Byliśmy w odwiedzinach u znajomych, gdzie mają naturalistyczny ogród i domek letni wpasowany w krajobraz. Jestem zachwycona jak pięknie
W takim okolicznościach przyrody wypoczynek ma zupełnie inny wymiar. Kilka fotek z tego ogrodu. Paprocie bajeczne
Jakie cudne ujęcia Selseria jesienna jest świetną trawą bardzo ją lubię
Jarzmianka ciemna, też mam taką,moja niska,
Kolorów już masz sporo, wszystkie takie delikatne, pięknie
Ostrogowiec jeszcze u Ciebie w pąkach, u mnie pełen rozkwit, moje kukliki już powinnam ściąć.
Co robisz że nie masz w ułudce ślimaków? Moje sadzonki od Ciebie mimo ,że bardzo uważam, podsypuję granulkami są bardzo pojedzone przez ślimaki Ciekawie w tym łanie wyglądają paprocie, może i ja ją posadzę w lasku wśród paproci?
No i listeczki epimedium urocze
Gruntowanie i hydroizolacja gotowe. Ukraińcy mogą przyjechać i zaczynać - będą jutro się rozejrzeć i przygotować front robót i potem do końca tygodnia. Cieszę się, może nawet jedna z Łazienek mogłaby być zrobiona i funkcjonalna? Szambo i instalacje są, kwestia montażu WC i baterii, prysznica lub wanny w zależności od tego gdzie by zaczęli fajnie, coś się ruszy do przodu mam nadzieję
Tunel za chwilę będzie przeciekał, gradobicie pomogło w powolnym zejściu z tego świata
Bajeczne, kolor cudny, ale jak to zrobiłaś że tyle pędów kwiatowych wypuściły? U mnie zawsze więcej liści niż kwiatów.
Kolorystycznie zgrało się z perukowcem
Niestety aparatem udają mi się tylko portrety .
Róże Heidetraum jeszcze nie kwitną (pojedyncze kwiatki sa), natomiast jest masa pąków. Nastawiam się na szał .
Jest oczywiście spora (właściwie ogromna ) różnica pomiędzy krzaczkami posadzonymi zeszłej wiosny z doniczek i tymi posadzonymi jesienią z gołym korzeniem. Ale i te maluchy mają sporo pąków .
Mam pod ręką zdjęcia sprzed dwóch tygodni.
Krzaczki z zeszłej wiosny:
I z jesieni:
A tak razem na rabacie - zabawnie wygląda, ale w przyszłym roku będzie tu już jednorodny różany dywan
Tak Basiu wielkie to drzewa i kwiaty mało widoczne ja też żebym posadziła w mniej przechodnim miejscu to było by szersze od dołu bo przyrosty wychodzą z ziemi dodatkowe ciągle trzeba ciąć ale cieszę się , że je mam atrakcją są kwiaty ale i liście jesienią kształt i kolor żółty .
Fakt, że potrzebuje miejsca .
Ten kabel od farelki pomidorowej jakoś tak dziwnie sugestywnie się ułożył, myślicie, że coś coś? Ale to już na jesień, albo na przyszły rok, bo mam na chwilę obecną dość rewolucji .
Pod garażem lilie szykują sie do kwitnienia, poskrzypka w ofensywie, liże rany po przegranym boju i tylko okazjonalnie przypuszcza jakieś pojedyncze rajdy kamikadze:
Tyle czasu poświęciłam prawej stronie altany, że mnie jeszcze ktoś posądzi o jakieś dziwne poglądy polityczne, zatem przenosimy się na stronę lewą
Przeżywamy istny atak klonów- swoją drogą, przyjrzyjcie się cieniowi Dupsika, czy myślicie że coś sugeruje i powinna przejść na dietę? Bo wygląda, jakby cień już wiedział, że zamiast małym psiakiem, to jest małym prosiaczkiem .
To tez miała być supertunia Bubblegum, a jest.. to co widać, sic! Ale kolor piękny, trzeba będzie ino ogławiać (sprzedawca miał źle oznaczone doniczki, wzięłam ją kiedy jeszcze nie miała pąków):