Ja absolutnie nie twierdzę, że hosty sobie nie poradzą...jak kcesz,oddam Ci jeszcze swoje nadmiary...ale mnie się po prostu kojarzą wrzosy z brzozą i tyle...doświadczenia w tej dziedzinie nie mam...nie wiem co przetrwa, a co nie....buziaki
Sorry Mirka, że wetnę się w Wasze rozważania. Widziałam, że szefowa wstawia w kompozycji brzozę Doorenbos znacznie bardziej przyjazną ogródkowiczom (choć nie ich kieszeniom) A czy brzozy nie wypiją całej wody w ogrodzie? Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Uwielbiam brzozy i całe laski brzozowe na piachach rosnące. Teraz odkąd mam dom nieco moja miłość do nich osłabła, bo choć rosną tylko u sąsiadów jakieś 150 m od domu, to owocniki mam w pokojach i to od drugiej strony
A jednocześnie są to drzewa bardzo wrażliwe na nadmiar wody. Po powodzi w okolicy większość brzóz uschła. Jak mają się więc brzozy do posadzonych pod nimi hostami i hortensjami? Ciekawa jestem jak sobie z tym radzicie?
Ha, ha, ha
Zapomniałam, że w pracy jesteś
Pracuj kochana, pewnie, że każda myśl jest tak samo ważna, już o tym pisałam
Jedno jest pewne, że hosty kojarzą się z brzozami.
Tylko chyba nie wszystkie gatunki lubią, jak śmieci z brzozy lecą. Tak słyszałam, ale ja na hostach i odmianach się nie znam.
Też bym tak widziała.
Ale czy anabelki nie będą się nadto pokładać? Nie mam, więc hipotetycznie pytam, bo widzę, że u dziewczyn jakieś zywopłotki sadzą, żeby je podpierały.
Kasiu te moje brzozy rosna 1.5m od granicy to nie wiem czy z tyłu dawać anabelki najbardziej to bym je widziała między pniami brzóz a na około wypełnienie.Jak ci się widzi taka opcja
O żesz ty fantazjo jeszcze jeszcze chceGotowca mam na bank Potem jak brzozy pokarzą pień chcialam dosadzić anabelki bo ich mam dużo .To będzie rabata 10m.długa i 3m szeroka .A trawy jakie mi posadziłaś?
To są zwykłe brzózki? Czy zamierzasz ich wzrost trzymać pod kontrolą?
Bo takie zwyczajne brzózki rosną bardzo wysoko.
Hosty OK, póki brzozy niskie. Potem zacznie brakować czegoś wyższego, ale to za jakiś czas.
Nawet ja się załapałam na Twoje brzózki W zasadzie to już brzozy a nie brzózki! Ja pod swoimi też posadziłam hosty i jeszcze coś im dosadzę więc też opowiadam się za hostami
ja mialem wrzosy pod brzozami i jedne padly, teraz tylko dziura zostala. A no i jak moge Ci poradzic, to pod brzozami sadz rosliny juz teraz. Zakorzenia sie i bedzie ok, a tak jak brzozy urosna, potem bedziesz chciala dosadzac to dlugo to trwa zanim cos sie zaklimatyzuje.
Mnie też się podoba. Moje brzozy rosną w długość i tam chcę rabatę prostokątną nie wiem czy dobrze kombinuję te proste linie bo moja działka jest długa i czy optycznie jej jeszcze bardziej nie wydłuży. Dzięki Kasiu za inspirację.