Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "papryka"

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:20, 09 lip 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Czytam i jedną i drugą wersję i nie wiem co ładniejsze. Jak zwykle. Jak napiszę, że muszę pomyśleć, to Pszczółka doda - cała Aga.
Chyba chcę liliowca, widzę go z tymi sesleriami. Żeby jeszcze takie łubiny śmietankowe dostać, byłby łał. W piątek na rynku gościu coś miał, ale chyba jakieś niskie odm. łubinów.

Z tymi ziółkami to się uśmiałam. Najpierw teoria Pszczółki i porównanie do Pytii, teraz Ty wskakujesz z bełtem. Dobre. Miałabym opory spróbować ze względu na wygląd.

Dzięki Marta. Ogromne dzięki.
A jak u Ciebie pomidory i papryka?
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 06:28, 07 lip 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
monteverde napisał(a)

Kasia widać skręcanie się liści i na owocach taka twarda"skórka(6 zdjęcie) widać brakuje im wszystkiego oprócz azotu, one są w donicach na dworze czy w jakieś folii je masz?dobrze dać nawóz wieloskładnikowy do pomidorów lub dolomitno i jak duże masz owoce to i zapotrzebowanie na magnez(siarczan magnezu) jest duże, ale teraz ciężko radzić nawet z tym drucikiem jak masz zarazę, najpierw musisz to wyleczyćaha podlewanie co 2-3 dzień


Ja podlewalam codziennie wieczorem, starałam się lac po ziemi.
Wiec chyba za często ?
Co tydzień nawozilam nawozem do warzyw i ziół growsure, ale ten na 6 fotce to akurat w dużej donicy rośnie, bo się juz nie zmiescil do skrzynek i może go trochę zaniedbalam...
Mam jeszcze jakiś nawoz pod pomidory i papryka, w proszku, spróbuje podsypac
Ogród wiecznie nieskończony 22:12, 03 lip 2014


Dołączył: 16 cze 2014
Posty: 252
Do góry
Jeszcze mam taka grządke za ogrodzeniem, to był kompostownik a teraz tam rosną pomidorki, papryka, truskawki, seler i dynie
Działeczka koło Muzeum 11:35, 26 cze 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 656
Do góry
I jeszcze parę fotek z warzywnika:



Groszek cukrowy siłuje się z rurą



Dynia big max dokarmiona resztkami z gnojówki - ciekawe jaka urośnie? Obok rabarbar.



Podarowana papryka - rośnie u mnie po raz 1.



Musimy chyba zainwestować w podkaszarkę bo dużo jest tych "bród" trawy.

Pytanie: sadzona w tym roku cebula i czosnek (początek kwietnia) będzie do zbioru w jakim terminie?
Na Francuskiej 15:45, 23 cze 2014


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 1266
Do góry
Pomidorki rosną jak szalone, mają dużo kwiatków i malusie, zielone pomidorki. Jeden jest już pomarańczowy
Papryka ma pączki kwiatowe i nawet 1 kwiatek
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 19:39, 22 cze 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
jeszcze troche pozanudzam

cos czuje ze ten pomidor bedzie duzy


ogorki i papryka rosna z dnia na dzien
i chyba bedzie duzo bo kwiatow jest mnostwo


chyba ta bedzie ostra
Ogród młodej ogrodniczki 14:04, 04 cze 2014


Dołączył: 04 cze 2014
Posty: 18
Do góry
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów Jak wiele z osób tutaj przez jakiś czas śledziłam forum i postanowiłam i ja się zarejestrować
Może na początek parę słów o sobie. Mam 24 lata (stąd tytuł wątku ) od 3 lat mieszkam razem z mężem w domu, który zostawili nam jego rodzice wraz ze sporą działką. jakieś ok 90 * 30 m ( i jest to działka, która już po pewnych zmianach została mi do zagospodarowania ale może po kolei) Moja Teściowa prowadziła ogród, ale niestety (a może i dobrze ) nie było w nim zbyt wiele roślin, który ja zaczęłam przerabiać żeby mieć "po swojemu" W zasadzie ogrodnictwem zaczęłam interesować się dopiero po przeprowadzce. W moim rodzinnym domu rodzice zawsze prowadzili piękny choć nieduży ogródek i warzywnik. Mnie jako 20 latki niewiele to interesowało, oczywiście podobały mi się wszelkie rośliny rosnące w naszym ogródku ale ani myślałam plewić czy cokolwiek przycinać. Moje pracy kończyły się z reguły na koszeniu trawnika i to jeszcze z wielkim bólem. Niestety teraz z perspektywy czasu bardzo żałuję , że nie interesowałam się bardziej "zielonym" tematem, bo pewnie miałabym większe pojęcie o roślinach, nie popełniałabym pewnych błędów, gdyż moja mam była z wykształcenia ogrodnikiem i pewnie przekazałaby mi tę wiedzę..była.. Więc teraz został mi tylko tata i teściowa, którzy także pielęgnują swoje ogródki i służą radą. Nie ukrywam również iż liczę na Waszą pomoc bo moje braki są jeszcze ogromne.. ale śledzę forum oraz inne strony i staram się poszerzać swoją wiedzę.
To może dość już tego „gadania” i czas pokazać co „udało” mi się zrobić przez te 3 a w zasadzie to mogę powiedzieć, że 2 lata w ogródku (gdyż cały zeszły rok remonotwaliśmy z mężem dom więc ogródek zszedł na baaaardzo daleki plan).
Pragnę tylko zaznaczyć, że jestem strasznie zmienna ale z tego co zaobserwowałam na forum bardzo wiele osób w swoich ogródkach ciągle coś zmienia, przerabia, przesadza.. więc chyba nie jestem dziwnym przypadkiem..choć mój mąż twierdzi,że w kwestiach ogródkowych bardzo niezdecydowanym

Tak więc po kolei:

Tak wyglądał ogródek, a w zasadzie pole przed domem kiedy się wprowadziłam




Moim marzeniem jest mieć w tym miescu trawnik z pięknymi rabatami i drzewkami owocowymi wzdłuż płotu. Narazie udało nam się zrobić podjazd, którego wcześniej nie było, posadzić drzewka i już myślę powoli o rabatach
A wyglądało to tak:









uprzedzajc pytania, tak mam agrowłókninę pod drzewkami i narazie nie będę jej usuwać jeszcze troszkę będe modyfikować drzewka przy podjeździe i w planach staną tam jakies latarenki

widok z sypialni był taki (był to stary "sad", z którego wyrwaliśmy drzewa bo już praktycznie nie owocowały, a że teście ciągle uprawiają zboże to chcieliśmy tam przenieść pole z przed domu




z syapialni ma także taki wiodk: to dzieło mojej teściowej już jak widac trochę zmodyfikowane przezemnie bo usunęłam rośliny z pod tego kosza i zasiałam trawę

tak było:


a tak jest:


Z tyłu domu też było pole,



które zmieniejszyliśmy i zrobiłam ogródek wraz z namiotem foliowym (taki sam stoi w moim domu rodzinnym), w którym rosną już pomidorki, papryka, ogóreczki, eksperymentalnie: brokuł i cukinia.






a teraz pora na widok z wejścia do domu i z najbardzij używanej póki co części ogrodu przez nas
Z racji tego że stoi tam stodoła była też szopka, której sie pozbyliśmy i mąż przedłużył płot. a tam gdzie jest wylewka będze stawiał w tym roku grillo wędzarnie bez, który został złamany podczas jednych z silnych wiatró poleżał sobie rok na podórku, ściągnełam z niego korę i pomalowałam lakierem bezbarwnym będzie "ozdobą" oczka, które jest jeszcze w trakcie tworzenia.







tu już troszke lepiej wygląda bo zarosło trawą ale w przyszłym roku i tak będzie robiona jakaś ścieżka więc znów trzeba będzie rozkopać..




tak początkowo wyglkądała rabata koło altanki, ale płotek zaczął się sypać i został zmieniony na kamienie, które już przestały mi się podobac i myślę nad innym rozwiązaniem. cały czas oczywiście zmieniam i przesadzam rośliny.


a tutaj najpiękniejsze drzewo mojego ogrodu magnoli, którą moja teściowa posadziła niedaleko wejścia do domu, a pod którą ja zrobiłam rabatę bo w takim cieniu to nawet trawa rosnąć nie chciała


To może na początek tyle wystarczy. Jeszcze raz chciałam się serdecznie przywitać i odrazu do widzenia bo jak jeszcze troszkę posiedze to mąż nie dostanie obiadu
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 21:42, 27 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
no to troche warzywek z bliska
pomidorki

papryka

truskawki
Pomysł na ogród 20:31, 26 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Skula napisał(a)


no jakoś tak będzie - może nie całe 2 miesiące
ale moje już kwitną to pod koniec lipca będą czerwoniutkie i pyszne


u mnie tez wiekszosc kwitnie
ale sadzilam ze 3 gatunki
malinowe podobno maja mniej owocow niz inne

ciekawa jestem czy papryka sie uda bo podobno z gruntu ciezko...
Działeczka koło Muzeum 09:20, 21 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
madzielena napisał(a)


Papryka nie lubi zmian warunków, potrzebuje ciepła i słońca i w deszczowe lata może się w gruncie nie udać.


no to zobaczymy, mam 13 sadzonek
Działeczka koło Muzeum 08:37, 21 maj 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 656
Do góry
Kasya napisał(a)
Nie wiem co się dzieje ze znikają posty
Juz któryś dzisiaj napisany i nie ma go
A czemu papryka się nie udaje. Właśnie posadziłam z nadzieja ze coś będzie


Papryka nie lubi zmian warunków, potrzebuje ciepła i słońca i w deszczowe lata może się w gruncie nie udać.
Życie w wiejskim ogrodzie 21:35, 20 maj 2014


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Anita1978 napisał(a)
No ciekawa jestem tego eksperymentu! Mają lepiej rosnąć?


Pomysł zaczerpnięty z sieci Uprawiane na słomie warzywa pomidory, ogórki, papryka dużo lepiej rosną Słoma nagrzewa się i oddaje ciepło korzeniom dobrze trzyma wilgoć więc praktycznie nie trzeba podlewać i co najważniejsze sadzonki nie mają bezpośredniego kontaktu z ziemią więc mniej chorują Co z tego wyjdzie czas pokarze
Działeczka koło Muzeum 19:53, 20 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Nie wiem co się dzieje ze znikają posty
Juz któryś dzisiaj napisany i nie ma go
A czemu papryka się nie udaje. Właśnie posadziłam z nadzieja ze coś będzie
Działeczka koło Muzeum 11:11, 20 maj 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 656
Do góry
Kasya napisał(a)



jest czarno na bialym to bedziemy kontrolowac

a co z papryka nie tak ?

ja wlasnie tez sadze do skrzynek....


Papryka raczej pod osłony, w gruncie nie bardzo, choć podobno taką ostrą można sadzić.
Te krzaczki dostałam więc mam nadzieję, że jak to z podarowanymi rzeczami bywa, ładnie się przyjmą i może nawet dadzą plon

Działeczka koło Muzeum 10:55, 20 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
madzielena napisał(a)
Cofam się w czasie do początku sezonu i oto nasze plany na ten rok, na tłusto zaznaczone zrealizowane

Plany na ten rok:

1. stworzenie warzywnika w nowym miejscu, przesadzenie zbyt gęsto posadzonych malin, zagospodarowanie miejsca po starym warzywniku (planuję zakątek krzewów owocowych - borówki, jeżyny, maliny) z tą różnicą że w starym warzywniku są ogórasy i cukinie, rabarbar i lubczyk, fasolka szparagowa
2. dokończenie prac związanych z altanką - prace przy dachu, umocowanie rynien i zbiornika na deszczówkę
3. stworzenie rabaty jednorocznej
4. budowa trejażu i piaskownicy dla dzieci (może coś więcej?)
5. zadbanie o trawnik, tam gdzie nie było to zrobione
6. umocowanie siatki na słupkach ogrodzeniowych
7. oczko wodne (mamy robić ja i córka)
8. stworzenie miejsca na ognisko
9. zbudowanie drugiego kompostownika
10. pokrycie dachu altanki i zakonserwowanie jej (?)


Jak widać, część za nami
Teraz na pierwszy ogień idzie dokończenie piaskownicy, niezaplanowana wcześniej budowa atrakcji dla dzieci - zjeżdżalni, huśtawki, ogarnięcie trawnika oraz altanka a właściwie jej dach.

Na koniec garść zdjęć:

papryka i bób


Papryka to mój mały eksperyment - jak urośnie pod chmurką?



jest czarno na bialym to bedziemy kontrolowac

a co z papryka nie tak ?

ja wlasnie tez sadze do skrzynek....
Działeczka koło Muzeum 10:53, 20 maj 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 656
Do góry
Cofam się w czasie do początku sezonu i oto nasze plany na ten rok, na tłusto zaznaczone zrealizowane

Plany na ten rok:

1. stworzenie warzywnika w nowym miejscu, przesadzenie zbyt gęsto posadzonych malin, zagospodarowanie miejsca po starym warzywniku (planuję zakątek krzewów owocowych - borówki, jeżyny, maliny) z tą różnicą że w starym warzywniku są ogórasy i cukinie, rabarbar i lubczyk, fasolka szparagowa
2. dokończenie prac związanych z altanką - prace przy dachu, umocowanie rynien i zbiornika na deszczówkę
3. stworzenie rabaty jednorocznej
4. budowa trejażu i piaskownicy dla dzieci (może coś więcej?)
5. zadbanie o trawnik, tam gdzie nie było to zrobione
6. umocowanie siatki na słupkach ogrodzeniowych
7. oczko wodne (mamy robić ja i córka)
8. stworzenie miejsca na ognisko
9. zbudowanie drugiego kompostownika
10. pokrycie dachu altanki i zakonserwowanie jej (?)


Jak widać, część za nami
Teraz na pierwszy ogień idzie dokończenie piaskownicy, niezaplanowana wcześniej budowa atrakcji dla dzieci - zjeżdżalni, huśtawki, ogarnięcie trawnika oraz altanka a właściwie jej dach.

Na koniec garść zdjęć:



papryka i bób


Papryka to mój mały eksperyment - jak urośnie pod chmurką?
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 21:30, 17 maj 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
hej Kasia,
jasne, teraz nie ma się już co bawić w sianie na parapecie, sałata w gruncie szybko urośnie. W sumie mam już rozsadę która w skrzynce wyrosła, muszę ją powoli porozsadzać. To będzie sałatowy rok

To jak, przybywasz? Po roślinki i rozsadę sałaty? mam też azjatycką sałatkę, taką:



Tu już duża, ale rozsada też mi urosła - dałam trochę Gabrieli
zapraszam

Papryka.. mam wrażenie że bez szklarni to ciężka sprawa.
k.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 17:35, 16 maj 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Anita1978 napisał(a)

No popatrz- ja ze skarpetkami mam tak samo i jeszcze czasem jakiś fajny t-shirt
A co do tarty- może kalafior? Albo cukinia, czosnek, papryka , marchewka?chyba wszystko można dodać....hmmmm....może ziemniaczkami, cebulką i kiełbaską albo boczkiem?

Mikstura na mszyce (Anity1978)
4 litry wody
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
Łyżka oleju
0,5 łyżeczki płynu do mycia naczyń
Pól szklanki octu
Opryskujemy róże raz w tygodniu przez cały okres wegetacji, tylko nie w słońcu a najlepiej po zachodzie- ze względu na olej


Dzięki. Tarta bardzo smaczna, polecam, ale mi wystarczył 1 woreczek szpinaku. I tak ledwo wszystko upchałam. Pierwsze koty za płoty, teraz mogę eksperymentować z innymi nadzieniami, choć to baaardzo mi smakuje. Od dziecka myślałam, że nie lubię szpinaku. Ostatnio piekłam nawet ciasto ze szpinakiem (uczniowie mi polecili) i nawet niezłe. Powiem tak: szału nie ma jeśli chodzi o smak, ot taka babka z bitą śmietaną, ale kolor robi wrażenie.
http://przyjemnosczpieczenia.blogspot.com/2013/03/ciasto-ze-szpinakiem-i-granatem-lesny.html
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 08:28, 16 maj 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
agniecha973 napisał(a)


O! Jest nowy pomysł na nadzienie, ale też zielony, a Tadki niejadki źle reagują na ten odcień, he he.
U mnie z rajstopami też spokój, zagrożenia brak zupełnie. U nas bywa na odwrót, to ja czasem podkradnę jakieś ciemne skarpetki chłopakom do pracy w ogrodzie.

No popatrz- ja ze skarpetkami mam tak samo i jeszcze czasem jakiś fajny t-shirt
A co do tarty- może kalafior? Albo cukinia, czosnek, papryka , marchewka?chyba wszystko można dodać....hmmmm....może ziemniaczkami, cebulką i kiełbaską albo boczkiem?

Mikstura na mszyce (Anity1978)
4 litry wody
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
Łyżka oleju
0,5 łyżeczki płynu do mycia naczyń
Pól szklanki octu
Opryskujemy róże raz w tygodniu przez cały okres wegetacji, tylko nie w słońcu a najlepiej po zachodzie- ze względu na olej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies