Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Skalniak"

Pod Biało-Niebieską Chmurką ogród Basilikum 13:37, 05 mar 2016


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21914
Do góry
ja musze ten skalniak przekopac, usuwam wszystko miedzy kamieniami. Roslinki nadajace sie przesadzam, w inne juz oczyszczone miejsce.
Czytalas, ze chcesz dzialac trawnikowo o moim trawniku to ja sie nawet nie wypowiadam a juz na pewno nie zobaczycie jego fotki bo wstyd. ja sie za niego nie zabieram, bo to dla mnie za duzo pracy i nawet nie wiem jak to zrobic a M nie ma czasu
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:27, 05 mar 2016


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21914
Do góry
Ja juz wczoraj zamiotlam przed domem, z tylu jeszcze musze ale nie wiem czy dam rade. Szykuje sie z lopata na skalniak
wiosna juz
Pod Biało-Niebieską Chmurką ogród Basilikum 08:57, 05 mar 2016


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21914
Do góry
Moze i u Ciebie sie pokaze. Ja chce dzis skalniak przekopac.
Gleba w ogrodzie - podłoża do sadzenia roślin 07:45, 02 mar 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
skarabeusz napisał(a)
Co z tą ziemią? Dzisiaj postawiłam sobie pytanie, bo totalnie się pogubilam wchodząc od sklepu ogrodniczego. Torf, ziemia ogrodowa, czarnoziem, ziemia do kwiatów, ziemia do różaneczników, podłoże do iglaków itd.
Przesadzaliśmy 5 ogromnych tui - to ok wzięłam podłoże do iglaków.

Potrzebuje pod różanecznik, azalie, tawuły i pod rożę - czy to ta sama ziemia?
A co pod moje bukszpany? Wyczytałam, że torf zmieszany z piaskiem. Myślę teraz już, że moja ziemia z piaskiem też chyba wystarczy. Czy to prawda? A jeszcze skalniak? Czy wystarczy moja ziemia ogrodowa z piaskiem? Czy torf z piaskiem, czy pod iglaki z piaskiem? Na skalniak pójdą dzwonki, kostrzewa, funkie, goryczka może. Chce uniwersalny skalniak.

Niech ktoś to uogólni proszę, bo ja się nie znam w ogóle.


Ranczo Szmaragdowa Dolina 22:56, 27 lut 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89403
Do góry
Mój skalniak już skalniaka nie przypomina bardziej runo leśne





forsycja już nie długo

Ogród Małej Mi - sezon 2016 20:09, 27 lut 2016


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Byliny... hmm .. mają swoje plusy i minusy. Piękne jak kwitną, czasem ładne i liście, ale mają swoje okresy brzydkie i trzeba to zaakceptować. Nie ma idealnych bylin. Dlatego ciągle walczę jak skomponować rabaty, aby zamaskować te okresy brzydkie. Testuję różne rośliny....
Patrzę w mój katalog (będzie alfabetycznie) i na pewno mogę polecić :
Akant - na początku rośnie wolno, a potem to silny akcent architektoniczny, ale kolor trudny do komponowania.
Astry - cała gama kolorów i wysokości, jesienią wnoszą kolor którego brakuje, bo kolorowe są głównie liście. Wysokie astry potrafią łysieć od dołu, pokładają się od deszczu, łapią mączniaka.. ale są obowiązkowe w ogrodzie bylinowym.
Baptysja - lubię ją
Barwinki - jak się chce zadarnić wielki teren w cieniu to polecam, ale na mały obszar nie polecam, bo wszytko zagłuszy i trudny potem do pozbycia się.
Bodziszki - idealne jako wypełnienie, pokrycie powierzchni, sąd do cienia i do słoneczka, wyższe i niższe
Brunera - niezapominajki o pięknych liściach do cienia
Chryznatemy - podobne do astrów
Ciemierniki - od nich wiosna się zaczyna.. bo zaczynają kwitnąć zimą czyli teraz i kwitną dłuuuugo, a potem mają ładne liście.
Dalie - długo kwitną, różnej maści i koloru, ale nie zimują i trzeba co roku wykopywać.. dla kilku się poświęcam.
Dąbrówka - inwazyjna, ale ładnie kwitnie i zadarnia nawet w największym cieniu
Dzielżany - kwiaty przełomu lata i jesieni, ale tylko w ognistych kolorach
Dzwonki - mnogość odmian ... od białego po fioletowe, fajne uzupełnienie rabat, towarzystwo dla róż.
Floksy szydlaste i wiechowate - mają wady, ale ja je lubię Szydlaste bo fajnie zadarniają skalniak i kwitną zjawiskowo, wiechowate za zapach i sentyment za babcinym ogrodem
Jarzmianki -chyba się do nich przekonuję U innych się nimi zachwycam
Kokoryczka wielkokwiatowa - do cienia i na wiosnę .... ogromne konwalie Mi po pachy Jak nie lubić.. i nie kaprysi wcale.
kokorycz pogięta - kocham za niebieski, niespotykany kolor..i głupotoodporność
Lawenda - to zna każdy
Jeżówki - to KONIECZNIE TRZEBA MIEĆ
Kocimiętki - bo są jak lawenda tylko szybciej, ale potem trzeba ciąć bo brzydkie
Naparstnica, ostrózka - fajne wysokie akcenty
Odętki - są fajne
Orliki - bo są w maju jak na bylinowych rabatach jeszcze skromnie
Ożanka - moja nowa miłość na rabatach, trochę jak agastache, ale niższe
Pełnik chiński i europejski
Perwoskia - bo udaje wyasoką lawendę
Przetaczniki - wszelkiej maści
Rozchodniki
Szałwie
Świecznice
Wiązówka bulwkowa
Zawilce japońskie
HOSTY i PIWONIE - to też koniecznie do bylinowego ogrodu.

I wiele innych



Rudbekia Goldsturm (tu polecam konkretna odmianę)






Hej Aniu,
wracam na O. po przerwie.
Część Twoich ulubionych roślin mam i ja (dosłownie i w przenośni ) w tym roku postaram się wypróbować następne z Twojej listy
Beskidzkie marzenie 17:08, 25 lut 2016


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 2294
Do góry
Ku pamięci do wykorzystania

Mala_Mi napisała:
"Byliny... hmm .. mają swoje plusy i minusy. Piękne jak kwitną, czasem ładne i liście, ale mają swoje okresy brzydkie i trzeba to zaakceptować. Nie ma idealnych bylin. Dlatego ciągle walczę jak skomponować rabaty, aby zamaskować te okresy brzydkie. Testuję różne rośliny....
Patrzę w mój katalog (będzie alfabetycznie) i na pewno mogę polecić :
Akant - na początku rośnie wolno, a potem to silny akcent architektoniczny, ale kolor trudny do komponowania.
Astry - cała gama kolorów i wysokości, jesienią wnoszą kolor którego brakuje, bo kolorowe są głównie liście. Wysokie astry potrafią łysieć od dołu, pokładają się od deszczu, łapią mączniaka.. ale są obowiązkowe w ogrodzie bylinowym.
Baptysja - lubię ją
Barwinki - jak się chce zadarnić wielki teren w cieniu to polecam, ale na mały obszar nie polecam, bo wszytko zagłuszy i trudny potem do pozbycia się.
Bodziszki - idealne jako wypełnienie, pokrycie powierzchni, sąd do cienia i do słoneczka, wyższe i niższe
Brunera - niezapominajki o pięknych liściach do cienia
Chryznatemy - podobne do astrów
Ciemierniki - od nich wiosna się zaczyna.. bo zaczynają kwitnąć zimą czyli teraz i kwitną dłuuuugo, a potem mają ładne liście.
Dalie - długo kwitną, różnej maści i koloru, ale nie zimują i trzeba co roku wykopywać.. dla kilku się poświęcam.
Dąbrówka - inwazyjna, ale ładnie kwitnie i zadarnia nawet w największym cieniu
Dzielżany - kwiaty przełomu lata i jesieni, ale tylko w ognistych kolorach
Dzwonki - mnogość odmian ... od białego po fioletowe, fajne uzupełnienie rabat, towarzystwo dla róż.
Floksy szydlaste i wiechowate- mają wady, ale ja je lubię Szydlaste bo fajnie zadarniają skalniak i kwitną zjawiskowo, wiechowate za zapach i sentyment za babcinym ogrodem
Jarzmianki -chyba się do nich przekonuję U innych się nimi zachwycam
Kokoryczka wielkokwiatowa - do cienia i na wiosnę .... ogromne konwalie Mi po pachy Jak nie lubić.. i nie kaprysi wcale.
kokorycz pogięta - kocham za niebieski, niespotykany kolor..i głupotoodporność
Lawenda - to zna każdy
Jeżówki - to KONIECZNIE TRZEBA MIEĆ
Kocimiętki - bo są jak lawenda tylko szybciej, ale potem trzeba ciąć bo brzydkie
Naparstnica, ostrózka - fajne wysokie akcenty
Odętki - są fajne
Orliki - bo są w maju jak na bylinowych rabatach jeszcze skromnie
Ożanka - moja nowa miłość na rabatach, trochę jak agastache, ale niższe
Pełnik chiński i europejski
Perwoskia - bo udaje wysoką lawendę
Przetaczniki - wszelkiej maści
Rozchodniki
Szałwie
Świecznice
Wiązówka bulwkowa
Zawilce japońskie
HOSTY i PIWONIE - to też koniecznie do bylinowego ogrodu.

