Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogródek Gosi 22:42, 28 kwi 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
April napisał(a)


Wertykulację eMuś zrobił tydzień temu ale dopiero wczoraj sypnęłam nawozu więc mam klepisko niestety. Dawno tak źle nie było. Muszę dosypać obornika i ziemi.
Niestety różowe gaury u mnie cienko. Z sześciu żyje jedna. Inne nie dają znaku życia.
Kokorycz i wilczomlecz chętnie. Jeszcze się nie wysiały u mnie, poza 1szt wilczomlecza. Dobre i to
Ja weekend też trochę porobiłam. Właściwie to było przesadzanie z miejsca na miejsce. No i dopiero miałam czas przyciąć ostatnie hortensje. Dawno tak późno nie skończyłam porządków.


Udało mi się plan wykonać w 100%. Zwertykulowane, wysiane, nawóz rozsypany i wszystko podlane.
Teraz tylko kanciki.
Ok, porobię sadzonki. Wilczomlecza usuwam. Sieje się na potęge. Całe szczęście, że usuwa się łatwo.
Z porządkami to mam tak samo. Ja w sumie jeszcze nie skończyłam porządków. Cały czas coś jest do roboty.
Już nie moge się doczekać kiedy w końcu będe miała czas na wykopanie trawnika na nowa rabatkę. Zdecydowanie za późno, bo miałam przenieść żeleźniaka, a już jest taki duży i ma pąki kwiatowe, że teraz chyba poczekam az przekwitnie.

Kasya napisał(a)
To mi sie podoba



Czyli psiząb i kokorycz. Bardzo fajne roślinki. Ta kokorycz kwitnie cały sezon

Makao napisał(a)
O matko ile roślin już Ci wyszło. Ślicznie zielono się zrobiło. Kokorycz od Ciebie dopiero mi ruszyła a u Ciebie już kwitnie. Szok.


Aniu, wiesz, że ja lubie gęsto, na dokładkę u mnie musi coś kwitnąc non stop.
Kokorycz była młoda. Teraz dopiero nabierze masy. Moja już jest starą sadzonką.
Teraz tylko trzeba poczekać aż będzie sie rozsiewała.

Hura!!
Udało mi sie wreszcie zwertykulowac trawnik. Przygotowania trwały długo, przez nasze gulostwo, ale w końcu nadszedł ten dzień.
Wróciłam z pracy i m. oznajmił, że sprzęt gotowy do działania. Tylko sie przebrałam i od razu poprosiłam m. o szkolenie w uruchamianiu. I jestem zachwycona, że mimo, iż tyle osób mnie odwodziło od tego pomysłu kupiłam sobie spalinówkę. Oczywiście, gdyby nie moja firma pewnie bym jej nie kupiła, ale mam. Bałam się jak ją zobaczyłam, że nie dam rady nią pracować, ale okazało się, że jest łatwa w prowadzeniu i obsłudze. Precz z kablami. Nic mi się nie plącze, nie musze uważać. Pracuje się nią jak kosiarką. Ma fajna funkcję, że nie trzeba wyłączać przy wyjmowaniu kosza, ponieważ jak sie puści rączkę, ostrza się unoszą. Dzięki temu też fajnie się nią wykręca, bo nie wyrywa zbyt dużo ziemi przy tym manewrze.
Także wertykulacja z dwoma przejściami została zrobiona w godzinę. Udało się jeszcze dosiać trawę, rozrzucić nawóz i wszystko podlać.
Miałam jutro kancikować, ale chyba będe musiała wziąć się za porządki w narzędziowni, bo nie można wejść, a co dopiero znaleźć.
Czyli kolejna praca do wykonania.
A już bym chciała zacząć tę nową mini rabatkę.


Przy ścieżce 22:31, 28 kwi 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Do góry
Kordina napisał(a)

Jaki to wdzięczny kwiateczek ale cebulice dalmatyńskie to masz dorodne, moje syberyjskie już przekwitły, a wystawiły listki cebulica biała i różowa (od koleżanki z O. ) hiszpańska, wyższa od syberyjskiej, chyba wielkości tej Twojej niebieskiej


Te białe i różowe Scilla rosenii? Nie udały mi się. Hiszpańskie zaczynają, a dalmatyńskie, co za zabawna historia Okazuje się, że na Pomorzu to popularna roślina. Wracając z biblioteki widzę:



W pasie między ogródkiem przydomowym a chodnikiem.
Jeszcze taki kwiatek, wyglądający na śniedka, po sąsiedzku



Cebulic mam pod dostatkiem, ale śniedek ? Ciekawy. Chciałam nazajutrz zagadać właścicieli ogródków, śniedek mnie bardzo zaintrygował, cóż, kiedy następnego dnia kosiarki, podkaszarki!
Do dwóch centymetrów wysoko. To jak taka cebulica dalmatyńska, czy śniedek ma przetrwać?
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 22:03, 28 kwi 2025


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Moje małe zielone miejsce... z góry, z dołu i z boku






Moje miejsce na ziemi -początek 21:47, 28 kwi 2025


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2860
Do góry
Północna cienista
Moje miejsce na ziemi -początek 21:46, 28 kwi 2025


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2860
Do góry
Przed ogródek
Moje miejsce na ziemi -początek 21:45, 28 kwi 2025


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2860
Do góry
Ku pamięci Widok na rabatę pisardii
Kraina spełnionych marzeń 21:42, 28 kwi 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2118
Do góry
Przy okazji prac przy basenie koparkowy wyrównał nam teren za garażem. Teraz przykryjemy to folią, a w przyszłym sezonie będą nasadzenia i organizacja zaplecza gospodarczego.

