Czy wszystkie liście takie się robią?? Czy na pojedynczych gałązkach??
W lasach obserwuje się zamieranie drzew.. sprzyja temu wysoka temperatura.. i brak zim.. Masz las pod nosem wiec możesz mieć szkodniki które dziesiątkują lasy.
Niedobór potasu objawia się zasychaniem i przebarwianiem liści. Ale jakoś mi to nie wygląda na brak.
Zaraza ogniowa - ale ona chyba nie atakuje brzóz.. tylko rodzinę różowatych.. i zamierają całe pędy. Ale zaczyna się od uschnięcia liści.. chyba..
Latem brązowieją i zasychają duże fragmenty brzegów liści z takich powodów jak:
- Przesolenie podłoża
- przenawożenie
- susza
-porażenie słoneczne (ale to chyba nie brzoza.. one są odporne, raczej dotyczy to np klonów, wiązów)
Nawiązując do tego co napisałam do Ilony rozbieram zachodnia rabate w murkach - po pierwsze dlatego, że cos mi w niej nie grało, po drugie bo będzie budowana od nowa przez pochylający się murek...
Barwinek przeprowadził się dzis pod brzozy, przekopałam kolejny pas ziemi w zagajniku na tym razem runiankę. Pierwszy dzień od dawna kiedy robale nie chciały zjeść mnie zywcem
i wyprowadziłam stipę bo mnie denerwowała - pokładała się i mi nie pasowała. Posadziłam ją pod graba w towarzystwie okrywowych róż i... uznałąm, że wcale się nie pokłada i wyglda tak, jakby była tam od zawsze... mam nadzieję, ze jutro nie zmienię zdania i że przezyje przeprowadzkę, bo bardzo mi się tam podoba.
Jedna sztukę obcięłam też dla testów - ale obawiam się, że złygo będzie odbijać zanim estetycznie zarośnie "jeża". No chyba, że padnie.
przepraszam za jakośc fotek ale zmrok mnie zastał.
skoro temat na afiszu.... to jeszcze inne zdjęcie lotnicze...
"Annabelle" w roli głównej ... nie wiem, czy pokazywałam tę rabatę ... jest już przy ogrodzeniu ... mało reprezentacyjna, ale jest tu łącznie 8 krzaków
podsadzane dla odmiany przywrotnikiem i z klonem jaworem w środku
pod brzozami 2 srebrne świerki, bo potrzebuję w tym miejscu osłony, a brzozy pną się do nieba ...
Dzięki Ewa. Bardzo Ci dziękuję za zaintersowanie tymi moimi wypocinami i za wszystkie twoje rady. Jak zauważyłaś, korzystam z nich Właściwie układ rabat to twoje dzieło, dzięki
Muszę to sobie wszystko rozrysować. Kurcze nie wiem czemu te moje zdjecia nie chcą się tobie otwierać?? Normalne jpg. ładuję Mogę przesłać Ci zdjęcia na prv. A może problem jest w tym, że ja mam najnowszą wersję painta?
Prawdę mówiąc nie myślałam o brzózkach bezpośrednio za huśtawką. Sparwdzę czy one się tam zmieszczą. Na jesień chcemy jeszcze przedłużyć żywopłot ze szmaragdów i wtedy zostanie w tym miejscu ok 1m - 1,5m nie więcej. Muszę jeszcze pomierzyć i dam znać
Z domkiem też problem, ale już myśleliśmy, żeby coś przerobić, bo jak planowaliśmy domek i placyk pod niego, to nie planowaliśmy kompostownika. Teraz chcemy kompostownik i stąd pomysł na zbudowanie jego osłony przed domkiem - Cholercia u nas wszystko na odwrót
W między czasie, po tych strasznych ulewach i burzach, eM stwierdził, że mógł ten domkowy placyk zrobić wyżej. Więc nie wykluczone, że będziemy przerabiać troszkę rabatę z prawej strony i uda się wtedy schować kompostownik za domkiem. Też pomierzymy i coś wykombinujemy.
Co do skarpy to taras nie powinien się zapaść, bo chcemy postawić murek tam gdzie kończą się gazony, a przestrzeń pomiędzy bukszpanami a końcem murka wypełnić ziemią. Mniej więcej tak.
brzozy padają ...normalnie nie wierze...u mnie pod lasem brzóz samosiejek na potegę ...nie do wypenienia ...zreszta to drzewo zdrowie ludziom daje ..wiec mocno porzadane w okolicy ...
mozliwe że odmianowe wrażliwe na cos są? ... ale nie mam pojęcia
no to u nas coraz częściej jednak zielenią miejską zajmują się firmy które coś tam wiedzą o trendach coraz więcj jest brzóz doorenbos, wiśni umbra., moich grusz drobnoowocowych, platanów i innych drzew które nie sa lipami
Dziewczyny pomocy!!!!
