Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Bylinowa łąka 20:22, 05 sie 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry



Bylinowa łąka 20:20, 05 sie 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry



Bylinowa łąka 20:19, 05 sie 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry



Bylinowa łąka 20:17, 05 sie 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry
Dwa tygodnie temu miałam przyjemność pospacerować po łące Gosi. Zachwyciłam się miejscem, usytuowaniem, widokami i tym jak wspaniale Gosia poradziła sobie w tak trudnym terenie. Zapraszam byście mi w tym spacerze potowarzyszyli. Nie wiem czy już ktoś inny pokazywał to miejsce w swoim obiektywie oprócz Małgosi, ale może zobaczycie dzięki zdjęciom to co ja
Mogłabym tam zostać na zawsze



Ogród Basi i Romka 20:17, 05 sie 2021


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13617
Do góry
W ogrodzie taki trochę spokój się zrobił

Ostatnia lilia kwitnie



Z jeżówkami dopiero zaczynam





Mirkowy ogród (początki) 20:16, 05 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Ja nie wyskubuję i też mam wielkie

To mamy dwie szkoły Juzi i twoją Sylwia
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:15, 05 sie 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42688
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)



Obiecane Juzi zdjęcia ślimaków wyłażących przez granice na asfalt z kukurydzy i wędrujące w stronę mojego ogrodu






O masakra!!!
Fosę z piwem musisz zrobić
Mirkowy ogród (początki) 20:12, 05 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Agatorek napisał(a)


Piękne kępy

Wyskubywać trzeba te suche, które zostają po ścięciu? Kiedy trzeba to robić?

Ja do tej wiosny nie skubałam z suchych ale nie powiązałam w tą zimę i troszkę środek wygnił.
Takie były i to suche wyskubałam.

A tak się ładnie zabudowały
W moim małym ogródeczku - Dorota 20:06, 05 sie 2021


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Ale cudna ta żółta naparstnica.
Jeszcze takiej nie widziałam
Może za sprawą zachodzącego słońca wyszedł taki kolor, bo ona chyba była biała nakrapiana.




Ogrodowe marzenie Mrokasi 20:03, 05 sie 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21349
Do góry
U mnie pada, nici z ogrodowania .
Ale powiem Wam, że widoki z salonu mam całkiem, całkiem .
Mata przeciw chwastom 20:01, 05 sie 2021


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Kasia1980 napisał(a)
Też miałam na całej skarpie, jak ściągałem po paru miesiącach to takie jakieś glony były , a to słoneczna skarpa.


Kasiu, super zrobiłaś dla roślin i dla gleby.
Zszywkowy ogród marzeń :) 19:43, 05 sie 2021


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Zszywkowy ogród marzeń :) 19:40, 05 sie 2021


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
April podbija las... 19:21, 05 sie 2021


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12219
Do góry
bialydomek napisał(a)
April- wyobraź sobie, ze przeczytałam całe 274 strony pisma pisanego, a nie tylko obrazki !!

misa jest przecudowna, REWELACJA,... idealnie została ustawiona, i świetne otoczenie jej dobierasz, miodzio

tak mnie zainspirowałaś, ze byłam nawet na złomie rozejrzeć się za jakimś "cortensem"
ale,... niestety nic zbliżonego do "starej blachy" do tego okrągłe, lub kwadratowe nie znalazłam

mozesz podac przyblizony koszt Twojego cuda?


Cześć, no podziwiam ale i rozumiem. Też tak robię z wątkami które mi się podobają. Układa mi się wtedy lepiej cała historia. Ale u mnie akurat nie ma nic ciekawego, wpadam tu z doskoku. Nie ogarniam własnej kuwety
Namiary ci wysłałam na pw, na misę. Niestety nie jest to tania impreza. Ale ja nie mam właściwie innych "ozdobników" więc jednorazowo trochę zaszalałam i absolutnie nie żałuję.
Poza tym zaczęłam robić rabatę która jest jeszcze głębiej w las i stworzy się fajne (mam nadzieję) tło dla rabaty z misą.
A myślałaś o wykorzystaniu do tego celu palenisk które są w marketach? One są w znośnych cenach a mają fajne, różnorodne kształty.
Jako ciekawostkę pokażę ci miejsce w którym trzy lata temu kopaliśmy drenaż do oczyszczalni.



Teraz wygląda tak:


To tak zwana rabata zachodnia. Zarosło praktycznie w jeden sezon





W ogródku Martki 19:19, 05 sie 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Oraz inne, bo dziś wreszcie dorwałam się do swego ogrodu!
Rabata z Limelight (na Hakonechloa nie patrzymy...)


Rabata z klonami Atropurpureum, prosem i jeżówkami (na brak kancików też nie patrzymy)


Klony lubią deszcz...



Dobrego wieczoru!



W ogródku Martki 19:14, 05 sie 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Co powiecie na stojaki dla hortensji Annabelle made by Martka? Low budget, całe 2.50 zł. Potrzebny drut z metalowego i druciki ogrodnicze.


Pełzające hortensje na rabatach wyglądają tak:


Po umocowaniu jest znacznie lepiej:


EDIT: Zdjęcie całej rabaty - zmieniła się zdecydowanie, kulki w górze, otrzymały wsparcie.

W ogródku Martki 19:09, 05 sie 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
daredevil napisał(a)
Marta jak tam Twoje trawy?

