Bożenko bardzo się cieszę, że roslinki maja się dobrze. Zapewne są odpowiednio zadbane. Moja szałwia okręgowa u mnie dopiero pokazuje, ze żyje. Już się obawiałam, że przemarzła. Pogoda nie sprzyja roślinkom. U mnie ucierpiały róże, wystartowały i niektóre częściowo przemarzły.
Widziałam, że masz róże Rose de Tolbiac. Tak kwitła u mnie
Ewo uprzejmie donoszę, że bodziszek kantabryjski wygląda na ładna roślinkę, szałwia okręgowa całkiem pokaźna, zawilec jesienny i liliowiec również na razie przesadziłam do większych donic, bo planowane miejsce jeszcze wcale nie ruszone, ale plan coraz bliżej realizacji Dzięki serdeczne jeszcze raz
No to planujemy resztę.
Zaznaczyłam na planie to co już mam posadzone.
Reszta do twórczej burzy mózgów. Chciałabym wykorzystać te rośliny, które sprawdziły mi się w poprzednim ogrodzie.
Myślę o miskantach Gracillimus, szałwia Caradonna, ostnica Ponny tails (wiem Ewcia - będzie się siała, ale mam do niej mega słabość), gaura, werbena patagońska, (chociaz na tej glinie nie wiem czy da radę), do cienia hosty i bergenia, może jakiś dereń i tawuła?
+ oczywiście kwiaty i coś na obwódki przy tarasie - żagwin?
jak to u mnie ogólny miszmasz...
Te białe kratki to rabaty do zaplanowania - 1 kratka = 0,5m
Przyszły dzisiaj 6-paki z roślinami. Werbena i szałwia jednoroczna.
Dokupiłam werbeny bo jakoś nie chce mi w 2 miejscach zimować ani się rozsiewać a ja się uparłam że właśnie tam mają rosnąć .
12 szt. szałwii jednorocznej kolejny rok będę sadzić. Ciekawe kiedy mi się znudzi .
Małgosiu, na razie marazm, poza pikowaniem, zimno, wicher, albo przymrozki. Błękitnego Anioła powojnik posadziłam przy pergoli szamana, to chyba da radę, coś mi go połamało, ale jak odkopałam kopczyk z kory, to puszcza zielone, więc sobie poradzi
Dla Ciebie też najlepszego z Żuław
Muszelko odściskuję i bardzo dziękuję za to co napisałaś, mniut na serce moje
Basiu powodzenia w poszukiwaniach ustaw sobie "cena od najniższej" bo są takie rozrzuty cenowe takiej samej rzeczy, że szok.
Asiu sporo, z jedzeniowych oczywiście
- papryki (na drugim oknie) kapustne
- sałaty (jakieś rachityczne mi wzeszły),
- szczaw krwisty, to bylina i jako ozdobny i do jedzenia (całkiem fajny, z O),
- kilka gat szałwii - lirolistna (na 10 nasion 0 wschodów!), Viktoria White (na 10 aż 2 normalnie sukces), szałwia Tri color (jedna) za to obrodziła omączona i muszkatołowa,
- bazylie różne, grecka, właściwa, cytrynowa, cynamonowa, czerwonolistna,
Z kwiatowych:
- cynie - daliowa różow i pepermint
- lewkonie i lobelie
- żeleźniak
- tunbergia
- tytoń leśny
- zatrwian
- powój gwiezdny
- ostrogowiec
- rudbekie i jeżówki (nawet całkiem wzeszły)
I chyba wyczerpałam temat, jeszcze moje kalie wysadzone z własnych nasionek, mam nadzieję, że w drugim roku (czyli w tym) zakwitną, a tak wystrzeliły na wys 25 cm:
W sumie z doświadczenia to trawy dobrze się dzieli. Raz mi tylko 2 miskanty padły. Jeszcze rabat na froncie nie ma, a już bym zamawiał. Mam w głowie widok: thuja kulista, sesleria, szałwia niska i wysoka (ewentualnie zamiast wysokiej werbena patagońska) i może rozchodnik okazały. I już gotowe
Ja pierdykam - ale piękny kolor fioletowy.
Taki fiolet ma szałwia Caradonna. I jest taka wyższa. 60 cm. Nie wiem czy jeszcze ją mam ale na bank jest ciemno fioletowa
Na 25 stronie widać moje płyty, tylko jeszcze nie czyszczone. Zdjęcie od producenta Jadar w wersji z tarasem - link. Kolor „zima” i występuje w rożnych wersjach płyt. Kolor arktyczny jest bardziej melange. My wzięliśmy te 50x100 cm (model Megan ColorBlend) położone obok siebie, co daje paski 50x200 cm, a miedzy nimi kamyczki. Z tego co widziałam u kogoś nie rozważasz tego producenta, bo masz za daleko chyba. Mają główną fabrykę w Radomiu, ale też inne w Polsce (w tym w Lublinie).
Edit: Wstępnie takie połączenie roślin (hortensje, trawy, rozchodniki) rozważałam na innej rabacie z tyłu domu. Podoba mi się to połączenie. Lawendy, szałwie i jeżówki też lubię.