Całkiem niedawno się dowiedziałam, ze się tnie
Dominika, moja kostrzewa będzie teraz miała drugi rok. Po pierwszej zimie ładnie wyglądała, była zieloniutka i latem sporo przyrosła. Teraz te źdźbła były już długaśne i te leżące na ziemi całkiem suche. Za radą Kasi z Ogrodu pod górkę przycięłam niziutko i widzę, ze już ładnie jeżyki odrastają
Joasia jeszcze mi pisała, że można tylko wyskubać te suche, ale to czasochłonna robota, więc wolałam wszystko przyciąć. Jak się ociepli wyskubię to co pozostało jeszcze suche.
zrobiłam kilka zdjęć kilku kolejnym roślinom, które przezimowały na ogrodzie wiszącym i o dziwo wznowiły wegetację
Ogródek ma ok 10 cm max. Pisałam wcześniej, ze jestem mega niezadowolona z tego rozwiązania Otwory na rośliny są bardzo małe, dlatego musiałam pociąć przednią pokrywę. System nawadniania (rurki wewnątrz zamiast zatrzymywać wodę w środku rozlewały ją na boki. Cała woda spływała na zewnątrz. Poza tym wygląda niestetycznie i nie wiem dlaczego zostawiłam go na zimę ;(
Zauważyłam jednak że pomimo lichej konstrukcji uchowała się jedna kostrzewa sina z 11 i prawie wszystkie rojniki:
Ogródek wiszący będzie i w tym roku ale tym razem nie zamierzam męczyć roślin w tym czymś. Niestety to były pieniądze wywalone w błoto ;(
Madżen czy ty wiesz kiedy ruszają miskanty Morning Lights, miskant etincelle, hammeln wesserbergland i trawa papmasowa ??? Na razie po zimie odbiła mi tylko jedna mała kostrzewa sina ....
No ja właśnie też się wahałam, czy ciąć Evergoldy, bo w sumie wygladają po zimie najladniej ze wszystkich traw. Ale popatrzyłam u Ciebie i u Grochowskich i ciachnęłam dzisiaj swoje.
Po chwili zastanowienia się uciachałam tez buchanani (z niektórych u mnie tez wyłaziły zgniłe pęczki, więc pewnie ten typ tak ma).
Aha, no i brzydka kostrzewa wywalona z rabaty przy tarasie. Może zgniły, bo im było tu za ciasno?..
wiesz, ja mam glinę czyli ziemia raczej trzyma wilgoć, ale na pewno jeżówki, trawy np. kostrzewa popielata, przegorzan pospolity, żarnowiec wczesny, budleja, berberysy, rojniki, rozchodniki, jukka, krwawnik, gipsówka, miłek wiosenny, i wszystkie cebulowe
Kasiu - widziałam już rano Nawet jakiś ślad bytności zostawiłam A przynajmniej miałam taki zamiar.
Milka - muszę pomyśleć gdzie dołożyć pustynników .. u mnie problem bo ziemia nieprzepuszczalna.. szkoda, bo są fajne
To foto z 2013 roku, ale są nadal.. nic z nimi nie robię.. wyższe ode mnie.
Madżenka - kostrzewa niestety szybko się starzeje i jak tarmoszenie już nie pomaga to najlepiej posadzić nowe. Tam gdzie sucho to dłużej jest ładna. I mówią by ścinać ją przed kwitnieniem, dłużej jest wtedy ładna..
Hania - tarmoszenie im służy A najlepiej im służy bycie u Konstancji.. u mnie były byle jakie, a u Izy wypiękniały .
Bo ja wiem czy się będzie gryzła to chyba zależy co kto lubi może np kostrzewa golden toupee lub konwalnik. A zimozielone to najlepsze by były bukszpany - kulki lub obwódka. Klon palmowy też nie bardzo będzie pasował, myślałam akurat o czymś wyżej szczepionym klon lub śliwowiśnia zależy w jaki kolor pójdziesz z reszta
No chyba że Ci na tawułach bardzo nie zależy to wtedy będzie ślicznym połączeniem obwódka z bukszpanu a w środku wypełnienie lawenda lub szałwią + klon globosum Schludnie, elegancko i zimozielono też będzie
Dzięki za radę. ☺ ☺ ☺ A coś z wyższych drzew to klon palmowy pasowałby ?
Czyli kosodrzewiną odpada, skoro później po rozróżnienie nie wygląda ciekawie.
A trawą kostrzewa sina nie będzie się gryzla z tawuła ?
---- Jeśli nic nie wymysle lub jeśli ktoś mi nie podpowie, to chyba ta tawuła zostanie... W ogóle się nie orientuje, co zimozielonego mogłoby Pasować do tuji i fajnie kolorystycznie cieszyć oko... Hmm...
Ps. Świetny projekt .☺ Zachodze w głowę, jak to robicie, że w kilka chwil potraficię coś ułożyć ...
Mi też rozplenica nie wzeszłą. Może trzeba przemrozić? W zeszłym roku zbierałam po mrozach i wzeszła. Chyba spróbuję. Ale Hameln nie mam więcej nasion. Popróbuje z Moundry
Melduję, ze z posianych nasionek wyrosły:
- w 100% kostrzewa, ktora wykiełkowała po 4 dniach
- dość kiepsko stipa, z nasionek zebranych z własnych sadzonek,
- wcale rozplenica hameln , też z własnych nasionek,
- nadal czekam na jeżówki, ale te wysiałam dopiero kilka dni temu
Trudne prawda?
Iwonko mój ogródek jest dość spory i mam wrażenie że roślinki w nim zginęły.
Dziś liczyłam, jest 14 krzewów różnych Hortensji (mniej lub bardziej dojrzałych)
Zawilcy japońskich nie jestem w stanie zliczyć, ukorzenionych sadzonek bukszpanów ok 20 szt. Trzmielin pnących, ciętych w kulki też sporo, 3 gatunki peoni ok 7 krzewów. Z bylinek o których pamiętam a które rosną w przechowalniku powstała lista
1. Rozchodnik okazały zielony (czas podzielić)
2. Irys bródkowy Indian Chief
3. Irys syberyjski (czas podzielić)
4. Liliowce w kol. cytryny i pomarańczy
5. Zawilce japońskie różowe
6. Kuklik (czas podzielić)
7. Przywrotnik ostroklapkowy (czas podzielić)
8. Żurawki 6 szt. Marmalade, 10 szt Palace Purple, 4 Krwiste i 2 NN
9. Kostrzewa sina (czas podzielić)
10. Konwalnik szt. Ok. 20
11. Ice Dance szt. Ok. 20
12. Miskant Gracillimus (czas podzielić)
13. Rutewka orlikolistna
14. Orliki
15. Agastache foeniculum
Z pewnością to nie wszystko ale czy to roślinki ogrodowiskowe ?
Witam serdecznie.
Wiosną czeka mnie zakładanie trawnika, ,około 1000 metrów wokół domu, stopniowo będą z niego wydzielane poszczególne rabaty, teren mocno nasłoneczniony, ziemia średnia, bardziej glina niż piasek , struktura bardziej przepuszczalna niż 100% glina. Trawnik do użytkowania- dziecko, psy, dorośli . Czy taki skład będzie ok? Z założenia mieszanka na tereny nasłonecznione właśnie