To lecimy dalej z fotkami...
Może zmobilizuję Cię jeszcze do wstawienia jakiś zdjęć z lata, bo po maju wyszedł sierpień i to końcówka
Tak mi przyszło do głowy: a jakbyś zrobiła też wyższą tą poduchę z rojników w fotelu, z takim wzgórkiem, a nie taką płaską?
Potwierdzam, że w realu jest jeszcze piękniej (o ile to możliwe )
Na tą rabatę czekałam cały rok, już w ubiegłym roku była niesamowita, ale teraz to już mistrzostwo świata! Jestem nią zauroczona niezmiennie!
Asia, nie chcę nikomu podbierać pomysłów, ale taką rabatkę muszę skopiować do siebie. Chciałabym ją podziwiać codziennie! Choć i tak wiem, że moja kopia nie będzie taka sama...
Asiu, ile szerokości ma ta rabata? Tak pi razy drzwi, nie mierz specjalnie.
Dokopałam się do planu. Ta różanka ma kształt takiego wklęsłego trójkąta. Wzdłuż domu ma ok 14 m, drugi bok coś koło 7 m.
To ten pomarańczowy trójkąt jakby
Przy brzegach w najwęższych miejscach ok 2m.
Tak te brązowe trawki są w dwóch rzędach mniej więcej na mijankę.
Dziękuję za achy i ochy. Teraz kombinuję nad tą rabatą z fontanną, nad jej tyłami. Trudny orzech do zgryzienia i czasem żałuję, że te moje rabaty takie wielkie
Ech, Jaki cudny busz!
Asia, w kompleksy człek wpada
A tak przy okazji zapytam o przesadzane cisy. Jakie duże one są? i po ilu latach je przesadzasz z tego stałego miejca na nowe? Jaki system korzeniowy miały? Płytki cos jak u bukszpanów? Czy głęboki?
Pytam bo mam cisa dość sporego do przesadzenia. Już raz był przesadzany z 10 lat temu - wtedy odchorował bardzo. Ostatnio mocno się rozrósł
Miałam go przesadzić na wiosnę ale... bojam się go ruszać
Teraz żałuję bo wiosna była mokra i nieupalna