Jagoda cisy pewnie dadza rade. Moje kiscienie zeblid 3 szt zostały niemal bez korzeni, opłukałam wyczyściłam i wsadziłam do ziemi, stale podlewam. Prawie wyłysiały a teraz wypuszczają zielone listki.
Zatem trzymam kciuki za cisy.
Bagatelizujemy 1-2 larwy opuchlaka bo cóż taki jeden robal moze zrobić? Pod warunkiem, że nie złoży 500 jaj... Ja przywlekłam je do domu z zurawkami, trzmielinami i laurowisniami. Czy ze złej szkolki? Rozmawiałam z hodowcami, to prawdziwa plaga ze względu na skale rozmnażania. Szkołki leją w doniczki Dursbanem, to pomaga. Ale to tak cieką chemia i gazowujaca, ze ja sie więcej nie odważę tego stosowac...