Wróciłam z wakacji a trzy brzozy w rzędzie uschnięte ......poprostu nie wierzę w tydzień padły..
Dwie opuściły gałązki z dół i nie trzymają pionu.....podeszłam bliżej i na liściach coś takiego .....
Co to może być ...jak im pomóc....????
Skrzywienie powiadasz ??
Tak czytam z zainteresowaniem bo też mam taras na patelni i podobnie kompletny brak cienie.... Niektórzy to się pukają w głowę ( to co co maja na działkę od północy ) ale Ty pewńie wiesz , co ja mam na myśli Kasiu cień ażurowy super koncepcja ,żal mi strasznie ,źe brzózek u mnie upchnąć się nie da wiąz camperdowni chyba mi zrobi cień na tarasie koło osiemdziesiątki
Mieszkam w połowie drogi między Gorzowem Wlkp. a Kostrzynem n/O (do Woodstocku mam 17km). Z bylinami , krzewami jest ok. ale drzewa to porażka! Wszystko specjalnie zamawiam u jednego Pana i czekam nawet cały sezon aż znajdzie coś ładnego. Te moje brzozy zamawiałam jesienią zeszłego roku... Widzę, też że ludzie w swoich ogrodach które codziennie mijam prawie nie sadzą drzew ozdobnych. Raczej są to typowe drzewa dziko rosnące lub owocowe. Nigdy nie widziałam u nikogo grujecznika, miłorzębu... Nawet przy drogach sadzą prawie zawsze lipy lub klony. Gdybym ja była odpowiedzialna za zieleń miejską bardziej bym zróżnicowała sadzone drzewa...
Jagoda,Marzena,Kuba brzozy 3 dosadzone brzozy byly ale zalezalo mi zeby ten placyk byl zacieniony caly dzien bo jak wracam po pravy to teraz bylo tam slonce a ja nie mam na calym ogrodzie kszty cienia. Nie chcualam wprowadzac juz innych gatunkow bo mam jakies skrzywienie a chcialam tez zeby ten cien byl azurowy
To chyba nie najgorsza cena, ja płaciłam za swoje wiosną po 140 zł.
Ale z tymi drzewami to faktycznie bida u Ciebie, u nas w lepszych szkólkach te odmiany nie są niczym wyszukanym, można jeździć od jednej do drugiej i szukać gdzie są najładniejsze egzemplarze.
bordowa jest jabłoń. Ciężko mi dokładnie teraz powiedzieć jaki jest rozstaw brzóz, gdy je sadziliśmy nie zwracaliśmy uwagi na takie rzeczy jak rozstaw, ustawiliśmy z dala od siebie i tyle A tak poważnie to myślę, że jedno drzewo od drugiego jest tak około 1,5 do 2 metrów. W sumie jest 3 brzozy, każda innej odmiany i ta jabłoń ozdobna. Choineczki to świerk nidiformis
Mam pytanko, chociaż wiem że juz na pewno o tym pisałaś, ale w tedy mnie to nie interesowało i nie zapisałam.
Ile masz tu brzóz i jakie mniej więcej odstępy masz miedzy nimi? Jak szeroka jest ta rabata od prawej stony do bordowej brzozy? I co to za choineczki masz tam posadzone?
Bardzo mi się podoba ten zakątek
Nerwa to ja mam na brak powiadomień
Te brzozy mam wyłącznie dzięki dobrej woli miłego Pana z niedalekiej szkółki. U mnie te drzewa nie są popularne. Nigdy jeszcze ich nie widziałam w żadnym z ogrodów w moich rejonach. W ogóle szkólki u mnie są marnie zaopatrzone. Jeszcze nigdy nie widziałam w nich drzew takich jak: ambrowce, grujeczniki itd. Bieda okropna. Nie miałam przez to porównania w cenach. Myślałam, że 150zł to bardzo drogo ale jak zobaczyłam te 500zł...(!!!) Fakt okazy na tych fotkach piękne. Cudne nawet ale tyle to bym nie zapłaciła. Zwłaszcza, że chciałam kilka sztuk..