Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "miskant"

Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 16:52, 28 lis 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Wg mnie się zmieści, tylko potem miskant po latach może zająć połowę rabaty. Ale to po latach.
Za drzwiami do ogrodu... 20:59, 24 lis 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry
anpi napisał(a)

Po lewej z etykietki wynika, że rozplenica Moudry, ale na nią nie wygląda i jeszcze w ogóle nie kwitła. A po prawej stronie Miskant Sioux, należy do miniatur. Polecam długo jest kolorowy.


Może być moudry, moja podobna. Z nią niestety jest tak, że często nie zdąża z kwitnieniem u mnie. W ciągu 5 lat zakwitła mi razWtedy jak była ta ogromna susza w lecie.
Za drzwiami do ogrodu... 19:46, 24 lis 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)

A co tu za trawki?

Po lewej z etykietki wynika, że rozplenica Moudry, ale na nią nie wygląda i jeszcze w ogóle nie kwitła. A po prawej stronie Miskant Sioux, należy do miniatur. Polecam długo jest kolorowy.
Nasz 1szy ogród 18:43, 23 lis 2020

Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 55
Do góry
Przypomniało mi się że gdzieś utaj był zaczątek mojego wątku... który się urwał...
a teraz wracam z pytaniem, a nóż ktoś tutaj zajrzy i podpowie

Rabatka ma 313 cm długości i 73 cm szerokości, przy ścianie, wystawa południowa

Czy to się tam pomieści i w miarę sensownie będzie wyglądało przez cały rok?
- na ścianie winobluszcz Veitchii
- ostrokrzew karbowanolistny cięty w kule 3x
- babcina róża kremowa z morelowym muśnięciem w środku
- chryzantema niska biała drobnokwiatowa z lila róż zafarbem na brzegach kwiatów
- perovskia litle spiro
- czyściec wełnisty
- rogownica
- białe naparstnice (2-3szt)
- miskant morning light



Dębowe zakątki 17:07, 23 lis 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
anabuko1 napisał(a)
miskant beauty queen
Bardzo ładny kolor tej pierwszej chryzantemy. Ogród jeszcze ma kwiaty, ale już się uspakaja i szykuje do zimy.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 15:10, 23 lis 2020

Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 55
Do góry
Drodzy ogrodnicy, szalenie przydałaby mi się Wasza pomoc
Rabatka ma 313 cm długości i 73 cm szerokości, przy ścianie, wystawa południowa

Czy to się tam pomieści i w miarę sensownie będzie wyglądało przez cały rok?
- na ścianie winobluszcz Veitchii
- ostrokrzew karbowanolistny cięty w kule
- babcina róża kremowa z morelowym muśnięciem w środku
- chryzantema niska biała drobnokwiatowa z lila róż zafarbem na brzegach kwiatów
- perovskia litle spiro
- czyściec wełnisty
- rogownica
- białe naparstnice (2-3szt)
- miskant morning light


Dębowe zakątki 20:10, 22 lis 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Nie wiedziałam, że Miskant Morning Light kwitnie

A inne nie kwitną



Śliczne te kwiatostany, fajnie kontrastują z liśćmi. Zauważam, że trawiasto się u Ciebie zrobiło, Ślicznie
Dębowe zakątki 09:00, 22 lis 2020


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5103
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Nie wiedziałam, że Miskant Morning Light kwitnie


Cudowny Miał czas na zakwitnięcie, u mnie jednak jest zimny ogród. Moje Morning Light nie zakwitły, buu. Bardzo przyjemnie ogląda się Dębowy
Pamiętajcie o ogrodach 01:29, 22 lis 2020


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Grześ, ogród ze związanymi trawami i do tego słońce, po prostu bajkowo
Miskant Memory cudny, dlaczego ja nie mam dużego ogrodu, bo chciałabym go mieć.
Dębowe zakątki 21:21, 21 lis 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
miskant beauty queen

Dębowe zakątki 21:14, 21 lis 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
Nie wiedziałam, że Miskant Morning Light kwitnie

