Z września i października nie mam zdjęć, dopiero kilka z listopada, chyba to początek miesiąca
kwitną jeszcze astry, marcinki, część już niestety przekwitła
chryzantemy
i różyczki
To tyle, z grudnia nie mam zdjęć.
Zimę uwieczniłam tylko telefonem, niestety, nie mam ich w komputerze.
Mam nadzieję że trochę nadrobiłam swoją nieobecność na forum.
Pozdrawiam Wszystkich, życzę nam wszystkim zdrowia, obyśmy tę zarazę przetrwali bez zachorowania