No nie wierzę, już tak Ci zakwitła magnolia?! U mnie co prawda zimno, dzisiaj trochę poświeciło i ociepliło, a magnolia małe zaciśnięte pączki dopiero ma.
No tak, przymrozki to niby norma w kwietniu. U sąsiada jest taka już bardzo wiekowa magnolia wczesna - też połowa kwiatów wisi jak ścierka.
Mam nadzieję, że mojej śliwy nie zważyło, bo już w kwiatach a owoce ma przepyszne, to byłoby mi szkoda.
Popołudniu było przyjemnie ciepło, to w końcu wsadziłam zaległe liliowce, wsadzone na chwilę do donicy.
Po roku takie coś wyciągnęłam
Po godzinie rozplątywania. Wepchnęłam tą masę korzeniową do dołka, ale coś czuję, że trzeba było to przyciąć
Magnolia już nie jest taka ładna, widocznie w nocy był przymrozek i ściął kwiaty, podobnie na wisience kojou no mai. Na szczęście nie widzę uszkodzeń na owocowych drzewach.
Oj tak co dobre szybko sobie leci najważniejsze ,że z rodziną i w zdrowiu
Dziś podlałam ogród zimnica na noc po słonecznym dniu a magnolia w pękających pąkach, popryskałam wodą ciekawe czy zadowolona
czekamy razem na ciepełko ...
spokojnej nocy buziaczki Hanuś.
Cały czas depresja pogodowa z powodu zimna więc palenie w piecu nie ustaje. Ptaki też docieplają gniazda, zbierają ścinki traw z rabat, kursują dół- góra non stop szpaki urządziły sobie od południowej strony pod dachówkami, kolejny rok gniazdeczko. Potem denerwują się, że przeszkadzam im chodzeniem po ogrodzie, nie mówiąc jak przeszkadzam, kiedy koszę a może mnie lubią i czują się tu bezpiecznie. Jedzenia m8ęsnego na rabatach jest pod dostatkiem, tłuściutkie dżdżownice i inne robaczki
Magnolia Susan kwitnie, pytanie czy mini przymrozki coś jej zrobią. Druga, od znajomych - Nigra? Czy kolejna Susan? Trudno powiedzieć, startuje minimalnie później, jeszcze nie rozchyla kwiatów bo zimno.
Jarzębiny są świetne gdy się otwierają, a grujeczniki też cudowne w wiosennym słońcu
Dziękuję Aniu, za te pochwały To bardzo miłe.
Teraz wszystko przystopowało, bo znowu przyszło ochłodzenie. Można za to dłużej cieszyć się tymi kwiatami, które już rozkwitły.
Magnolia pokazała dziś więcej pąków. Do rozkwitu potrzeba jej więcej stopni na termometrze. Mam nadzieje, że nie przymrozi jej przymrozek nocny.
Dorotko, rozrastają się, aż za bardzo. Na początku też były niemrawe ale teraz w niektórych miejscach robią za chwasty. Nie pamiętam kiedy zaczęłam sadzić, na pewno mają ponad 5 lat.
Asiu, moje okna nadają się już do ponownego mycia. Przy dzisiejszej wichurze mamy niemal burzę piaskową. Wiatr rozwiewa piach z okolicznych pól.
Rozkwita już magnolia Leonard Messel a w prognozach znowu przymrozki. Nie mogła trochę poczekać z kwitnieniem?
U mnie teraz dopiero wszystko ruszyło. Zakwitły ciemierniki, krokusy. Wyszły tulipany i czosnki. Zaczynaja kwitnąć prymule. Cieszę się, że magnolia też otwiera pąki.
Na tej rabacie wu biegłym roku miałam moc tulipanów. Bałam się, że w tym będzie ich mniej, a jednak wyszły.
Prymule w domu szybko przekwitają i więdna, ja swoje trzymam na zewnątrz. Jak wymieniam na supertunie, to prymule i żonkile sadzę na rabaty.
Poczekaj aż roślinka wyrośnie większ, to przekonasz się, czy to orlik, czy rutewka.