Ewo, rosną już tak od 2014r. Nigdy nie przestawiam, nie chowam, nie opatulam. Co rok wciskam dodatkowe patyki do tych donic, ale powoli już nie ma gdzie.
Piękny, żałuję że jeszcze takiego nie mam. Kupiłam żółtego w zeszłym roku, sadziłam w marcu. To będzie pierwszy sezon u mnie i się nie mogę doczekać. A on leci w kulki, rozwinął ciupinkę jednego kwiatka, więc wiem że żyje i tyle. I nie mogę sobie przypomnieć nazwy... muszę lecieć do ogrodu, mam nadzieję że ma metkę
ps założyłam szlafrok i emy i poleciałam sprawdzić. Mój to Westerstede, mało popularny chyba
Asia, nie mogę się skupić na pracy Zajrzałam do Ciebie
Jak patrzę na zdjęcie to bym zrobiła u siebie chyba tak Ale nie wiem czy tak najczęściej patrzysz na tą rabatę
Na płasko narysowałam tak, choć nie jestem pewna czy to to samo co wyżej
Mnie też to delikatne przenikanie kwiatostanów urzeka
Hortensja to sadzonka z moich NN. Nie pamiętam czy Ci ją dawałam czy tylko You and me.
Róże na drewutni to Lykkefund i Gipsy Boy. Teraz tam się trochę pozmienia. Nad różami powstanie balkon a drewutnia będzie pod balkonem. Ale ze względu na te róże chyba ścianki drewutni zostawię jako oparcie dla nich. Nie wiem, będę myśleć na tym
Rutewkę trzeba mieć, nawet teraz zimą zdobi delikatną koronką jak jest szron
Z opisu prawdziwa zima. Ciekawe, jak to się przełoży na sezon ogrodowy.
Kicia śliczna, ja jestem na etapie szukania kota i ciągle spóźniona na kolejne ogłoszenia, czyli jeszcze na swojego nie trafiłam