O cześć Walerku
Zawsze zapominam, że mam Cię szukać w innej części forum
Chyba spróbuję z flancami pod koniec kwietnia. Boję się, że póżniej nie będą już dostępne ładne sadzonki. Najwyżej fizyk-ryzyk
Dziękuję Paulinko.
Już się z łuczkiem opatrzyłam.Pierwszego dnie sobie myślałam, że może lepiej było bez niego.Kwestia przyzwyczajenia.Teraz mi się podobaI mężowi też
Zana, Leon Ola, Sebek, Polinka, Inag, Mirella, Nicolę, Ewa agentka, Zagajanka, Lorka dziekuje, ze jesteście. Fajnie sie sadzi ze świadomością , ze taka liczba gosci obejrzy bambusy
pozdrawiam i lece do Was
No to proszę, tylko czy coś tu widać? już prawie wieczór był jak fotkę robiłam i te mizerne krzaczki od ziemi się mało co odrózniają, ale posadzone w większości więc owocny dzień był.
Gdybyście wiedzieli jak wyglądało to miejsce jakieś dwa tygodnie temu...
Hej, hej
Widziałam róże na skarpie i życzę aby jeszcze w tym roku rodzina z zazdrością spoglądała na Twoją różankę Teraz tylko tak dołują, zobaczysz za rok, dwa będą się zachwycać. Ogród nabierze kształtów, rośliny się rozrosną i będzie piknie
Właśnie ja też dążę do takiej idealnie prostej ściany i od góry i z boków. Powoli zaczyna to być widoczne. W tym roku jeszcze je podkarmię żeby bardziej wzięły się w garść