Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gardenarium"

Pszczelarnia 13:53, 17 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ja się na irysy zdenerwowałam w zeszłym roku, ale przeglądając swoje i Twoje zdjęcia, uwielbienie wraca.

A ja jakoś je bardzo lubię, mało o nie dbam, wiedza jakoś mizerna i az się dziwię, że co rok dają pokaz
Z zielonym nam do twarzy - czyli zaczynamy ogrodową przygodę 13:06, 17 sty 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 113
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

(...)Bluszcz zasłaniał od warunków atmosferycznych mur i korzeniami dołem ziemie osuszał bo wodę pił. Do tego w lecie chronił od upału( ściana się nie nagrzewała, a zimą zatrzymywał ciepło w budynku bo był dodatkową warstwą izolacji

Gardenarium napisał(a)
Bluszcz osusza mury, a nie zawilgoca, jak do tej pory się sądziło. Ja też mam bluszcz na domu i się nie boję.

Obok moich rodziców był domek w całości porośnięty bluszczem, przepięknie wygląd. Pamiętam go takim odkąd sięgam pamięcią. Niedawno bluszcz zlikwidowali, nie wiem z jakiego powodu, w każdym razie tynk pod nim jest cały w pajęczynie pęknięć, więc trochę rozumiem niechęć eMa do roślin pnących na domu, co nie zmienia faktu, że i tak domy porośnięta bluszczem bardzo mi się podobają

A wracając do ławeczki, nie ujmując uroku bluszczowi, w głębi romantycznego serca jednak bardziej widziałabym obok tej ławki coś kwitnącego i pachnącego. Takie cudo na przykład klik
Pszczelarnia 12:32, 17 sty 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Gardenarium napisał(a)
(...)

A ta białą róża to jaka? Z Sissinghurst?


To jest R. 'Mme Alfred Cariere', zobaczyłam ją w tym ogrodzie z "gospodarstwem mlecznym" i produkcją lodziarską, tam gdzie we wnętrzach domu z przewodnikiem tak namiętnie dyskutowaliśmy o Cromwellu. Nazwy nie pamiętam. Był wielki ogród ziołowy i różany, biały z wodą i warzywny.
Z zielonym nam do twarzy - czyli zaczynamy ogrodową przygodę 10:28, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Bluszcz osusza mury, a nie zawilgoca, jak do tej pory się sądziło. Ja też mam bluszcz na domu i się nie boję.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:25, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry

Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:23, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry




Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:22, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Peonie. Mam ich zdecydowanie za mało






Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:20, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:20, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry




Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 10:18, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Irysy





Pszczelarnia 09:14, 17 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ja się na irysy zdenerwowałam w zeszłym roku, ale przeglądając swoje i Twoje zdjęcia, uwielbienie wraca. Mam tak wspaniałe odmiany, a zapach jest urzekający. Świetne zdjęcia. Zwłaszcza z ławką, a na pierwszym planie granatowe irysy.

A ta białą róża to jaka? Z Sissinghurst?
Pszczelarnia 20:57, 16 sty 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Pojedyncze peonie też są moje ulubione. W zeszłym roku porwałam się na drzewiastą, fioletowo-karminowa, mocny kolor.


Piwonie, piwonie, chciałoby się ich więcej i więcej. Te drzewiaste są niesamowicie pyłkodajne. Na jednym kwiecie potrafi siedzieć 20 pszczół.





Kolorowy ogród na piasku 18:09, 16 sty 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Jaka to jabłonka powyżej? Cudny ma pokrój i jest dość wysoka


M. John Downie?
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 18:02, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Racja Cóż człowiek by robił bez tego? A tak teraz marzę, o tym, co się zmieni w tym roku, a zmieni się dużo.
Pszczelarnia 16:09, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Pojedyncze peonie też są moje ulubione. W zeszłym roku porwałam się na drzewiastą, fioletowo-karminowa, mocny kolor.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 16:06, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Z ostatnich wieści: wiem, że Wicio wyrzeźbił przy pomocy giętarki i spawarki nową rzeźbę. Jeszcze nie wiem, jaką Ale wiem, że ma 2 metry wysokości.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 16:03, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ewciu, to zakup z 2014 roku, wtedy po raz pierwszy Witek testował jazdę po Anglii, mieliśmy pomoc po drugiej stronie kierowcy, co by nam objaśniał niebezpieczne momenty jazdy. Poszło ok i jak widać Witek teraz wszędzie pojedzie. Tylko do Londynu się nie pchamy, no bo nie ma po co, prawda? Interesują nas bardziej urokliwe wsie i małe miasteczka. Tam życie płynie wolniej.

W tym roku mamy trasę na maj, już ogród jeden umówiony. Pozostałe dostępne bez umówienia.
Zakończenie wyjazdu - CHFS, po raz 16-ty. To nałóg, nie sposób nie pojechać.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 15:59, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ech, to jesteśmy z tego samego powiatu haha. Do nich to mam rzut beretem dzieli nas Aleja Krakowska, często robię skrót przez Zieloną Budkę. Gdy skrzyżowanie w Tarczynie zapchane.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 15:49, 16 sty 2019


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Zimę, jak już pisałam wcześniej, toleruję, delikatnie o niej myślę, nie żeby jej nie znosić jak było dawniej.
A faktycznie jest jakaś mniej brudna niż w mieście.

Marto, w takim razie jesteś z mojej strony W-wy? Kilkanaście kilometrów powiadasz, no to widzę Cie u nas na tulipanach Jeśli zakwitną, bo nowych niewiele wsadziłam.
Albo w czerwcu Na pewno oprócz dni otwartych jakiś zlocik O. będzie

Który druciany ptaszek? A, już wiem. To dzieło znanego artysty angielskiego. Nazwiska nie spamiętałam. Kupiłam go w ogrodzie Beth Chatto, był przymocowany do tych wideł. Kosztował kilka razy więcej niż te widły

Ale tak mi się spodobał, że nie żałowałam. I mam.



Ja jestem z okolic Grąbczewskich, więc z Twojej strony, tylko bardziej na południe niż Ty.
Dziękuje za zaproszenie, chętnie się wybiorę, będzie mi miło wpaść z której z tych okazji. Wiem ze zdjęć, że tulipanów masz ogromne ilości i to jeszcze nie sadzone ' równymi polami', tylko tak jak lubię- grupami, punktami, gromadkami, bawisz się kolorem, kształtem.... coś wyłazi z wiaderka, coś z naczynia- świetnie. Aż się rozmarzyłam na myśl o wrażeniach z oglądania...ech, byle do wiosny.

Ptaszek jest cudny.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 15:28, 16 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Zimę, jak już pisałam wcześniej, toleruję, delikatnie o niej myślę, nie żeby jej nie znosić jak było dawniej.
A faktycznie jest jakaś mniej brudna niż w mieście.

Marto, w takim razie jesteś z mojej strony W-wy? Kilkanaście kilometrów powiadasz, no to widzę Cie u nas na tulipanach Jeśli zakwitną, bo nowych niewiele wsadziłam.
Albo w czerwcu Na pewno oprócz dni otwartych jakiś zlocik O. będzie

Który druciany ptaszek? A, już wiem. To dzieło znanego artysty angielskiego. Nazwiska nie spamiętałam. Kupiłam go w ogrodzie Beth Chatto, był przymocowany do tych wideł. Kosztował kilka razy więcej niż te widły

Ale tak mi się spodobał, że nie żałowałam. I mam.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies