Queen of the night zregenerowały się i znów bardzo wysokie w tym roku - niestty część leżąca z tego powodu i sobie dzisiaj zrobiłam bukiet do wazony z kilku odmian i cieszy oko w domku
Tu w agreście
W towarzystwie Doll's minuet w słoneczku
i pod wieczór
Purple pion
I miłe zaskoczenie wczorajszego dnia - LO już cała w pąkach, New dawn zresztą tez
Epimedium już mocno kwitnie:
Sapporo - co roku powtarzają mi kwitnienie, ale nie widzę, żeby się mnożyły.
Te pomarańczki to jak olbrzymie jaskry albo aksamitki giganty wyglądają
Mrokasia, uśmiałam się z tej "małej" rabaty kawał pracy, zachwycam się kompozycją, a to dopiero jej początki jakie to drzewko na środku? Jakiś buk? Śliwa? Pięknie się cała reszta z nim komponuje.
Narecznica teraz zaczyna zamierać. Poszłam zrobić zdjęcia i niespodzianka - okazało się, że na 4 sadzonki dwie wypuszczają pastorały
Joasiu to niedobrze, wiem, że nikt młodszy nie będzie. Ale szczególnie w ogrodzie przydałoby się nam nieco więcej zdrowia. Życzę Ci byś jednak wróciła do formy
Tu gdzie widać tulipany była obwódka z bukszpanu, który wyciepnąłem w ub. roku. 3 lata temu pomyślałem sobie: weź kup 21 sztuk jakiejś beznadziejnej odmiany rh i posadź wzdłuż bukszpanu i ścieżki. Nie, chyba nie pomyślałem tak, ale dokładnie tak zrobiłem. To jest Arkadius, który jak na złość słabo zawiązuje kwiaty. Po obu stronach są cebulowe i różne byliny, w powijakach jeszcze.