Kasiu, to nie ja go wynalazłam, tylko mój kolega z pracy.
Kolega twierdzi, że wysiewał do doniczek (ale on wszystko wysiewa do doniczek), w pierwszym roku nie miał kwiatów, w kolejnym cudne, wysokie (twierdzi, że 120 - 150 cm) i calusieńkie obsypane kwieciem. Na jednej roślinie od kilku do nawet jedenastu pędów naliczył.
Jednakże u niego sucho Więc nie wiem, czy da radę u Ciebie. A w necie nie piszą, jakie ma wymagania.
Ale nasionka obiecał w poniedziałek przynieść.
Ja myślę tak - trzeba spróbować. I już
Jak tylko będę miała nasiona, natychmiast Ci ślę.
Przeczytałam tylko pobieżnie, tam gdzie czytałam, to pisali, że dwuletnie...
Bylina! Super!!!
Wilgotno się dłużej po deszczach trzyma, ale jeszcze głębiej tam miskanty rosną i czosnki, i świetnie dają radę...nie wiem dlaczego mi się tak ostróżki opierają
To pięknisty dzwonek jest, powiedziałabym raczej dzwon! Czekam na wieści
Dziękuję
Aniu, Ewo, Anula, Dominiko - bardzo dziękuję za pomoc. Wasze doświadczenia bardzo są dla nas cenne. EMuś dziękuje (i ja oczywiście).
Cena jest sprawą drugorzędną, zależy nam, żeby impregnat był dobrej jakości i na jak najdłużej zaimpregnowanie wystarczyło.
Kasiu-Mrokasiu - może się zdarzyć, że w tym roku też się dłużej nie nacieszysz. Bo ta wiosna jakaś galopująca jest, wszystko kwitnie jedno mgnienie.
Kasiu - odpisałam u Ciebie, wszystkiego się dowiem jutro albo w poniedziałek.
W necie piszą, że bylina. I kolega takoż zeznawał. Wszak bym się nim nie zainteresowała, jakby to było jednoroczne. Ja jednorocznych unikam - czasu brak i miejsc na parapetach (dwa koty w domu).
Nie wiedziałam, że masz tam aż tak wilgotno.
Rozpytam o szczegóły kolegę.
Tak, sadzę bladoniebieskie co roku...i co roku je szlag tam trafia, mierzi mnie to
Dzwonki piramidalne...pierwsze słyszę! Zaraz popatrzę, dziękuję za sugestię.
Chcę! Tylko muszę wiedzieć kiedy siać, pikować, przesadzać...to nie jest bylina, prawda?
Kasiu, gdzieś na wątkach przeczytałam, że zastępstwa za ostróżki poszukujesz. Odpisałam tam, ale napiszę i tu.
Dzwonki piramidalne. Na żywo - przyznaję - nie widziałam, ale mój kolega pieje zachwyty nad nimi. Jak chcesz, mogę nasion od niego zaczerpnąć, spróbujesz bezkosztowo.
Dzwonki piramidalne. Na żywo - przyznaję - nie widziałam, ale mój kolega pieje zachwyty nad nimi. Jak chcesz, mogę nasion od niego zaczerpnąć, spróbujesz bezkosztowo.
Dziewczyny, pomóżcie proszę
Otrzymałam przed chwilą zadanie do wykonania od eMa.
Brzmiało tak: "zorientuj się, popytaj, tam u siebie na Ogrodowisku, jaki impregnat do drewna jest najlepszy"
Deski drewniane, na podłogę do altany ogrodowej otwartej (czyli bez ścian) będziemy w sobotę impregnować.
Witaj, Krajanko Aniu, czytam od początku Twój wątek, żeby lepiej zrozumieć co obecnie planujesz i trafiłam na owo Leszno. Gdzie za Lesznem są działki ROD?
Gdybyś szukała jakiś wypełniaczy (mam na zbyciu kopytnik, carex silver screpte, ew. trochę runianki), to wal śmiało.