Pokojarzyłam że masz glinę, jak i ja... i mam wrażenie że jak punktowo ulepszasz glebę, to jak leje robią mi się w tych miejscach miednice z wodą... tak jakby woda spływala ze zbitej gliny i zatrzymywała się tam gdzie coś posadziłam... może to nie służy Twoim hakonkom?

Ja sobie tak lawendy załatwiłam...


Karola, a wiesz, że w tym też może tkwić przyczyna? Tylko ... jedne sadzonki rosną super, inna partia na zdechu... Chociaż ja mieszam ziemię rodzimą z żyzną i z piaskiem jeszcze, oraz korę, w taką mieszankę sadziłam. Nasunęlaś mi pomysł, aby pod każdą hakonechloa wysypać grubą warstwę piasku, to może będą warunki podobne do dziewczyn z lasu? Muszę dopytać Hanię Gruszkę, jak dokładnie wyglądało u niej rozluźnianie gleby piaskiem.

O, tak wyglądaja biedaki te z partii wymierających:


A tu dla odmiany sadzonka z innej partii, której się bardzo podoba (ta akurat All Gold) - przyrasta i nie marudzi.

:

April podbija las... 19:05, 05 sie 2021


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
April napisał(a)
Rabata z misą właściwie ukończona. Teraz czekam na zagęszczenie się. Chociaż już teraz widzę że chyba za gęsto nasadziłam Korci mnie żeby policzyć rośliny jakie tam upchnęłam. Może, w jakiejś wolnej chwili...
Gatunkowo nie jest bardzo dużo: hakone, żurawki, cisy, rdesty, brunnery, Carexy, bodziszki, derenie, klony, sumak, żywokost- niestety coś go zjada niemal do zera, paprocie i naparstnice. A, i hosty, i rutewki. Nooo, jednak się trochę nazbierało











Z różnych stron, pod różnymi kątami, bo jestem z niej bardzo dumna. Nawet nie sądziłam że dam radę w jeden sezon.

No i oczywiście zaczęłam już kolejną rabatę. To będzie ostatnia już w głąb lasu. Dalej już tylko górka służąca jako wybieg dla psów. Na tym kończę obsadzanie, choć eM podchodzi do tych zapewnień sceptycznie. Zwłaszcza że nastąpiły zaraz po tym jak się zarzekałam że ani jednej doniczki w tym sezonie już nie przytargam. Po czym przyjechały koleżanki, udałyśmy się na spontaniczne zakupy a ja przytargałam 30 doniczek.... Bez komentarza...

Witaj, rzeczywiście, możesz być dumna ze swojego dzieła, jest pięknie, a w przyszłym sezonie padniemy, gdy to wszystko się rozrośnie. W następnym będziesz rozsadzać, jak ja Fajne te zdjęcia z perspektywą na dom. Super widać całość.
W ogródku Martki 19:02, 05 sie 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
U mnie rosną dynie zamiast ogórków, ogórki powodzi nie przetrwały, za to w kompoście musiały być nasiona dyń i te poczuły się świetnie Ogród nie zając nie ucieknie, a życie dopada każdego Rozumiemy


Sylwia, moje też z pewnością z kompostu, kupowałam tylko hokkaido, ale niespodzianka kompletna. Moje ogórki też długo nie pożyły w tym roku, złapał je grzyb, ale kilkanaście słoików kiszonych jest. Jelita się ucieszą zimową porą  Życie dopada, a O. jest czasem super lekarstwem .....

Brzozowadziewczyna napisał(a)


Marto, podejście mamy podobne - człowiek uczy się pokory w stosunku do przyrody - na siłę się nie da, czasem trzeba się pogodzić z tym, że coś umiera.
Rozumiem podejście do wiórków i mączki, miałam podobne dylematy, ale myślę, że to jest ostatni etap wykorzystania zwierząt, trzeba by chyba zatrzymać wcześniejsze ogniwa. Choć może się mylę. Z drugiej strony myślę, że natura wraca do natury i to jest jakieś kojące dla mnie.
P.S. Podziwiam Twoją determinację


Agato, w tym kierunku idę z ogrodem: czasem coś umiera. Co do mączki i hemoglobiny, nie mam problemu z tym, że zwierzęta traktuje się także użytkowo, nie jestem weganką, nie stawiam zwierząt ponad wszystko, na pewno nie ponad człowieka ani na równi z człowiekiem, ale hemoglobina wśród roślin jakoś mnie zatrważa. Muszę to przemyśleć. Boję się, że ta ziemia trafi jakimś sposobem do kompostownika i potem na rabaty z warzywkami, jakoś mi nieswojo... Każdy musi znaleźć swoją odpowiedź, natomiast ja tego nie krytykuję tylko mam odruchy które najpierw sama muszę zrozumieć i wytłumaczyć


Joann napisał(a)
Macham!


Joann, ja też i myślę o Twoich rabatach i przesadzaniu prawie codziennie...

mrokasia napisał(a)
No też coś, dopiero dziś się zorientowałam, że sobie Twojego wątku nie zaznaczyłam. Ale - już naprawione .
No też tak myślę fajny wątek, a tu Mrokasi ni ma? : Jak tu Cię powitać? Zdjęciem molinii! Dla Mrokasi trochę słabe, bo w deszczu - zdjęcie Edith Dudszus


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies