Od lewej:
- donice skądinąd
- dwie azalie Raimunde
- dereń Ivory Halo
- dwa rdesty wężowniki Superba
- dwa jaśminowce Virginal i jeden Snowbelle
- trzy tawuły brzozolistne Tor
- siedem porzeczek alpejskich Schmidt
- cztery śnieguliczki Hancock
- magnolia Genie
- (werble...) oczar JELENA!!! (fanfary!)
- sześć kokoryczek
-cis Elegantissima.
Najbardziej jestem zadowolona z tego, że udało się upolować oczar Jelena i to dosyć duży egzemplarz. Mam nadzieję, że nie jest pomylony. Okaże się zimą.
Azalie też niczego sobie. Nie były planowane, ale wiadomo jak to jest w szaleństwie zakupów.
Abstrahując od tematów roślinnych, muszę wspomnieć, że bardzo podoba mi się to spatynowane drewno w tle i blaszane wiadro/misa. Uwielbiam takie sielskie klimaty, jak ze skansenu. Do tego te rozległe widoki i parkowy charakter ogrodu. No bajka po prostu!
Mam tą kalinę, chyba najbardziej lubię ją za duże, śnieżnobiałe płatki a tak mało pojawia się na zdjęciach w internecie. Czy Ty też masz takie odczucia? Pokaż jej pokrój z dalszego planu, bo nie wiem ile miejsca będzie potrzebowała.
Fajnie, że wpadłaś się przypomnieć cudownie wtopiony w ogród Twój warzywnik. Ogród idealnie perfekcyjny nawet w małym remoncie
Przy okazji przypomniałam sobie Twoje azalie, moim muszę zostawić przestrzeń do rozrostu. Myślę czym je podsadzić tymczasowo, bo potem one przejmą teren.
Magnolia mocno żółta, piękna poza tym rarytaski pokazujesz
Nie mam za bardzo fotek
To foty z zeszłego roku, jak roboty ziemne jeszcze były w toku...
Płot mam na górze skarpy po prawej. Skarpa ma 2m wysokości, dalej jest półka na serby i znowu skarpa od 0,5 do 1m wysokości.
Tak jest na połowie długości działki.... jakieś 50m.
Druga połowa jest odwrotnie. Od płotu jest mała skarpa 0,5 - 1m, półka na serby i duża skarpa do 2m wysokości.
Dodatkowo cała działka podzielona jest na 4 poziomy (jagodnik najwyżej....warzywnik, dom, łąka)....czyli mam jeszcze trzy skarpy między poziomami... iiiii! żeby nie było nudno jeszcze jedna wielka skarpa wzdłuż tych czterech poziomów w dół... tam jest droga
Ciężko to opisać słowami A na fotkach też nie bardzo widać różnicy poziomów
Ale jest wesoło
Ogólnie.... szmatę daję tylko na skarpy przy płocie, na te najbardziej pionowe. Reszta będzie albo obsadzona na gęsto, albo wyłożona kamieniami.