Dziękuję Alu
rozpanoszyły się niebotycznie, muszę kontrolować ich rozrost bo zaduszają inne roślinki.
Ale i tak je lubię
Zawsze kwitły razem z pomarańczowymi kuklikami i białymi zawilcami, jakoś nie mogę ich namierzyć.
Sylwia! Nie nadążam za Tobą, nawet w oglądaniu zdjęć. Ty musisz żyć w innym wymiarze, czas u Ciebie biegnie wolniej. Nie ma innej możliwości.
Wszystko piękne u Ciebie w ogrodzie! Zauroczył mnie ten brzozowy lasek, taki romantyczny, biel i zieleń.
poszłam robić z nim porządek i przy okazaji zobaczyłam, że giselka w 80 % kiepska. Obciachałam jej wszystkie długie pędy. Z dołu idzie dużo mocnych nowych
zawilce dla Ciebie do identyfikacji, rosną w półcieniu i jeszcze trochę potrzebują by kwiaty rozwinąć