Kraina spełnionych marzeń 21:40, 28 kwi 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2118
Do góry
Grujeczniki w dobrej formie. Przymrozek ich nie ściął.


Ciemierniki nadal kwitną, choć już na blado. Ale i tak cieszą.


Obudził się też dąb błotny Green Dwarf. Obawiałam się, że nie przeżył zimy.
Kraina spełnionych marzeń 21:36, 28 kwi 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2118
Do góry
Tarasowa...



Pomylone tulipany kwitną potrójnie. Sadzone po jednej cebuli do dołka. Czy ktoś miał taką odmianę?

Kraina spełnionych marzeń 21:34, 28 kwi 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2118
Do góry
Różne różności.
Klon - prezent od lubelskich dziewczyn.
Może ktoś będzie w stanie rozpoznać odmianę...?



Brzoza Doorenbos już zieloniutka. Nic jej nie zeżarło póki co.


Graby też w zieleni.
Kraina spełnionych marzeń 21:31, 28 kwi 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2118
Do góry
Zakwitły mi lilaki Krasawica Moskwy. Cieszę się bardzo, bo w zeszłym sezonie był tylko jeden kwiat.



Liliowy też zbiera się do kwitnienia.


Kanzany jeszcze czarują...

Glina i zielsko 21:25, 28 kwi 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12916
Do góry
Czy ktoś ma doświadczenie z takimi zawilcami? Skusiłam się w lidlu?


Małe czarne cebulki posadziłam w doniczki po kilka.

Po pracy tylko opryskałam róże preparatem długodziałającym na choroby i robale. Podlałam donicowe przedszkole.
Wyciełam trawe przy zraszaczach. I zrobiło się ciemno.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 21:06, 28 kwi 2025


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Judith napisał(a)
Jak bez kwitnie to znaczy, że to maj. No, chyba że kwiecień



Bardzo mi się podoba to ujęcie! Sielsko, błogo, soczyście! Ach…
April podbija las... 21:01, 28 kwi 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Do góry
April napisał(a)



Rzadki widok, ekspresja zmaksymalizowana

April podbija las... 20:57, 28 kwi 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Do góry
April napisał(a)
Kilka migawek


Kilka dni pociągnęłabym na tych twoich migawkach Te żurawki (?) pięknie ubogacają wczesną zieleń. Notuję sobie Jak radzi sobie ogród leśny przy znacznych spadkach temperatur?
Za drzwiami do ogrodu... 20:25, 28 kwi 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1313
Do góry
anpi napisał(a)
Tak Dorotko, to tawuła śliwolistna.

Piękna jest, widzę po tej mojej przerwie tyle nowych ślicznych roślin i każdą chciałabym mieć. Niestety nie ogarnę w realu tego wszystkiego. Z zakupem też mam problem, bo rzadko gdziekolwiek bywam, a na zamawianych roślinach kilka razy się mocno zawiodłam.
W moim małym ogródeczku II 20:17, 28 kwi 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1313
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Bogactwo wiosnych kwitnien bardzo duże. Co oczywiście cieszy .
Piękne narcyzki
Dziękuję za miłe słowa i cieszę się z Twoich odwiedzin. Teraz u mnie królują lilaki, które roztaczają przepiękny zapach.




W moim małym ogródeczku II 20:08, 28 kwi 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1313
Do góry
Basieksp napisał(a)
No ja ostatnim rzutem zerwałam, trochę kwiatów forsycji. Już przekwita, malutko zerwałam, no trudno, trochę ją przespałam. Ale coś tam będzie
Ja mam ususzone z pół torebki po cukrze, ale i potrzebuję jej często.





Ogród z plażą 20:02, 28 kwi 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Do góry
ajka napisał(a)
Mój mąż zrobił porządek z jeżynami, wbił nowe słupy i rozciągnął nowe sznurki.



Brawo dla męża Marzą mi się tak profesjonalnie przygotowane podpory do jeżyn
W moim małym ogródeczku II 20:01, 28 kwi 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1313
Do góry
Kordina napisał(a)

Ona nie tylko, że nie poszła w las, ale bryka po przestrzeni
Dziękuję, częstuję deserkiem. Ciasto szpinakowe, owoce w galaretce i krem z bitej śmietany, maskarpone i galaretki. Są tam lilaki, więc prawie ogrodowe zdjęcie
Glicyna w tym roku zapowiada się cudownie. Pąki ma na całym pniu, od samej ziemi, po koniuszki każdego pędu. Cieszę się z tego efektu jak mała dziewczynka, żeby tylko nie było żadnego kataklizmu.





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies