Sezon 2017 u Hanusi
12:49, 19 maj 2025
Aniu, mam tę możliwość, że nie muszę oglądać się na zyski w ogrodzie, Rośliny rosną jak im pasuje, a ja, zaglądam od czasu do czasu/przeważnie z właściwą pogodą w kalendarzu/
W czasie przymrozków też stawiałam znicze, ale u mnie paliły sie ,aż nie zgasły samoistnie. A że zastałam pomidorki przy życiu, to się i z tego cieszę. Jutro się wybieram , może deszcz mi nie pokrzyżuje planów. Mam jeszcze coś do przeniesienia na miejsce stałe.
W czasie przymrozków też stawiałam znicze, ale u mnie paliły sie ,aż nie zgasły samoistnie. A że zastałam pomidorki przy życiu, to się i z tego cieszę. Jutro się wybieram , może deszcz mi nie pokrzyżuje planów. Mam jeszcze coś do przeniesienia na miejsce stałe.