Za sucho było. Ziemia i grzybnie musza się napić. U nas niby ostatnio padało sporo, a jak u sąsiadki w tygodniu pod ogrodzenie słupek wkopywaliśmy to odwilgło ledwie na 10 cm w głąb poniżej nadal sucha skała.
Sylwio, Vanilki przy ogrodzeniu sąsiada się ukorzeniają, wiem jak duże rosną.
A tam gdzie myślimy już poszły 2 krzaczaste, życie pokażę co będzie dalej. Wykorzystałam jakiś dzień w zeszłym tygodniu.
Wims red po drugiej stronie domu siedzi od wejścia, bo taki plan za mną chodził już 2 lata. A czy będę zadowolona to się zobaczy.
Jutro muszę wysadzić kacze dzioby i przesadzić bodziszka cloud nine, zagospodarować siewki turzycy palmowej. I kosić.
Lidziu, zdążyłam z fotką brunery. Myślę,mźe powodzenie jej wytrzymałości na słońcu to grube i chropowate liście. Bardziej delikatne marniały. Chociaż te też przypalało i kilka liści musiałam wyciąć. Ale nie widać strat
Cudny kwiat hortensji ❤️
Jeżówki przy tarasie z hortensjsmi bardzo malowniczo wyglądają. W ogóle ogród się rozhulał na koniec lata, nawet begonie pięknie się rozrosły
Ewo ciągle gdzieś znajduję siewki orlików fioletowych, trzymać dla ciebie?
Jolu pięknie ta rabata z floksami. Przede wszystkim widac, że są zdrowe. U mnie mączniak je atakuje też mam ich sporo, ale już wycięte nie były do pokazania.
Zresztą wiesz jak u nas jest susza. Podlewam i może dlatego łapią mączniaka.
Ten rok to wyjątkowy na nic nie ma czasu. Coś tam robię, ale ciągle mam przerwy w pracach ogrodowych. Ostatnio też przesadzałam nie bacząc na to czy można czy nie. Wiosna nigdy nie wiem jakie to rośliny teraz widzę.
Pozdrawiam deszczu życzę.