Preparaty na mszyce i mrówki w drodze do paczkomatu. A na razie oglądam rozmnazalnik z bazylią i jest bardzo dobrze
Do widy wsadziłam 30 maja, a po 10 dniach już są bardzo ładne korzonki. Woda trochę mętna, bo wlewałam tam deszczówkę i trochę paprochów się załapało.
Haniu, stokrotne dzięki za sesję hostową. Nie miałam świadomości, że to mogą być tak duże rośliny. Twoje okazy wyjątkowej urody, ale co się dziwić, u Ciebie wszystkie rośliny dorodne . Hosty na razie oglądam u innych, ich forma, choć piękna, do mnie mi jednak nie pasuje. Może jeszcze nie dorosłam
A poza tym trzymam kciuki za pomyślny przebieg spraw ❤️❤️❤️
Mialam pokazac podcien, podloga juz jest, meble tez wstepnie ustawione, brakuje ubranych scian i dodatkow, ten obrusik na stoliku nie moja bajka ale szklo na stoliku mnie denerwuje jak stuka sie szklanka. Musze zamowic blacik drewniany. Ale korzystac juz mozna, reszta musi nabrac mocy urzedowych
Dziękuję był owocny z konsumpcją czereśni z zakupem 3: Reginy, Kordii i Lapins.
Piwonie mają cudne, nawet mam upatrzone odmiany ale miejsca brak.
Zachwyciłam się też poletkiem pięciornika trójząbkowego Nuuk. Ty miałaś rację, że mi go poleciłaś, ja miałam rację, że go kupiłam w ilości kilkunastu sadzonek ale jemu się nie spodobało wybrane stanowisko. Wielka szkoda.
Nie wiem co odpowiedziec, dziekuje. Trawnik ma caly czas mokro w korzeniach i chyba dlatego taki zielony, niestety po odzywce co drugi dzien trzeba go kosic
no co Ty, sztuczny sie nie umywa
bardzo lubie te drobne iryski, dostałam je od Dorki, na bagiennej sprawdzaja sie idealnie. Poutykane zostaly na chybil trafil, jak to u mnie, szukalam wolnych powierzchni miedzy roslinami
Mirko akurat te zawilce sa bardzo przyjemne, zadarniajace ale nie inwazyjne jak tojesc. W poprzednim ogrodzie mialam tojesc rozeslana, nigdy wiecej, chyba ze w doniczce. Choc jest przepiekna dusi rosliny. Teraz musze ukrocic dąbrowke. I dobrze, ze piszesz o orszelinowatej, mialam ja w planie zamowic ale ostatecznie z braku czasu odmowilam zamowienie. Gdyby nie likwidacja mamowej dzialki i nadmiar towaru to pewnie bym nie odmawiala.
Mi się spodobała propozycja Pestki = wyskoki kolumnowy cis, wykorzystanie tych trzech co kupiłaś o jaśniejszych igłach.
A może tam w rogu przy kolumnowym cisie Anabelle Srtong Abetwo? Tam chyba mniej słońca akurat dla niej. W pozostałej przestrzeni mix seslerii jesiennej, cebulowych, szałwii w jednym kolorze (albo róż albo fiolet, bez mieszania), zawilce wiosenne jak u Mrokasi?, takie mini jeżówki różowe jak u Anna Botanica, czosnki niskie?
Po kwitnieniu sumienie Ci wróci i dasz radę ciąć Cudna jest! Bardzo się cieszę że ją posadziłam u siebie. Młodziczek na razie, ale kwiaty i zapach cudne. U mnie może się rozrastać, nie będę jej zakupem bardzo ograniczać
No ja rozumiem to wołanie o pomoc, swoją Gipsy boy wykopałam i posadziłam za płotem, nie miałam już siły jej ciąć, za płotem niech rośnie na dziko, bez cięcia
Ale patrząc na te kolory, to jest to cudna róża, Lukkefund też masz, też swoją mocno ograniczyłam, jednak ta dopiero to jest potwór, ale na szczęście nie ma kolców, więc wolę ją