Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Przerabianie ogródka pod swój gust 17:30, 05 wrz 2021


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
Bardzo czekalam na niego.Jeszcze efekt maly ale za rok, dwa bedzie slicznie.Jesiennie sie zrobilo.






palczatki w tym roku zwariowaly, maja po 170 cm.


Ogród w remoncie 17:29, 05 wrz 2021


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16273
Do góry
Margerytka40 napisał(a)



Moja druga ulubiona rabata (po rondzie ). Przepiękna jest

Asiu, ja Cię proszę, nie pisz, że u Ciebie nudno i monotonnie, bo zwyczajnie tak nie jest. Twój ogród jest baaardzo zróżnicowany i sporo się w nim dzieje. Nudy tu się nie znajdzie.

Rozplenica piękna
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 17:08, 05 wrz 2021


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Łąka kwiatowa głównie w kolorze żółto niebieskim. Zupełnie fajna! Ruch w interesie jest i to mnie cieszy .



Eksperymenty - wysuszone dalie za pół ceny i jedzone przez ślimory. Mają się zupełnie spoko. Na zimę nasypę kompostu i tyle. Niech sobie radzą.



Wiedziałam, że dynie się rozchodzą, ale nie sądziłam że parę zrobi taki szał! No ale będziemy mieć parę dynii do jedzenia . i pewnie znajomi coś też dostaną .
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 17:01, 05 wrz 2021


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
W gąszczu figa ledwo, ledwo ale dała radę. Ma długie i wiotkie pędy, ale tego można było się spodziewać. Grunt że się przyjeła. Wydaje mi się że sadziłam 2 i tej drugiej nie wiedziałam. A może tylko jedną... muszę znaleźć notatki!




Najładniejsza czereśnia - Regina. Muszę jej przyciąć dolne gałęzie, ale póki co idzie jej super.



Piwonie z przeceny. Sama nie wiem czy coś z nich będzie. Są malutkie. Na zimę obłożę obornikiem i kompostem. Oby za rok były większe i za 2-3 lata zaczęły kwitnąć.! I cieszyć!





Eksperymentów część dalsza. Trawa red baron nawet ok, nawet w miarę wybarwiona. A tu na zdjęciu kocimiętka. Bardzo wybujana bo cien miała. Dam jej z 2-3 tygodnie i zetnę zupełnie. Niech sobie dużo chrolofilu narobi .
Kaszubskie piaski 16:55, 05 wrz 2021


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 675
Do góry
Uff, udało mi się wreszcie wypielić rabatę wrzosowo macierzankową. Zanim macierzanki się nie rozrosną to jest strasznie żmudne.

Dosadziłam trochę wrzosów pączkowych z Castoramy. Ciekawe czy przetrwają zimę? Zimą w większości wymarzły mi posadzone jesienią białe wrzosy, te zwykle fioletowe przetrwały.





Wazon ciągle czeka na posadzenie rojnika
Podwórkowa rehabilitacja 16:50, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11969
Do góry
anabuko1 napisał(a)

O fiu, fiu, spora ta modliszka.
Jeszcze na żywo jej nie widziałam
Pozdrawiam Reniu


Również pozdrawiam Aniu
Gaura w tym roku jest olbrzymia.
Nie widać spod niej lilaków na pniu a mam ich przecież sporo.

Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 16:44, 05 wrz 2021


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 675
Do góry
sylwik69 napisał(a)


Witaj Sylwio,

Przepięknie u Ciebie. Podczytuję czasami wątek i tak mi mignęło, że ogród powstaje na piasku? Jak to zrobiłaś, że te hortensje takie piękne? Jak z ich podlewaniem?
Ogród w remoncie 16:22, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry






Ogród w remoncie 16:16, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Kaliny coraz bardziej czerwone





I derenie zaczynają



Ogród w remoncie 16:12, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry






Ogród w remoncie 16:07, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry







Jankowskie Jeziorany - las, woda, cień 16:04, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Wypieliłam dziś moje paprocie za domkiem, bo pojawiły się chwasty i pomidorki

Ogród w remoncie 16:04, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Uwielbiam fotografować rozplenice







Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 15:58, 05 wrz 2021


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Hmmm od czego by tu zacząć?!
Student/absolvent się nie pojawił i nawet nie dał znać że nie przyjdzie. Szkoda, bo ktoś tam jeszcze był potencjalnie chętny....

Ale zakasałam rękawy i zupełnie sporo chwastów usunęłam. 4 godziny. Czyli tyle ile zamierzałam pracować. Myślę, że w dwójkę to całość by była prawie zrobiona. Ehhh bywa. Może piątek wezmę wolny?! Ręka do piątku powinna w miarę wydobrzeć.


Pozytyw taki, że nikt przypadkiem mi nic nie usunął.
Inny pozytyw to fakt, że większość drzewek ma się świetnie mimo mokrego lata i bycia zarośnięcia wielkimi chwastami.
Na pierwszy plan największa niespodzianka - drzewko kaki. zupełnie obleciało z ziemi jak sadziłam. Było świeżo sadzone donicy i nie miało zupełnie małych korzeni. W połowie czerwca nawet jednego oczka na nim nie wypatrzyłam i już myślałam o kupnie w innym sklepie. A tu proszę - piękne przyrosty. Może owoców kaki się doczekam?! Pierwsze zdjęcie to drzewko w buszu, a drugie to już lepiej widoczne przyrosty.




Kolejna miła niespodzianka to szparagi. Mają się dobrze, choć może bez tego gąszczu chwastowego byłyby silniejsze. No nic, najwyżej 2 lata będą się aklimatyzować. Jak zjem swoje za 2 lata to też będzie extra.




I znów miła niespodzianka. Przedszkole cisowe, świdośliwy, derenia czy halesii też ma się dość dobrze. Za rok cisy zacznę przycinać.




Tu chyba miałam najmniejsze nadzieje - sadzonki traw wyglądały marnie wiosną, marnie w czerwcu ale deszczowe lato na przepuszczalnej glebie oraz cien z chwastów zdecydowanie pomogły. Chyba tylko 3 sazdonki rozplenicy mają się kiepsko, ale na niej namnniej mi zależało.

Jankowskie Jeziorany - las, woda, cień 15:56, 05 wrz 2021


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Płot przepięknie komponuje się z domem

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 15:51, 05 wrz 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14164
Do góry
Rewolucja warzywnikiwa rozpoczęta. Płotek zdemontowany, linie palisad wyznaczone, bzy i ich korzenie usunięte, cześć ziemi przesypana z miejsca na miejsce. świerki przesadzone.



Dla przypomnienia - stan sprzed:
Przerwa na kawę... 15:37, 05 wrz 2021


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
inka74 napisał(a)
.


.


Tu na tych fotkach widać, że z cebulki matki już prawie nic nie zostało. Te nędzne resztki dookoła tej większej cebulki to była cebulka matka.
Przerwa na kawę... 15:06, 05 wrz 2021


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Hmmm... Część cebulek wykopywałam do przesuszenia przez kilka lat z rzędu. Ja ich nie wyciągam jak już zaschną całkowicie łodygi na rabacie tylko jak są jeszcze lekko zielone. Praktycznie tydzień-dwa po przekwitnięciu i ogłowieniu. To zapobiega rozdrobnieniu i zbyt intensywnym namnożeniu cebul przybyszowych kosztem matki. Po przeschnięciu oczyszczam. I część cebulek rzeczywiście widać, że ma przybyszowe różnej wielkości a część była pojedyńcza, sama cebula drobniejsza od oryginału, od nich bezposrednio odrywałam łodygę i te po wsadzeniu kwitły ponownie. Zresztą same zobaczcie. Mam jeszcze nieoczyszczone.



Faktem jest, że więcej miałam kwitnących tulipanów ponownie, gdy je regularnie wykopywałam.
Warto też pamiętać o takim zjawisku w cebulkach jak uciekanie wgłąb. Cebulka pozostawiona w ziemi potrafi po roku być kilka cm głębiej niż ją sadziłam. Widzę to przy dosadzaniu.
Parotty od razu po wyciągnięciu z ziemi prawie nie mają cebulki głównej z pędem (widać, że jest skurczona) i rzadko też są nowe, przybyszowe. Może stąd ich cena, że mają bardziej skomplikowany i dłuższy czas na osiągnięcie masy do kwitnienia. Nie wiem czy cebulę też rozmnaża się i vitro jak byliny.

Ja nawożę tulipany dwa razy - raz gdy sadzę cebulki na jesieni mieszam ziemię na dnie z odrobiną nawozu lub sadzę w kompost i drugi raz na wiosnę po wierzchu rabaty rozrzucam obornik granulowany i kompost.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies