku oraz lilaka. Siedzą na bukowej akurat tam gdzie mają być szmaragdy.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies