Postanowiłam, że w miejsce umierających dziurawych bodziszkow posadzę niebieskie kosaćce które mam przy grabach. Tam są zupełnie niewidoczne i słabo kwitną, bo są w cieniu.
Tych pierwszych postaram się nazbierać jak najwięcej nasion, żeby się podzielić z chętnymi. Owocował jako pierwszy i smak na bardzo fajny jak na takie wczesne pomidorki.
Malapine
True Colours
Uptown Funk
Maya and Sion’s Airdrie Classic
True Colours jest pięknym serduszkiem