Sezon 2017 u Hanusi
12:40, 21 cze 2021
Jolu, wczoraj wieczorem trochę odpuściło i nawet pokropiło. Ale dziś znów daje do wiwatu. Jest szansa, że od jutra będzie lżej. Wczoraj niespodzianie mogłam przed wieczorem podlać to i owo. Do jutra rana musi wytrzymać. Wszystko omdlałe.
Ja też. Moje szczęście, że mam jeden [pokój od południowego zachodu, ściany nagrzewają się pod wieczór, można wytrzymać.
W ogrodzie łatwiej cień znaleźć i wiatru trochę.
Ostatni irys z zacienionej.
Ja też. Moje szczęście, że mam jeden [pokój od południowego zachodu, ściany nagrzewają się pod wieczór, można wytrzymać.
W ogrodzie łatwiej cień znaleźć i wiatru trochę.
Ostatni irys z zacienionej.