I wiele innych

Rudbekia Goldsturm (tu polecam konkretna odmianę)"
Ogródek Iwony 13:11, 25 lut 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
No i poszłam do Ani i zamiast szukać trytom, utknęłam na alfabecie bylinowym. Kopiuję do siebie. I tak go za chwilę zgubię, ale może zdążę wydrukować wcześniej. Przy okazji zaznaczyłam, co mam Podziwiam Anię za wiedzę, wszystko pisze z głowy:

Mala_Mi napisała:
"Byliny... hmm .. mają swoje plusy i minusy. Piękne jak kwitną, czasem ładne i liście, ale mają swoje okresy brzydkie i trzeba to zaakceptować. Nie ma idealnych bylin. Dlatego ciągle walczę jak skomponować rabaty, aby zamaskować te okresy brzydkie. Testuję różne rośliny....
Patrzę w mój katalog (będzie alfabetycznie) i na pewno mogę polecić :
Akant - na początku rośnie wolno, a potem to silny akcent architektoniczny, ale kolor trudny do komponowania.
Astry - cała gama kolorów i wysokości, jesienią wnoszą kolor którego brakuje, bo kolorowe są głównie liście. Wysokie astry potrafią łysieć od dołu, pokładają się od deszczu, łapią mączniaka.. ale są obowiązkowe w ogrodzie bylinowym.
Baptysja - lubię ją
Barwinki - jak się chce zadarnić wielki teren w cieniu to polecam, ale na mały obszar nie polecam, bo wszytko zagłuszy i trudny potem do pozbycia się.
Bodziszki - idealne jako wypełnienie, pokrycie powierzchni, sąd do cienia i do słoneczka, wyższe i niższe
Brunera - niezapominajki o pięknych liściach do cienia
Chryznatemy - podobne do astrów
Ciemierniki - od nich wiosna się zaczyna.. bo zaczynają kwitnąć zimą czyli teraz i kwitną dłuuuugo, a potem mają ładne liście.
Dalie - długo kwitną, różnej maści i koloru, ale nie zimują i trzeba co roku wykopywać.. dla kilku się poświęcam.
Dąbrówka - inwazyjna, ale ładnie kwitnie i zadarnia nawet w największym cieniu
Dzielżany - kwiaty przełomu lata i jesieni, ale tylko w ognistych kolorach
Dzwonki - mnogość odmian ... od białego po fioletowe, fajne uzupełnienie rabat, towarzystwo dla róż.
Floksy szydlaste i wiechowate- mają wady, ale ja je lubię Szydlaste bo fajnie zadarniają skalniak i kwitną zjawiskowo, wiechowate za zapach i sentyment za babcinym ogrodem
Jarzmianki -chyba się do nich przekonuję U innych się nimi zachwycam
Kokoryczka wielkokwiatowa - do cienia i na wiosnę .... ogromne konwalie Mi po pachy Jak nie lubić.. i nie kaprysi wcale.
kokorycz pogięta - kocham za niebieski, niespotykany kolor..i głupotoodporność
Lawenda - to zna każdy
Jeżówki - to KONIECZNIE TRZEBA MIEĆ
Kocimiętki - bo są jak lawenda tylko szybciej, ale potem trzeba ciąć bo brzydkie
Naparstnica, ostrózka - fajne wysokie akcenty
Odętki - są fajne
Orliki - bo są w maju jak na bylinowych rabatach jeszcze skromnie
Ożanka - moja nowa miłość na rabatach, trochę jak agastache, ale niższe
Pełnik chiński i europejski
Perwoskia - bo udaje wysoką lawendę
Przetaczniki - wszelkiej maści
Rozchodniki
Szałwie
Świecznice
Wiązówka bulwkowa
Zawilce japońskie
HOSTY i PIWONIE - to też koniecznie do bylinowego ogrodu.

