Czyli dysk twardy znaczy mózg zapisuje, jesli chcę pnącą róźę na moje warunki idealna new dawn!! Dzieki Kasiu i mam nadzieję, że magnolia dzieki nawozowi za rok Ci się odwdzieczy cudownym kwitnieniem. Teraz nawóz, potem w maju i na koniec w lipcu. Za rok wystarczy dwa razy, wczesnie w marcu i po kwitnięciu lub w lipcu.
Wyrysowałam tak na szybko - -mam nadzieję ze mnie Magnolia zrozumie....
Te 3 kulki na czerwonych nogach to niby Marikeny. Tu je wstawiłam, w takim jakby trójkącie, żeby nie zasłaniały za bardzo kraty z powojnikiem i różą - -nie wiem czy to o to chodzi....
w nogach kulki Danici, można je jeszcze dać na te linie gdzie cyfry 1-2-3
I od razu wymiary (niebieskie)
- dł przy oknie - 220cm do ścieżki
- jako że ścieżka idzie trochę łukiem to ta szer rabaty juz z drugiej strony wynosi ok 90 cm
- dł z kratą jakieś 330cm (na czerwono)
ale nabazgrałam.... aż sama się w tym gubie....
i jutro przyjda powojniki bo już maila dostałam o wysyłce....
Jest kilka do podziału, jakoś dojdziemy do porozumienia z M.
Przypomniałaś mi, że ja też kilka karatawskich posadziłam. Tylko nie pamiętam dokłądnie gdzie...
Magnolia podpowiada ale kolejnej magnolii nie planuję w ogrodzie. Mam jedną wielką w tarasie i malutką w tymczasowym miejscu - obie stellaty. Wiedza o magnoliach była mi potrzebna do celów "użyteczności publicznej".
Mam jeszcze kilka takich, ale nie mam pomysłu gdzie postawić i czy warto, bo przecież na polu mi miejsca nie brakuje. Lifting przydałby się, to oczywiste, ale na razie brak frajerów Przerzuceni na inne fronty robót. Bohaterzy ponoć wyginęli, tak jak prawdziwe chłopy (mój teść twierdzi, że prawdziwych chłopów już nie ma, oczywiście poza jego pokoleniem )
Wiosna sobie dała na wstrzymanie. Zimno, pada, wieje... A ja dziś kupiłam 10,czarnych porzeczek, trzeba posadzić. Magnolia stellata chce kwitnąć tymi swoimi kilkoma pączusiami (już na miejscu docelowym, nie będę przesadzać, więc liczę, że będzie jej przybywać) i narcyzy zaczynają kwitnąć, ale jeszcze nie mogą się do końca otworzyć. Zamelduj mi jak wyjdą u Ciebie pierwsze listki czosnków ostrowskiego, dobrze?
Anita, super jest ta Twoja nowa magnolia. Super miałyście spotkanie w sobotę. Liczę na podobne bliżej maja, żeby Was poznać A za wrzosami to szczerze mówiąc nie przepadam.
Trawy byłyby fajne, ale nie za wielkie, bo chyba zbyt masywnie by było.
mogłyby być kosówki tam, ale nie jestem pewna tego rządka. Wolałabym rozrzucone. Albo nawet lepiej wg mnie- kilka kulek na pniu i pod spodem kulki- tylko wtedy nie kosówki, bo kulki na pniu by zasłaniały dostęp światła miejscami kosówkom.
Np marikeny na pniu, a w nogi tujki Danica,cyprysiki Filifera Nana czy bukszpany.
Wokół nich coś wymyslimy- bodziszki, czy trawy- może bronze form z szałwią czy maleńkim powojnikiem Little Artist i może kilkoma berberysami admiration- to w ten drugi krąg na rabacie.
Co myślisz o takim kierunku?
skrzynia super, wymaga tylko 2 małych frajerów co się podłożą za nagrodę, albo w ramach konsekwencji ( nie kary, broń Boże). 1 frajer poszlifuje, drugi frajer pomaluje na jakiś przyjemniejszy kolor. Chyba że nie frajerzy ,a bohaterzy- dla Mamy wszystko.
Ale u Ciebie wiosna szaleje. U mnie sasanki mają tycie czubeczki.
Hej Monia!
No myślałam o magnolii jakiś czas już, a że pojechałyśmy z Małgosią do szkółki akurat w okresie sprzedaży magnolii- to kupiłam. Zobaczymy jak jej będzie u mnie....co prawda najbardziej lubię róże i ...powojniki...ale jedna magnolia nie zaszkodzi
Hej Marzenko!
Wydaje mi się że takie małe są...ale nie wiem, nie znam się, w,szkółce wybierała ją pracownica, i mówiła ,że są . Zobaczymy. Pozdrawiam Cię