Byłam już byłam ślad pozostawiłam, a daj spokój z tymi moimi, to youngii za duża nie urośnie, chodź już kombinuje jak by ze 2 gałązki do góry puścić to by wyższe były a tak ze 2 m tylko mająTe brzozy to już duże piękne okazy, naprawdę tylko pozazdrościćDzięki ogród zaznaczyłam
Ja też dołączam się do ochów i achów Piękny ogród, pozazdrościćBrzozy cudowne, ooo nie zazdroszczę tylko jesiennego grabienia, ale ma to pewnie swój urokPozdrawiam
Kasia brzozy przy płocie od północy zero cienia, na działce same szczuplaki tylko młoda katalpa i duży orzech dają cień , ratuję się pergolami plus pnącza i cieniówka na większość hortensji, nawet bukietowe skręca bez osłony
wiosną, ale dopiero jak tam zajadę, czyli najwczesniej koniec kwietnia.
Albo jesienią, we wrześniu, październiku. W zasadzie tylko w lecie nie tnę.
Raz w roku albo dwa, w zalezności od potrzeb. Nie chce, by wyrosły na tyle wysoko, byśmy nie dali rady ich skrócić.
Tak. Ta rabata jest świeżuteńka. Tego co tam wcześniej rosło nigdy nie odważyłam się pokazać.. Na te brzozy polowałam ponad rok bo u mnie ich nigdzie nie ma. To są doorenbosy. Specjalnie ich szukałam bo nie rosną tak wysokie jak te zwykłe i są bardziej ażurowe. Mirka, ich tam nie jest 8 ale 4. Tak się może wydawać bo są dwupniowe. Czytałam na O. że Danusia radziła zachować odstęp okoł 2 metrów i tak mniej więcej jest więc mam nadzieję, że będzie ok. A w razie czego mam dobry sekator do prześwietlania
Właśnie nie wiem co tam jeszcze dosadzę. Planowałam, turzycę ice dance ale nawigatorka mnie oświeciła, że ona za wysoka jest do tych host...