I wiele innych

Rudbekia Goldsturm (tu polecam konkretna odmianę)"
Ogród Małej Mi - sezon 2016 17:40, 24 lut 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Piorunek napisał(a)


Dziękuję! Ostatnio interesuję się bylinami. U Cb chyba ich trochę jest. Mogłabyś polecić mi jakieś atrakcyjne (w miarę porządne nawet poza sezonem) i raczej niesprawijące większych problemów?

Byliny... hmm .. mają swoje plusy i minusy. Piękne jak kwitną, czasem ładne i liście, ale mają swoje okresy brzydkie i trzeba to zaakceptować. Nie ma idealnych bylin. Dlatego ciągle walczę jak skomponować rabaty, aby zamaskować te okresy brzydkie. Testuję różne rośliny....
Patrzę w mój katalog (będzie alfabetycznie) i na pewno mogę polecić :
Akant - na początku rośnie wolno, a potem to silny akcent architektoniczny, ale kolor trudny do komponowania.
Astry - cała gama kolorów i wysokości, jesienią wnoszą kolor którego brakuje, bo kolorowe są głównie liście. Wysokie astry potrafią łysieć od dołu, pokładają się od deszczu, łapią mączniaka.. ale są obowiązkowe w ogrodzie bylinowym.
Baptysja - lubię ją
Barwinki - jak się chce zadarnić wielki teren w cieniu to polecam, ale na mały obszar nie polecam, bo wszytko zagłuszy i trudny potem do pozbycia się.
Bodziszki - idealne jako wypełnienie, pokrycie powierzchni, sąd do cienia i do słoneczka, wyższe i niższe
Brunera - niezapominajki o pięknych liściach do cienia
Chryznatemy - podobne do astrów
Ciemierniki - od nich wiosna się zaczyna.. bo zaczynają kwitnąć zimą czyli teraz i kwitną dłuuuugo, a potem mają ładne liście.
Dalie - długo kwitną, różnej maści i koloru, ale nie zimują i trzeba co roku wykopywać.. dla kilku się poświęcam.
Dąbrówka - inwazyjna, ale ładnie kwitnie i zadarnia nawet w największym cieniu
Dzielżany - kwiaty przełomu lata i jesieni, ale tylko w ognistych kolorach
Dzwonki - mnogość odmian ... od białego po fioletowe, fajne uzupełnienie rabat, towarzystwo dla róż.
Floksy szydlaste i wiechowate - mają wady, ale ja je lubię Szydlaste bo fajnie zadarniają skalniak i kwitną zjawiskowo, wiechowate za zapach i sentyment za babcinym ogrodem
Jarzmianki -chyba się do nich przekonuję U innych się nimi zachwycam
Kokoryczka wielkokwiatowa - do cienia i na wiosnę .... ogromne konwalie Mi po pachy Jak nie lubić.. i nie kaprysi wcale.
kokorycz pogięta - kocham za niebieski, niespotykany kolor..i głupotoodporność
Lawenda - to zna każdy
Jeżówki - to KONIECZNIE TRZEBA MIEĆ
Kocimiętki - bo są jak lawenda tylko szybciej, ale potem trzeba ciąć bo brzydkie
Naparstnica, ostrózka - fajne wysokie akcenty
Odętki - są fajne
Orliki - bo są w maju jak na bylinowych rabatach jeszcze skromnie
Ożanka - moja nowa miłość na rabatach, trochę jak agastache, ale niższe
Pełnik chiński i europejski
Perwoskia - bo udaje wyasoką lawendę
Przetaczniki - wszelkiej maści
Rozchodniki
Szałwie
Świecznice
Wiązówka bulwkowa
Zawilce japońskie
HOSTY i PIWONIE - to też koniecznie do bylinowego ogrodu.

I wiele innych



Rudbekia Goldsturm (tu polecam konkretna odmianę)




Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 15:06, 24 lut 2016


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Parę takich tam z ostatniej wizyty





Te "suche" badyle to pęcherznica i pseudo skalniak po poprzedniczce. Teraz siedzą tam tulipany, krokusy, czosnki...


Tujki z pierwszego zdjęcia "idą" w inne miejsce. Zostaje tylko cis. "Skalniaka" też nie będzie, jabłoń też do likwidacji
Ogród Małej Mi - sezon 2016 15:40, 23 lut 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
2011 - nie było co zrobić z ziemią z pod opaski wokół domu, więc wymyśliłam skalniak..


2012 - wymyśliłam oczko i rabatę z RH za Koreankami i katalpą oraz różankę. To był rok wejścia na Forum.. wiec i choroba zwana różyczką mnie też dopadła..


Następne lata wszytko się rozrasta, wiec poszerzam rabatki, poszerzam.. i w tym chyba też poszerzę

A i jeszcze przeniosłam szklarnię w miejsce wsiowej rabaty.. czyli kompletna demolka w 2013.
A to 2015 czyli dżungla.






I znowu od początku... 13:27, 09 lut 2016


Dołączył: 25 wrz 2015
Posty: 411
Do góry
Oj sto lat mnie tu nie było zima mija czas myśleć o ogrodzie. Prace już rozpoczęte m zakończył budowę wiaty zmienia płot mój skalniak na skarpie niestety jescze bez większych planów zastanawiam się jednak nad osoba która wykona profesjonalny projekt . Miło że wogóle ktoś tu zaglądał jak mnie nie było .
Ogrodowy spektakl trwa ... 10:23, 03 lut 2016


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
mira napisał(a)
Mamy dziś 2 lutego.
Choinka rozebrana uff, temp. +13 st, dzień w zasadzie przeznaczony na ogród.

Postanowiłam,że pozbieram liscie z róż.
Biorę worek, zakładam stare rękawiczki i sobie myślę ależ durna to robota - to ma sens na jesieni, żeby te grzyby się tak do ziemi nie rozsiały.
Wracam się i zakładam nowe rękawiczki i zastanawiam się czy to mozliwe zaczynać sezon 2 lutego ?!
Po godzinie mam 3 reklamówki liści- wstrętnych i piękne pędy róż- można generelnie stwierdzić, że na razie z różami jest bardzo dobrze.

Pogoda cuuuudowna, ciepło, słoneczka troszkę a ja widzę że trawniki do grabienia. Zatem do roboty. zaczynam jak zwykle od przedogródka, po chwili lecę po sekator i przycinam hortensję pnącą -cudnie sie robi.
Dalej oglądam hortensje ogrodowe - nie okrywałam, powiązałam i w gotowosci do okrycia, mają wielkie pączki - więc będę o nich teraz myśleć, kwiatostany ściełam.

Taczki pełne pojechały na kompost. Wiatr mnie zatrzymał z grabieniem.
Zaszłam do miejsca gdzie leżały koszyki wykopane z cebulowymi - wszystkie startują - włozyłam jeden do donicy wcześniej wywalając werbenę - a niech oś wiosennego już bedzie - fakt nie wiem co.

Rozkręcam się - myśle no prz tarasie tak niemoże być - liliowce, floksy co tam jeszcze wystawało trzeba ogarnąć, zebrac wstretne liscie bluszczu czekac na przebiśniegi bo już wychodzą.
Przy skalniaku zastanawiałam się co zrobić z kaliną angielską ciac ? nie wiem.
Krokusy wychodzą - zostawiam skalniak na inny dzień i cieszę się dalej pogodą.

czy ja dziś rozpoczęłam sezon stale myślę -głupie początek lutego
tak to zmiany klimatyczne więc korzystam bo inne efekty tych zmian są przykre.
cdn


, . 2 lutego anno Domini 2016 u Miry w ogrodzie. A ja napisałam artykuł o pasiece w ogrodzie.
Ogrodowy spektakl trwa ... 17:46, 02 lut 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Mamy dziś 2 lutego.
Choinka rozebrana uff, temp. +13 st, dzień w zasadzie przeznaczony na ogród.

Postanowiłam,że pozbieram liscie z róż.
Biorę worek, zakładam stare rękawiczki i sobie myślę ależ durna to robota - to ma sens na jesieni, żeby te grzyby się tak do ziemi nie rozsiały.
Wracam się i zakładam nowe rękawiczki i zastanawiam się czy to mozliwe zaczynać sezon 2 lutego ?!
Po godzinie mam 3 reklamówki liści- wstrętnych i piękne pędy róż- można generelnie stwierdzić, że na razie z różami jest bardzo dobrze.

Pogoda cuuuudowna, ciepło, słoneczka troszkę a ja widzę że trawniki do grabienia. Zatem do roboty. zaczynam jak zwykle od przedogródka, po chwili lecę po sekator i przycinam hortensję pnącą -cudnie sie robi.
Dalej oglądam hortensje ogrodowe - nie okrywałam, powiązałam i w gotowosci do okrycia, mają wielkie pączki - więc będę o nich teraz myśleć, kwiatostany ściełam.

Taczki pełne pojechały na kompost. Wiatr mnie zatrzymał z grabieniem.
Zaszłam do miejsca gdzie leżały koszyki wykopane z cebulowymi - wszystkie startują - włozyłam jeden do donicy wcześniej wywalając werbenę - a niech oś wiosennego już bedzie - fakt nie wiem co.

Rozkręcam się - myśle no prz tarasie tak niemoże być - liliowce, floksy co tam jeszcze wystawało trzeba ogarnąć, zebrac wstretne liscie bluszczu czekac na przebiśniegi bo już wychodzą.
Przy skalniaku zastanawiałam się co zrobić z kaliną angielską ciac ? nie wiem.
Krokusy wychodzą - zostawiam skalniak na inny dzień i cieszę się dalej pogodą.

czy ja dziś rozpoczęłam sezon stale myślę -głupie początek lutego
tak to zmiany klimatyczne więc korzystam bo inne efekty tych zmian są przykre.
cdn
U Agi - czyli słońce i piach 12:03, 28 sty 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
MirellaB napisał(a)
Ooooo to dobry pomysł z tymi cisami.
Danusia tak właśnie strażników sadziła

Pamiętam jak ja się nalatałam przy moim rocznym synku. Teraz fajnie bo 3,5 roku to dużo sam potrafi zrobić


Witaj w klubie mój też ma 3,5
Gdy miał rok, do ogrodu nie wychodziłam prawie wcale, przeprosiłam go ale musiałam czas poświęcić dziecku Rano do pracy, po południu w ogrodzie nie za bardzo było to możliwe... tylko wtedy kiedy młody spał.

Aga, Ania podrzuciła mi linka w sprawie dereni a ja go wykorzystam i pokarzę Ci o jakie drzewko w trawniku mi chodziło oczywiście jakie ono by było twój wybór Wiem wiem jest skalniak
Trawnik musisz sobie wyobrazić
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2252-zimozielony-ogrod-przy-bialym-domu?page=103
Żagwin ogrodowy (Aubrieta cultorum) 22:42, 26 sty 2016


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
anka_ napisał(a)
Kasiu nie mam (miałam dwa lata), bo cały były skalniak poszedł dawno temu 'pod nóż', ale kupiłam (zamówiłam) już nasionka i będę siać w tym roku.


ale on nie musi byc na skalniaku ?
moze byc tak tylko na brzegach rabatek na sloncu ?
Żagwin ogrodowy (Aubrieta cultorum) 22:05, 26 sty 2016


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Kasiu nie mam (miałam dwa lata), bo cały były skalniak poszedł dawno temu 'pod nóż', ale kupiłam (zamówiłam) już nasionka i będę siać w tym roku.
U Agi - czyli słońce i piach 21:55, 26 sty 2016


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
kamila66 napisał(a)


No to widzisz skalniak będzie łamał perspektywę

na razie tak będzie
U Agi - czyli słońce i piach 14:14, 26 sty 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
ag_zie napisał(a)

Z takim soliterem muszę poczekać - bo na środku trawnika jest emowy skalniak nie da go ruszyć musi się przekonać że bez niego będzie ładniej

A skrzynie od razu zauważyłam ładne skubaniutkie są! I to rondo fajnie pomyślane (wkońcu to Danusi dzieło).


No to widzisz skalniak będzie łamał perspektywę
U Agi - czyli słońce i piach 13:28, 26 sty 2016


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
kamila66 napisał(a)
I jeszcze dodam, że przy tak dużej powierzchni dałabym jakąś gwiazdę w trawniku liściastą lub iglastą mniej więcej w linii gracka przed sosną
Załamałoby to trochę tą przestrzeń.
Pooglądaj w tym ogrodzie u szefowej są takie solitery https://www.ogrodowisko.pl/watek/1033-ogrod-z-lustrem?page=335

Edit. w tym ogrodzie są skrzynki z warzywami

Z takim soliterem muszę poczekać - bo na środku trawnika jest emowy skalniak nie da go ruszyć musi się przekonać że bez niego będzie ładniej

A skrzynie od razu zauważyłam ładne skubaniutkie są! I to rondo fajnie pomyślane (wkońcu to Danusi dzieło).
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies