No tak, przymrozki to niby norma w kwietniu. U sąsiada jest taka już bardzo wiekowa magnolia wczesna - też połowa kwiatów wisi jak ścierka.
Mam nadzieję, że mojej śliwy nie zważyło, bo już w kwiatach a owoce ma przepyszne, to byłoby mi szkoda.
Popołudniu było przyjemnie ciepło, to w końcu wsadziłam zaległe liliowce, wsadzone na chwilę do donicy.
Po roku takie coś wyciągnęłam
Po godzinie rozplątywania. Wepchnęłam tą masę korzeniową do dołka, ale coś czuję, że trzeba było to przyciąć