Tak się zastanawiam i przed chwila przy kawie mówiłam, nie mogłyby kwiatowe rośliny, tak bujać, jak chwasty? teraz deszcze wzrost chwastów przyśpieszyły, nie wiem, jak oplewię, coś mus wymysleć
Kasiu i tak mamy czym się cieszyc, pozdrawiam i dalej parę fot wstawię, mam chwilkę na forum
Co do relaksiku to póki co nie było okazji. Wczoraj i dzis ostre prace ogrodowe trwały i też grabie i szpadelek poszły w ruch, a odcisków sobie narobiłam.
Niestety kiedy jałoń miała apogeum kwitnienia lało i płatki opadły.
Pokażę, co u nas. Działka równa jak stół, trwają zasiana, wstępny zarys rabat jest, teraz tylko podlewać i czekać.
A tu nasze pierwsze nasadzenia - początek wrzosowiska: 2 śliwy dziecięce, magnolia, 3 jałowce, 2 jalowce plożące, jodła koreańska, 2 trzmieliny na pniu i 8 bukszpanow.
Kurczę jak się cieszę!
Hej ogrodniczko, no piękna wiosna u Ciebie. I magnolia taka cudna. U mnie kwitła mała magnolia jednym kwiatem, ale przegapiłam moment, bo akurat na urlopie byłam.
Relaks pod jabłonią dobrze brzmi. Życzę Ci żebyś znalazła na to czas, bo ja nie miałam jeszcze tej przyjemności. Szybka kawka na stojąco i dalej do grabi
Dziś pokażę Wam kilka fotek z mojej ulicy (mieszkam na pięknej starej ulicy gdzie kilka domów jest z 1933 r)
Tu ludzie też kochają się w roślinach, choć czasem tylko w pojedynczych egzemplarzach- ale za to jakich!
Marzenko,
miejsc zacisznych u nas narazie brak.
Jeśli ambrowiec nie wytrzyma zimy to trudno, będę myślała o innym drzewie. Klony i buki u mnie wytrzymują.
Chciałam zasłonić trochę taras i niezbyt fajny widok na szopę sąsiada. Ta szkarada to już śni mi się po nocach. Teraz będę patrzyła na mojego ambrowca
Dlatego się wściekam bo mam worki z agro czyściutkie po praniu tylko okazji do okrycia nie będzie.
No cóż co ma być to będzie.
Mam tak jak ty, zimą się nie stresuję a w maju nie cierpię przymrozkow...
Magnolia Yellow river ostatnim tchnieniem kilka kwiatów wypuściła i znów ją zmrozi...
Joasiu pokaż gdzie posadziłaś klona i ambrowca.
Mamy kolumnowe odmiany więc z okrywaniem w pierwsze lata nie będzie problemu a gdy będzie starszy to sobie poradzi. Posadziłaś go w zacisznym miejscu? Bo ja na wygwizdowie ale liczę że wreszcie żywopłot grabowy tej zimy będzie już bardzo gęsty. Skoro magnolia obok u mnie wytrzymała dwie bardzo ostre zimy to i ambrowiec da radę...
Magnolia śliczna! Ja w tym roku też w końcu jedną posadziłam u siebie bo jeszcze nie miałam (!!!). George Henry kern. Miała już kilka kwiatków-7 . Mam nadzieje że jej sie u mnie spodoba
A jaki plan ogrodu masz? Nic nie wiem.....! Pokaż!
KLAMANDYNA ----Mela glinę rozlużnij z keramzytem lub tak jak pisałam piaskiem , dobrze że ta szczelina bez dna ..to dobrze wróży i dla róż i dla lawendy ...
LENA ---- fotergilla rośnie już u mnie 4 lata ....w jesieni jest bossska
ANIA DS---- Aniu z tego wychodzi że karlaczek z niej i to taki konkretny ..w sumie wiedziałam o tym ale że aż tak ?
KINDZIA --- bo miodunki sa jak armaty na wiosnę ...ja je uwielbiam . dostałam teraz od Kondzia jeszcze inną piękną odmianę ..już się ładnie przyjęła ....
MAGNOLIA ---- a widzisz to u mnie rośnie w kwaśnym i dobrze , bo leciutki półcień , ale wilgoć to już nie całkiem ...
PSZCZELARNIA ----- pozdrawiam i dzięki za pocieszenia ..hm ,,,rośnie wolno ..a ciekawam czy jakby ją poobcinać końcówki n wiosnę , może się zagęści ....
ULKA ---- rozmnażaj co się da .mnie to już tak weszło w krwiobieg że wczoraj rozdziobałam czerwone żurawki na masę części i posadziłam z kopytnikiem .....
MARZENKA ----wszystko forte ..niespotykane ...
AGANIA ---- wiesz nawet specjalnie się tą fotergillą nie opiekuję ...jakiś taki ogrodnik nierobek ostatnio jestem ....a obeliski kopiuj ile ci się podoba ....dobrze się sprawdziły