Ogród nie tylko bukszpanowy - część III
07:58, 20 lis 2017
Rośnie tutaj od początku, to grupa różaneczników posadzonych blisko siebie, w zaciszu ogrodowym w półcieniu. One uwielbiają takie warunki, w dodatku w pobliżu jest woda.
Cięłam go dość mocno po przekwitnięciu, ale teraz zaprzestałam i jest już za duży. Włazi w połowę stawu. Podlewam, ma nawadnianie, pozostałe rzeczy - nic nie robię, wyłamuję jedynie przekwitnięte kwiatostany. Ma ziemię kwaśną, nie jest zalewany.
Na opuchlaki stosuję Larvanem.