Wow ale zakupko szabry , zaZdraszczam , ja też właśnie wrovilam z powiększania rabat bo tetrisy i zszabrowalam kolejny kolor irysów brodatych , a te Narcyzy mega też je pamiętaj z ogrodu babci bosko pachniały i długo cieszyły , też jest na liście do dodania do ogrodu
Wybiorę się na bank, tylko ogarnę to, co już czeka
Dary zawsze rosną wspaniałe.
Póki co powiększanie mi nie grozi, byle bym ogarnęła to, co jest w projekcie. Który mam w głowie. Brodate są super, też je zbieram.
Tak to jest, jak się kocha kwiatki .
Epimedium są super, pięknie kwitną, tak zwiewnie, a do tego liście są świetnym wypełniaczem.
Wyjątkowa jest peonia. Trochę na nią się czaiłam, aż w końcu dopadłam. Mimo że nie pachnie.
Właśnie pada takie białe coś, cisną mi się na usta nieprzyzwoite określenia. Krupa śnieżna. A już zaczęłam przycinanie róż, bo kiedys trzeba to w koncu dokończyć .
Wczoraj do wieczora sadziłam i sypałam korę. Prawie cały przyszły żywopłot gotowy, czekam tylko na dostawę kilku choin. Zostawiłam im miejsce. Żywopłot będzie mieszany, nieregularny, trochę cisów, choina kanadyjska i graby.
Zrobiłam jakieś 15 metrów, część już miałam wcześniej ogarniętą. Docelowo chcę wykorzystać deski jako obrzeże. Póki co tylko położyłam je jako ciężarki, żeby kartony mi nie fruwały.