A inne nie kwitną

Słoneczny Ogród 17:22, 19 lis 2020


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
3.11.2020

Miskant silberfeder



Pamiętajcie o ogrodach 21:11, 17 lis 2020


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
greg66 napisał(a)
trzcinnik (diamentowa trawa)


molina na tle miskanta


miskant memory (jest piękny)




miskanty n/n


Grzesiu

trawy zniewalające
jedna ładniejsza od drugiej
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:49, 16 lis 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)




Piękny jesienny ogród.
I jakie fajne pomysły na podwiązywanie traw. Ta wielka , to co to za trwa ??Miskant jakiś ??
Warkocze pierwsza klasa
Małymi krokami-Ogród Wioli 16:48, 15 lis 2020


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry






Jeden miskant zakwitł a drugi nie
Pamiętajcie o ogrodach 16:56, 13 lis 2020


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
trzcinnik (diamentowa trawa)


molina na tle miskanta


miskant memory (jest piękny)




miskanty n/n
Ogród do odnowy 13:37, 12 lis 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
TAR napisał(a)


nie mam pojecia, ten rok dziwyny caly to co sie roslinom dziwic. jakos tak na opak wszystko.



Mary napisał(a)

Nie mam pojęcia, czemu rozplenice tak słabo kwitną w tym roku.



wunia napisał(a)
u mnie akurat rozplenice kwitną jak szalone nawet te sadzone w tym roku i ku mojemu zdziwieniu zakwitł miskant który nigdy nie kwitł



Co ogród to inaczej...

I nadal nic ne wiem
Ogród do odnowy 21:29, 11 lis 2020


Dołączył: 05 sie 2018
Posty: 77
Do góry
u mnie akurat rozplenice kwitną jak szalone nawet te sadzone w tym roku i ku mojemu zdziwieniu zakwitł miskant który nigdy nie kwitł
Ptasi gaj 22:46, 08 lis 2020


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
pestka56 napisał(a)
Ela, rozmawiałyśmy o tym czemu 'Gracillimus' raz kwitnie a raz nie. Niby ten sam, a jednak.
Olga Kowalska (niektórzy znają ją jako Elfir z Muratora) zrobiła research w materiałach źródłowych i napisała trochę na temat miskantów i tego jakie problemy sprawia obecnie dokładne oznaczanie odmian. Przy okazji jest tam trochę o Grackach i ich kwitnieniu, Dla mnie to bardzo ciekawe. Może ciebie i dziewczyny, które do ciebie wpadają, też zainteresuje

Miscanthus sinensis - Miskant chiński to gatunek pochodzący ze wschodniej Azji, gdzie porasta obszar obejmujący klika stref klimatycznych - od Korei i Rosji, poprzez Chiny. Izolowane populacje znajdują się w Japonii i Tajwanie, po półwysep Indochiński.
Rośnie od stosunkowo suchych gór i stepów po podmokłe zarośla nadrzeczne.
Jednak w Polsce zaleca się do uprawy gleby żyzne, nawet ciężkie (jak gliny, iły) i stabilnie wilgotne, aby uzyskać najładniejsze kwitnienie.
W regionach subtropikalnych i tropikalnych znosi częściowe zacienienie, ale z reguły porasta tereny odkryte, unika zwartych lasów.
Dlatego w Polsce najlepiej uprawiać je w pełnym słońcu. W cieniu będą rosły, ale mogą się wyciągać do światła i stać się łamliwe. Ograniczone jest też kwitnienie.
Tak dalece różniące się warunki klimatyczne i środowiskowe spowodowały wyodrębnienie się wielu podgatunków. A te podgatunki potrafią się wzajemnie krzyżować. I krzyżować się samoistnie z innymi gatunkami miskantów (cukrowy, nepalski i inne).
Różnią się szerokością liści, przebarwieniem jesiennym, zimozielonością (bo niektóre podgatunki z tropików są zimozielone), wysokością, kształtem kwiatostanów, umiejscowieniem kwiatostanów względem liści, pokrojem.
W efekcie specjaliści od taksonomii (systematyki) dostali niezwykle skomplikowaną genetyczną łamigłówkę.
W tej chwili 100% pewne określenie podgatunku czy nawet odmiany miskanta daje tylko test genetyczny.
Tyle, jeśli chodzi o pytanie – „co to za odmiana?"

A jakie podgatunki wyróżniono? Wypiszę niektóre, mające znaczenie w szkółkarstwie ozdobnym:
M.sinensis var. condenastus – z niego powstały takie odmiany jak np. 'Cabaret', 'Silberpfeil', 'Hinjo'. To gatunek słabo odporny na mrozy.
M.sinensis var. purpurascens (niekiedy opisywany jako osobny gatunek M.purpurascens albo jako odmiana 'Purpurascens') – od niego pochodzą odmiany przebarwiające liście na czerwono.

I teraz niespodzianka:
M.sinensis var. variegatus
M.sinensis var. zebrinus
M.sinensis var. gracillimus

Trzy ostatnie podgatunki sprowadzono do USA ponad 100 lat temu i nazwano 'Variegatus', 'Zebrinus', 'Gracillimus'. Są najstarszymi odmianami miskantów w uprawie. Ale jednocześnie nie są odmianami we współczesnym znaczeniu tego słowa, bo niektóre wyróżniające je cechy powtarzają z siewu (o ile zostały zapylone tym samym podgatunkiem, np. gracillimus z gracillimusem) - czyli paskowanie wzdłużne albo paskowanie poprzeczne, czy też wąskie liście.

W przypadku 'Gracillimusa' istnieje fizyczna przeszkoda ograniczająca krzyżowanie się z innymi odmianami, a mianowicie późne kwitnienie. Ta cecha powtarza się we wszystkich opisach egzemplarzy rosnących w amerykańskich ogrodach botanicznych w strefie klimatycznej zbliżonej do polskiej. W Chicago zakwita on ok. 4 października, w Ohio na początku października, ale czasem nie zdąży przed przymrozkami, w Missouri pod koniec września.
Dlatego w Polsce też może zakwitnąć dopiero w październiku-listopadzie, lub wcale (zależy od długości okresu wegetacyjnego).
Inne odmiany czy podgatunki miskanta raczej wydzielają pyłek nim zakwitnie 'Gracillimus'. Dlatego bardzo rzadko dochodzi do samoistnego krzyżowania. Co innego krzyżowanie celowe, przez człowieka - w ten sposób powstały wcześnie kwitnące, wąskolistne odmiany, jak 'Graziella' czy 'Adagio'.
Podobnie sprawa miała się z 'Zebrinus' i 'Variegata' - kwitną późno, dlatego przez 100 lat utrzymały stosunkowo jednolity wygląd, mimo, że nikt nie kontrolował ich rozmnażania, jak to ma miejsce przy współczesnych odmianach.
Paskowaną mutacją 'Gracillimusa' jest odmiana 'Morning Light' - też późno kwitnąca.

Opis powstał na podstawie opracowań ogrodów botanicznych i zespołów badawczych uniwersytetów w USA i Chinach.

Jaka lektura Poczytam jutro .
Ptasi gaj 22:11, 08 lis 2020


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5509
Do góry
Ela, rozmawiałyśmy o tym czemu 'Gracillimus' raz kwitnie a raz nie. Niby ten sam, a jednak.
Olga Kowalska (niektórzy znają ją jako Elfir z Muratora) zrobiła research w materiałach źródłowych i napisała trochę na temat miskantów i tego jakie problemy sprawia obecnie dokładne oznaczanie odmian. Przy okazji jest tam trochę o Grackach i ich kwitnieniu, Dla mnie to bardzo ciekawe. Może ciebie i dziewczyny, które do ciebie wpadają, też zainteresuje

Miscanthus sinensis - Miskant chiński to gatunek pochodzący ze wschodniej Azji, gdzie porasta obszar obejmujący klika stref klimatycznych - od Korei i Rosji, poprzez Chiny. Izolowane populacje znajdują się w Japonii i Tajwanie, po półwysep Indochiński.
Rośnie od stosunkowo suchych gór i stepów po podmokłe zarośla nadrzeczne.
Jednak w Polsce zaleca się do uprawy gleby żyzne, nawet ciężkie (jak gliny, iły) i stabilnie wilgotne, aby uzyskać najładniejsze kwitnienie.
W regionach subtropikalnych i tropikalnych znosi częściowe zacienienie, ale z reguły porasta tereny odkryte, unika zwartych lasów.
Dlatego w Polsce najlepiej uprawiać je w pełnym słońcu. W cieniu będą rosły, ale mogą się wyciągać do światła i stać się łamliwe. Ograniczone jest też kwitnienie.
Tak dalece różniące się warunki klimatyczne i środowiskowe spowodowały wyodrębnienie się wielu podgatunków. A te podgatunki potrafią się wzajemnie krzyżować. I krzyżować się samoistnie z innymi gatunkami miskantów (cukrowy, nepalski i inne).
Różnią się szerokością liści, przebarwieniem jesiennym, zimozielonością (bo niektóre podgatunki z tropików są zimozielone), wysokością, kształtem kwiatostanów, umiejscowieniem kwiatostanów względem liści, pokrojem.
W efekcie specjaliści od taksonomii (systematyki) dostali niezwykle skomplikowaną genetyczną łamigłówkę.
W tej chwili 100% pewne określenie podgatunku czy nawet odmiany miskanta daje tylko test genetyczny.
Tyle, jeśli chodzi o pytanie – „co to za odmiana?"

A jakie podgatunki wyróżniono? Wypiszę niektóre, mające znaczenie w szkółkarstwie ozdobnym:
M.sinensis var. condenastus – z niego powstały takie odmiany jak np. 'Cabaret', 'Silberpfeil', 'Hinjo'. To gatunek słabo odporny na mrozy.
M.sinensis var. purpurascens (niekiedy opisywany jako osobny gatunek M.purpurascens albo jako odmiana 'Purpurascens') – od niego pochodzą odmiany przebarwiające liście na czerwono.

I teraz niespodzianka:
M.sinensis var. variegatus
M.sinensis var. zebrinus
M.sinensis var. gracillimus

Trzy ostatnie podgatunki sprowadzono do USA ponad 100 lat temu i nazwano 'Variegatus', 'Zebrinus', 'Gracillimus'. Są najstarszymi odmianami miskantów w uprawie. Ale jednocześnie nie są odmianami we współczesnym znaczeniu tego słowa, bo niektóre wyróżniające je cechy powtarzają z siewu (o ile zostały zapylone tym samym podgatunkiem, np. gracillimus z gracillimusem) - czyli paskowanie wzdłużne albo paskowanie poprzeczne, czy też wąskie liście.

W przypadku 'Gracillimusa' istnieje fizyczna przeszkoda ograniczająca krzyżowanie się z innymi odmianami, a mianowicie późne kwitnienie. Ta cecha powtarza się we wszystkich opisach egzemplarzy rosnących w amerykańskich ogrodach botanicznych w strefie klimatycznej zbliżonej do polskiej. W Chicago zakwita on ok. 4 października, w Ohio na początku października, ale czasem nie zdąży przed przymrozkami, w Missouri pod koniec września.
Dlatego w Polsce też może zakwitnąć dopiero w październiku-listopadzie, lub wcale (zależy od długości okresu wegetacyjnego).
Inne odmiany czy podgatunki miskanta raczej wydzielają pyłek nim zakwitnie 'Gracillimus'. Dlatego bardzo rzadko dochodzi do samoistnego krzyżowania. Co innego krzyżowanie celowe, przez człowieka - w ten sposób powstały wcześnie kwitnące, wąskolistne odmiany, jak 'Graziella' czy 'Adagio'.
Podobnie sprawa miała się z 'Zebrinus' i 'Variegata' - kwitną późno, dlatego przez 100 lat utrzymały stosunkowo jednolity wygląd, mimo, że nikt nie kontrolował ich rozmnażania, jak to ma miejsce przy współczesnych odmianach.
Paskowaną mutacją 'Gracillimusa' jest odmiana 'Morning Light' - też późno kwitnąca.

Opis powstał na podstawie opracowań ogrodów botanicznych i zespołów badawczych uniwersytetów w USA i Chinach.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies