Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Pamiętajcie o ogrodach 21:24, 15 cze 2021


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Fuguję klinkier na ścianie domu aby przed upałami zdążyć, więc do ogrodu poszedłem dopiero teraz i parę wieczornych zdjęć.









Mój ogrodowy pamiętnik 21:23, 15 cze 2021


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Upały nadchodzą. Pocięłam dzisiaj to co przekwitło. Na 2 azaliach wypatrzyłam chyba miseczniki. Muszę poczytać czy to się da zwalczyć. Ktoś coś podpowie?
Parę słonecznych fotek. Kocham fiolet i niebieski w ogrodzie.
Za mało mam . Tu powojnik i szałwie Caradonna i Compact Deep Blue.




To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:22, 15 cze 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Przy perukowcu ważne jest by wybrać odpowiednią odmianę, nie znam się jaka jej jaka, ale lubię tylko te o mocno bordowych liściach, one wtedy patrząc pod słońce faktycznie płoną. Ten na zdjęciu, rzeczywiście ponure wrażenie sprawia. Podejrzewam, że nie zamienisz tego krzaczka na nowy model

U mnie jest właśnie ten Royal Purple. Liście są mocno bordowe. Ponury wygląd wynika z cienia i takiego trupiego odcienia tych peruczek. Słońce nie za bardzo ma szansę podświetlać go od tyłu.

W tym miejscu nie planuję żadnych zmian. Jest bezobsługowo. Wszystko oddałam w ręce matki natury.




Coś czuję, że za kilka lat coraz większe obszary ogrodu będą w sezonie bezobsługowe.







W ogródku emerytki 21:21, 15 cze 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Mój bukszpan-wielkolud, nigdy nie był cięty.

Na podjeździe.
Żeleźniak Russela /żółty/ oszalał, ma 1,5 m średnicy


Pierwszy kwiatuszek róży Bad Birnbach.
Doświadczalnia bylinowo-różana 21:21, 15 cze 2021


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Anda napisał(a)
Bób kwitnie, jeżówki jeszcze nie, mak za chwilę zacznie, Cerinthe również



Śliczne fioletowe kwiatki ma Twój bób
Jaka to odmiana?
Zielone drzwi w Kruklandii 21:20, 15 cze 2021


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Juzia napisał(a)
A tak sobie działam.

Rabata na 67 dołków powoli się zapełnia. Brązowe tuje zastąpione tymi jeszcze zielonymi


Takie stosiki czekają na rozrzucenie


Tu planuję od jutra kłaść obrzeża.


Zamówiłam 11 brzóz Doorenbos. Ale takie wypierdki, że ich widać nie będzie.
Jadą też nowe tyci tujki i kora ma być w tym tygodniu.
Boli mnie wszystko na samą myśl


No tak na siłownię już iść nie musisz teraz tylko niech domownicy uważają aby ci nie podpaść, silna pięść może narozrabiać
Mirkowy ogród (początki) 21:19, 15 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Gaura od Eli ma już pączki kwiatowe.

Borówki oblepione owocami.


I ukorzeniane patyczki Polar Bear.

W lasku hostowisko

Koniec
Małymi krokami-Ogród Wioli 21:16, 15 cze 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
Szałwia Caradonna zakwitła także na nowej rabacie




Taka będzie w przyszłym roku plama fioletu... uwielbiam
W ogródku emerytki 21:15, 15 cze 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Kolejny iglak był u fryzjera

I ma fajne towarzystwo


Mirkowy ogród (początki) 21:14, 15 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry



Blaski i cienie nowego życia 21:13, 15 cze 2021


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Dla Sylwi : bodziszki w towarzystwie liliowców -ten lila z zielenią mnie zachwyca, wzzystko młode ale już mi się podoba trzeba patrzeć przyszłościowo bo mankamenty widać: kantów brak, rośliny młode i słoma przebija wszystko

Mirkowy ogród (początki) 21:10, 15 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Stipa zaraz rozkwitnie.

Kosmosy w porównaniu do werbeny nigdy nie zawodzą zawsze mi się wysiewają.

No i siewki Naparstnic

Hortensja Anabel w pączkach
Żywopłot strzyżony z cisa 21:07, 15 cze 2021

Dołączył: 15 cze 2021
Posty: 3
Do góry
Witam,
Nie wiem czy to dobry wątek, ale sporo tu poczytalem o cisach. Szukam jakies ladnych sadzonek cisa wielkosci ok 80 cm - 100 cm. Czy ktos moglby cos polecić gdzie takie zakupić? (ok. 20szt na gesty lity żywopłot)
pozdrawiam

( Póki co mam taki twór zrobiony przez ogrodnika chyba rózne gatunki posadzone co 90cm. Proszę o poradę czy wywalić wszystko i kupić nowe i zrobić jak należy czy próbować dosadzić pomiędzy te które już są nasadzone)
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:07, 15 cze 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
tulucy napisał(a)
Ja lubię krople wody w peruczkach
Cud, miód jest dla widza, orzechy zostają dla własciciela


Dzisiaj miałam dzień konia! Złychana jestem nad wyraz.
Kropelek wody nie było, ale było mnóstwo owadów. Te peruczki są chyba miododajne.

Mirkowy ogród (początki) 21:06, 15 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
I takie tam pstryczki


Niezmordowane bratki

Trawka to Sporobolus Heterolepis.
Zacisze Alicji 21:04, 15 cze 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15165
Do góry
Alija napisał(a)
Mam tu straszny miszmasz.






U mnie przez lata był duży wiciokrzew rósł i rósł miał zawsze mszyce na początku pryskalam zrezygnowałam bo mszyce sie mnożyły. W tym roku przycięłam metr od ziemi wypuścił nowe i znowu są mszyce.

Krzewuszki to wdzięczne krzaki. Kwitną co roku o ile nie przemarzną od wiatru mroźnego.
Nie wiedziałam, że są też lilie wodne pachnące muszę sprawdzić moje.
Bardzo ładnie już kipi od zieleni i kolorowych kwiatow
Mirkowy ogród (początki) 20:59, 15 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Takie mam kolorki Naparstnic
Jedną mam tylko kremową.



Ogród z zegarem 20:58, 15 cze 2021


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Agatorek napisał(a)
W zeszłym tygodniu


Dziś


Jeszcze jeden dzień i „zamknę” oczko


I jak ?
Jak na taka pogodę to idziesz jak burza, niby niedużo ale praca bardzo ciężka
Mnóstwo wysiłku ale jaki efekt za to
Mój ogród pod lasem 20:54, 15 cze 2021


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Czy to nie jest przypadkiem ten sam tylko gold ? To on juz wielki a wciąż chudy
Sezon 2017 u Hanusi 20:49, 15 cze 2021


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7778
Do góry
Dziękuję Alice, Tez cieszą mnie piwonie, że co roku kwitną mimo różnic pogodowych. Raz lepiej, raz gorzej zależy jak się postaram.

A pomidorki, za każdym razem inna odmiana. Bo i moje możliwości fizyczne co raz mniejsze. Ale w pogotowiu już czekają już dwa koszyki, może uda się kiedyś je napełnić. Zawsze miałam największe zbiory w połowie sierpnia, Oby i w tym roku oscylowało koło tej daty.

A nawet jeżeli nie, to cóż- przyroda wie ile mi potrzeba na przeżycie w zdrowiu.






Tu darowała mi dodatkową truskawkę w trawniku, ha, ha, ha
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies